mistres
05.02.06, 20:49
Od około 2 tygodni bolą mnie plecy.najpierw zaczeło sie od kolki pod łopatką
przy mocniejszym oddechu ,tak było ze 2dni a potem ona mineła taki moze
dziwny bok w mostku przez dzien a teraz to ogolnie mnie bola plecy raz wysoko
raz nisko, gdy sie pochyle to tak jakby mi cierpły. Z czego to moze byc ?
byłam u dr osłuchała ale nic niby nie ma,dr "stawia:" na nerwobóle, moze z
przemarzniecia.W pracy chodze w kurtce, od posadzki i wykładziny "ciągnie",
poza tym nosze mojego 8 mies malucha czesto na rekach i mnostwo czasu spedzam
przed kompem.Czasem tez taki dziwny bol jakby w kręgosłupie, a w niektórych
miejscach jak nacisne na plecach to boli.Boli bez wzgledu czy sie ruszam czy
nie.Pomozcie, gsZie z tym isc.Mam nadzieje ze to nie jakies zpalenie płuc ani
oskrzeli ale nie kaszle.Martwie sie .Dzieki za wszelkie opinie.