19marcin78
08.05.06, 14:35
Po kazdym posilku musze sobie odbeknac co najmniej kilkanascie razy.
Inaczej czuje ze cos mnie tam uciska i przyspiesz mi tetno i staje sie
niemiarowe.
W zasadzie to bekam caly dzien i szczegolnie w nocy jak mam pusty zoladek.
Przy czym nie jest to takie zwykle bekanie.
Normalnie jak bekam wymuszenie to drzy mi gardlo a tutaj drzy mi cos tam na
dole.
Probowalem brac espumisan .Nie pomaga.
Czy ktos sie orientuje co to moze byc i jak to leczyc?
Aha i zapomnialem dodac ze stwierdzono u mnie nerwice wegetatywna i biore
atenolol.