lewacz1 06.05.06, 10:59 Mam 46 lat. Od jakiegos czasu "strzela" mi w stawie biodrowym przy każdym kroku. Martwie sie czy to nie początek osteoporozy. Boleć mnie nie boli ale mnie to denerwuje i martwi.Poradźcie coś! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
netka2 Re: strelające biodro 06.05.06, 11:30 Ja tez tak mialam ortopeda zdiagnozowal "strzelajace" biodro. Powiedzial ze leczy sie to operacyjnie, ja jednak nie zgodzilam sie na zabieg najpierw z powodu braku czasu pozniej z powodu dosc duzej blizny po zabiegu. jeden z forumowiczow(mozliwe ze sie tutaj wypowie:)od razu go pozdrawiam) napisal ze leczenie najpierw jest przez cwiczenia. To fragment z internetu, wypowiedz ortpedy: Tzw. "biodro trzaskające" jest wynikiem przykurczu naprężacza powięzi szerokiej uda (iliotibial tract). Wynika z wady postawy (przodopochylenie miednicy, rotacja, przykurcz zgięciowy biodra, koślawość kolan, itd.). Wymaga konsekwentnej rehabilitacji korygującej sylwetkę i rozciągającej pasmo. Chirurgiczne wycięcie "okienka" w paśmie stosuje się przy zwłóknieniu jego struktury i braku efektów rehabilitacji." No wiec ja nic z tym nie robilam a przy kolejnej kontroli okazalo sie ze jest juz lepiej wiec cieszylam sie jak dziecko,bo uniknelam zabiegu. Powinnas udac sie do ortopedy i/lub fizjoterapeuty. Odpowiedz Link Zgłoś
netka2 Re: strelające biodro 07.05.06, 17:58 Wiedzialam ze sie tutaj pojawisz. Widzisz jak szybko sie ucze. To dzieki Tobie:) Odpowiedz Link Zgłoś
netka2 Re: strelające biodro 08.05.06, 20:54 Najlepiej wybrac sie po diagnoze do ortopedy. Dopiero wtedy mozesz sie zaczac martwic :) pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś