Dodaj do ulubionych

BRAK APETYTU STRES

13.12.05, 20:54
Witam mam 25 lat i pomyślałem ze to jest najwlasciwsze miejsce na moje
pytanie. Otoz chcialabym nabrać trochę masy ważę 62 kg na 180cm a problem w
tym ze wcale nie mam apetytu i jestem znerwicowany i całymi dniami prawie nic
nie jem na cały dzień zjem dwi lub trzy kromki chleba tylko palę z nerwów
paczkę dziennie co zrobić żeby przytyć ??? bo jak tak dalej pujdzie to ...
może są jakieś leki , ktoś mi kidyś wspominał o MEGACE ... pomocy !!! ?


Obserwuj wątek
    • roman57 Re: BRAK APETYTU STRES 14.12.05, 16:38
      Czy ktoś by mi mógł coś doradzić ???
      • magdalena7777 Re: BRAK APETYTU STRES 14.12.05, 23:55
        Aby przytyć trzeba jeść, zapewniam iż jest to sposób empirycznie przezemnie
        sprawdzony... odżywiac sie w miarę zdrowo,jeść często co3=4 godziny; ciemne
        pieczywo, warzywka, owoce, ryby, nabiał, różnorakie jogurty, chude mięsko,pić
        jakieś soczki etc., możesz też sprobować odżywczych nutri drinków czy jak to tam
        sie nazywa (są chyba dostepne w aptekach).

        Ale przede wszystkim należy zlikwidowzć przyczynę braku apetytu... piszesz o
        stresie, jednak jest to stwierdzenie nazbyt ogólne bym mogła poradzić Ci cos
        więcej niż wizytę u psychologa, i może jogę lub tai chi, ponoc wyciszają co po
        niektórych...
        • karola971 Re: BRAK APETYTU STRES 15.12.05, 17:21
          Musisz poprostu zwiekszyć dawkę jedzenia. Nie przytyjesz nigdy ciągle żyjąc z
          stresie. Nie martw sie tym wszystkim tak bardzo i dbaj o zdrowie bo pamiętaj ze
          masz tylko jedno. Spóbuj się przypinowac i kiedy masz już palixc papierosa
          szybko zmien go na batonika albo kanapeczke. Powodzenia
        • roman57 Re: BRAK APETYTU STRES 15.12.05, 22:22
          To zaczeło się gdy zmarł mój ojciec 10 miesięcy temu ubyło mi przez ten czas 12
          kg ,i brałem przez ten czas LERIVON 90mg a dzisiaj już tego nie biore , ale
          moje życie się od tego czasu radykalnie zmieniło i niepodoba mi się aktualny
          stan żeczy dlatego ten stres i nerwica i niema wizji żeby się coś zmieniło a do
          tego wyglądm jak chodząca nędza dlatego chcę przytyć a na tekie odżywianie jak
          tu piszecie trzeba mieć czas i pieniądze a ja ani tego ani tego nie mam za wiele
          • magdalena7777 Re: BRAK APETYTU STRES 16.12.05, 00:34
            Przynajmniej chcesz przytyć... to już coś... spróbój chociaż zwiększyć porcje i
            jedz w miarę często, inaczej się nie da... brak czasu to zwykła wymówka, a
            pieniądze, cóż niestety coś jeść trzeba, niewszystko jednak jest tak drogie by
            sobie tego odmawiać...

            Nerwica... skądś to znam... mi pomógł psychoterapeuta...

            Może spróbój jakoś się zmotywować do życia,do jedzenia - jeżeli dalej będziesz
            odżywiał się w taki sposób twój organizm kiedyś wreszcie sie zbuntuje, nie
            chodzi o to że będziesz wyglądał gorzej niż teraz, ale o skrajne wyniszczenie
            Twojego organizmu (ale półki co nie jest jeszcze zle...)

            Uwierz w to że jednak coś zależy od ciebie, że to nie nieuchronne złośliwe fatum
            tylko coś co da sie przezwyciężyć... Strata ojca to ciężka sprawa, jednak życie
            toczy się dalej i jak mniemam Twój ojciec z pewnością chciałby by powodziło Ci
            się jak najlepiej, zapewne też życzył by sobie być był w dobrej formie. Zawsze
            jest jakaś nadzieja na zmianę, nawet gdy nie widzimy już wyjścia, nawet gdy mamy
            dość, gdy nie mamy już siły na nic...
            Zmiany w Twoim życiu zależą w dużej mierze od Ciebie - musisz w to uwierzyć,
            może nie będzie łątwo (nigdy nie jest), ale trzeba próbować, działać...

            • aammsstt Re: BRAK APETYTU STRES 16.12.05, 08:43
              Pomysl,że twój świętej pamięci ojciec nie byłby szczęsliwy widząc, że żyjesz
              tak jak zyjesz - stres, paczka papierosów dziennie, brak jedzenia. Ludzie
              umierają i nie ma powodu, żeby się karac za ich odejscie...tak sie poprostu
              dzieje. Jestes młodym facetem - jesli zamierzasz przekazać nazwisko twojego
              ojca dalej to nie powinieneś wyniszczać swojego organizmu brakiem jedzenia -
              zadbaj o siebie...
    • artur.kalinski Re: BRAK APETYTU STRES 20.12.05, 16:46
      Śmierć bliskiej osoby to zazwyczaj duży stres. Zazwyczaj reagujemy nadmiernym
      przejedzeniem, albo odwrotnie ograniczeniem spożywania posiłków do minimum.
      Przede wszystkim warto byś zaczął od próby pogodzenia się z tym co miało
      miejsce, to ułatwi Ci uporządkowanie wszelkich pozostałych aspektów życia, które
      uległy zachwianiu. Rzeczywiście warto się przemóc i zacząć jeść- to jedyne
      wyjście, jeśli nie chcesz doprowadzić się do wyniszczenia. Najodpowiedniejsze
      będą na początek posiłki niewielkie, ale spożywane często. Kiedy organizm
      zacznie powoli odzyskiwać siły fizyczne, a umożliwisz mu to poprzez urozmaicone
      posiłki, być może stopniowo zaczniesz też odbudowywać także siły psychiczne.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka