Dodaj do ulubionych

Ospa u dorosłych

08.12.05, 14:37
witam:)
moja córka lat 8 własnie skończyła chorować, teraz ma ospemój mąż (lat 34)
przechodzi ja bardzo ciężko! non-stop 39 stopni gorączki i WIELKI wysyp
krostek, WIELKI!!!!!
ja natomiast nie chorowałam w dzieciństwie na tą chorobę
wobec czego mam pytanie:
jesli nie zachorowałam do tej pory czy zachoruję za kilka dni ???
nie zaraziłam sie za pierwszym rzutem od córki czy zaraziłam sie teraz od
męża?
z góry dziekuje za odpowiedz
Obserwuj wątek
    • rita78 Re: Ospa u dorosłych 08.12.05, 14:41
      ja takze nie chorowalam na ospe. pracuje w szkole i za kazdym razem kiedy jest
      wiatrowka wsrod dzieci boje sie ze bede chora jednak ani od wlasnej corki ani
      od dzieciakow nie zarazilam sie i lekarka stwierdzila ze moglam przejsc kiedys
      ospe w tak zwanej postaci poronnej czyli taka ze nikt nie zauwazyl ( kilka
      wypryskow) i mam teraz odpornosc...mimo to za kazdym razem sie obawiam:)
      • renata0 Re: Ospa u dorosłych 08.12.05, 16:47
        ja jestem załamana swięta za pasem a ja moge zachorowac :(
      • krolik-ok Re: Ospa u dorosłych 08.12.05, 16:57
        Nie mysl tak o tym, bo stres Cie oslabi i zachorujesz, nie daj Boze. Zdarzaja
        sie ludzie, ktorzy dlaczegos tego w ogole nie przechodza. Mysl pozytywnie, moze
        przejdzie bokiem. A to co piszesz o mezu , to wcale nie jest ciezka postac, bo
        ciezka to jest wtedy, kiedy dorosly na kilka krostek i caly proces ataku wirusa
        odbywa sie wewnatrz organizmu i pacjent trafia do szpitala neurologicznego np.
        na 3 miesiace, jak moj sasiad, majacy wowczas ok. 40 lat. To jest sprawa.
        Natomiast wysoka goraczka i pelno krostek, pewno, ze to meczace, ale to bardzo
        dobra dla doroslego wersja. Trzymajcie sie!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka