gripweed
10.03.06, 08:55
W szkole mojej córki, zapanowała moda na łykanie echinacea jako
wzmacniającego koncentrację i pozwalającego lepiej się przygotować do matury
środka. Dziewczyny chcą na tym jechać aż do końca egzaminów.
Czy mam się cieszyć, że lepiej to niż amfa? Czy pozwolić na to placebo,
doradzając okresy abstynencji? A jeżeli nie to, to czy jest coś o czym nie
wiem, złoty środek, pozwalający lepiej wykorzystać siły, wzmacniający
koncentrację i przy tym bezpieczny?
Proszę o radę.