ufa2
23.04.06, 00:33
witam. Ostatnio okulistka - po zmierzeniu ciśnienia w oku - wykryła mi
jaskrę. Przepisała mi krople do oczu oftensin na obniżenie ciśnienia. Po
przeprowadzce do innego miasta inna okulistka stwierdziła, że to karygodne,
że krople zostały mi wypisane tylko po zmierzeniu ciśnienia i skierowała mnie
na szereg innych badań, takich jak badanie pola widzenia, dna oka itp. Po
tych badaniach odstawiła mi krople, stwierdzając, że wg niej nie jest to
jaskra, ale to się okaze tak naprawdę po 3 latach, bo jaskra jest podstępną
chorobą i że co jakiś czas musze kontrolowac poziom cisnienia, pole widzenia
itp. Mam w związku z tym pytanie: dlaczego profilaktycznie nie mogę brać
kropli, skoro raz tak gwałtownie wzrosło mi ciśnienie w oku, a jaskry-nawet
po wielu badaniach-nie można jednoznacznie wykluczyć?(ponoć dopiero w razie
widocznych zmian w oku można ją potwierdzić). Czy nie lepiej tym zmianom z
góry zapobiec poprzez krople? Czy są jakieś negatywne skutki brania tych
kropli? którego lekarza mam słuchać, jeśli ich opinie są tak rozbieżne?