ell9
25.02.06, 20:56
Jestem chora. Mam gorączkę, ból gardła i kaszel.
Wszystko byłoby ok, gdyby nie to, że od ponad 5 lat mam przewlekły kaszel,
wyniki spirometrii wskazują, że przekroczyłam już tą granicę i że to astma.
Nie mam alergii, leczyłam sie przez jakiś czas lekami wziewnymi dla
atmatykow, jednak nie pomagaly i lekarz kazal odstawic. Brałam proszki na
pasozyty (pasozyty podobno potrafia udawac ataki dusznosci-astmy), ale kaszel
nadal jest.
Nie byłam jeszcze u lekarza rodzinnego.
Jest mi ciężko. Teraz szczególnie, mam wrażenie jakby dwa rodzaje kaszlu mi
się mieszały (ten od przeziembienia i ten inny, przewlekly), drapie mnie w
gardle i zaczynam kaslac, duszę się.
Może nie powinnam a jednak mam żal do lekarza, że nie potrafi mi pomóc a
podobno taki jest dobry. Juz ze 2 razy bylam na takiej wizycie kontrolnej i
powiedzial, ze nie wie, "po prostu, nie wiem. pobserwuj swoj organizm, itp."
Ile mogę obserwować? Kaszel utrudnia mi życie. Wszędzie kaszle :-( Nie mogę
być nieleczona i tylko się obserwować.
Będę bardzo wdzięczna za mądre rady i sugestie.