Dodaj do ulubionych

oszukiwanie głodu

12.04.06, 13:59
Witam! Dwa tygodnie temu rozpoczęłam zrzucanie zbędnych kilogramów. Jeżeli
chodzi o sposób odżywiania to nie zmieniłam go jakoś drastycznie tylko,
staram się komponować swoje menu dzienne tak by nie było w nim dużo tłuszczu
i abym nie łączyła weglowodanów. Pomimo tego 3 razy w tygodniu spędzam po 2
godziny na siłowni. I tak w ciągu tych dwóch tygodni zrzyciłam jednie
kilogram.
Chciałabym dowiedzieć się czegoś na temat konkretnych specyfików z błonnikiem
sposowanych przez Was. Chciałabym ciut oszukiwać głód gdyż mój żołądek
najbardziej domaga się pożywienia wieczorami, gdy wychodzę z siłowni...
Piszcie proszę co stosowałyście i jaki był tego efetkt. Prosiłabym również o
podoanie przybliżonych cen przy nawach tabletek.
Z góry dziękuję.
POZDRAWIAM :)
Obserwuj wątek
    • artur.kalinski Re: oszukiwanie głodu 14.04.06, 15:05
      Osobiście nie mam nic przeciwko preparatom na bazie błonnika wypełniającym
      żołądek, z jedną wszakże uwagą: pamiętaj, że celem odchudzania jest między
      innymi obkurczenie żołądka. Jeżeli będziesz robić wszystko, żeby utrzymać
      dotychczasowe rozmiary żołądka, trudno będzie Ci przetrwać okresy głodu.
      Powodzenia
    • krecik78 Re: oszukiwanie głodu 17.04.06, 00:57
      Witaj,
      Ja nie kupuję gotowych preparatów z błonnikiem, tylko dorzucam do posiłków nieco tego naturalnego;) Np. piersi z kurczaka panieruję w otrębach pszennych (coś ok 1 zł za dość sporą paczkę). Dodaję do sałatek (posypuję sałatkę przed podaniem), dorzucam kilka łyzek otrąb do np kefiru. Myślę, ze w połączeniu z tym z owoców i warzyw (gotowane na parze) wystarcza....
      Pozdrawiam
      Madzia
    • modlisshka Re: oszukiwanie głodu 18.04.06, 21:44
      ja oszukuję głód za pomocą rozcieńczonych soków typu Pysio, oraz w mniej zdrowy
      sposób ( ale tylko w krytycznych momentach) za pomocą np. zupki instant ( 80
      kcal)
    • margonik Re: oszukiwanie głodu 20.04.06, 11:59
      > staram się komponować swoje menu dzienne tak by nie było w nim dużo tłuszczu
      > i abym nie łączyła weglowodanów

      Nie wiem, czy Cię dobrze zrozumiałam. Nie łączysz węglowodanów z innymi
      węglowodanami? Jeśli tak, to niepotrzebnie. Jeśli chcesz schudnąć, nie łącz
      węglowodanów o wysokim indeksie glikemicznym z tłuszczami - czyli np. nie jedz
      ryżu z mięsem, albo kanapki z żółtym serem. Ale już np. kalafior, który też
      jest węglowodanem, ale o niskim indeksie, jak najbardziej możesz jeść z mięsem.

      A swoją drogą to, że wolno chudniesz, może wynikać z tego, że budujesz swoją
      tkankę mięśniową.

      Co do błonnika, zobacz sobie tutaj:
      microstructure.pl
      W dziale "Produkty" znajdziesz różne rodzaje. Te błonniki można kupić w
      sklepach ze zdrową żywnością, np. w Organicu w W-wie. Także przez internet.
      Mają formę proszku - nadają sie szczególnie jako dodatek do wypieków. Można je
      także dosypywać do różnych potraw.

      Chociaż ja osobiście wolę naturalne źródła :-) Jabłko przed śniadaniem,
      pieczywo pełnoziarniste na śniadanie, dużo warzyw w ciągu dnia.

      A swoją drogą nie zapominaj o białku. Ono jest sprzymierzeńcem odchudzających
      się. Po siłowni na wieczór może zjedz coś białkowego? Sam błonnik, szczególnie
      w tabletkach, nie zapcha Cię specjalnie. A produkty białkowe nie tuczą, a dają
      duże poczucie sytości. Minusem jest to, że białko w nadmiarze obciąża nerki. Z
      tego tytułu najlepiej pić dużo wody.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka