15.12.05, 11:16
Mam kolatania serca zwlaszcza po slabo przespanej nocy mam problemy ze snem
Przez to mam lwki ze cos mi sie stanie
Obserwuj wątek
    • kwietniowe_cappuccino Re: Nerwice 15.12.05, 11:24
      a może wizyta u lekarza?
      to czasem pomaga, naprawdę
      • mmagda12 Re: Nerwice 15.12.05, 11:33
        forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=99
    • kicia.kocia23 Re: Nerwice 15.12.05, 16:03
      Tutaj znajdziesz pewnie jakieś pozyteczne informacje:
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=21056
      I pewnie nie zaszkodzi wybrać się do psychologa na jakąś terapię, bo nerwice -
      z tego, co kojarzę - nie biorą się z nikąd, a z jakichś problemów, które warto
      omówic z dobrym psychoterapeutą. Jesli będzie trzeba, to taki psycholog odeśle
      Cię do psychiatry po jakieś leki, żebyś szybciej mogła wrócić do zdrowia i
      żebyś w trakcie leczenia mogła normalnie funcjonować.
      Pozdrawiam
    • scept89 "nerwica" 16.12.05, 19:38
      Nie diagnozuj u siebie nerwicy zanim nie postarasz sie sprawdzic czy nie ma
      choroby rzeczywistej. Co prawda w EKG nerwicowcy rozne dziwologi miewaja, ale
      oplaca sie mimo wszystko przebadac. Nie chodzi o to aby urojeniowej choroby sie
      doszukiwac tylko o wykluczenie organiki. No chyn a ze masz 18 lat, zero wady
      serca i biegasz maratony, ale nawet w takim przypadku bywaja (oczywiscie
      zupelnie wyjatkowo!) osobnicy padajacy na skutek zaburzen rytmu.
      • nupik Re: "nerwica" 16.12.05, 20:17
        ja tez radze pojsc do lekarza pierwszego kontaktu, zrobic podstawowe bdania,
        ekg i jak nic nie wykaza zasiegna poray psychiatry i psychologa. takie leczenie
        jest refundowane z NFZ, ja mecze sie na nerwoce lekowa , w mojej grupie
        terapeutycznej jest 5 osob z kolataniem serca i strachem ze to zawal, wiec to
        klasyczny objaw nerwicy ale wykluczyc przyczyne fizjologiczna trzeba. U mnie
        byly inne objawy ale tez najpierw lekarze wykluczyli wszytsko co sie da,
        ostatnie z badan to byla tarzcyca (zdrazaja sie takie zaburzebnia przy
        nadczynnosci)i w koncu trafilam do psychiatry. biore leki, chodze na terapie i
        nareszcie zyje bez strachu ze jutro umre.
        pozdrawiam
        aga
        • dmuchawiec6 Re: "nerwica" 16.12.05, 22:10

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka