Dodaj do ulubionych

bóle krzyża

14.06.06, 16:33
Od pewnego czasu cierpię na bóle krzyża. Znajomi mówią że każdy tak ma (praca
biurowa)i nie ma co sie przejmować. Lekarz w sumie (zapytałam przy okazji
wizyty u internisty) powiedział to samo.
Instruktor na siłowni kazał zrezygnować z niektórych ćwiczeń.
Czy moze ktoś z Was poleca jakieś określone ćwiczenia które pomogą?(swojego
czasu ćwiczyła jogę i wtey jak pamietam nie bolało- teraz nie mam takich
mozliwości)
Niestety nie mam czasu biegać po lekarzach- skierowania itp. W związku z tym
chodzę i kwękam.Zauważyłam też że bardziej mnie boli jak chodzę po twardym
podłożu- chidnik, asfalt. Po spacerze po lesie bądz drodze nie utwardzonej
problemu nie ma.
Obserwuj wątek
    • kwietniowe_cappuccino Re: bóle krzyża 14.06.06, 16:37
      nieobojetna napisała:

      > Od pewnego czasu cierpię na bóle krzyża. Znajomi mówią że każdy tak ma (praca
      > biurowa)i nie ma co sie przejmować.

      tak, to jest oczywiście argument
      w zasadzie po co sie przejmować biednym skrzywionym coraz bardziej kregosłupem,
      który błaga o pomoc, naciska na nerwy szyjne, które zaraz zaczną dawać znać o
      sobie?

      ale jeśli nie chcesz słuchać mądrych znajomych, to np. pochodź na masaż
      leczniczy, który ci ten kręgosłup ustawi z powrotem w odpowiedniej pozycji
      • astro_glide Re: bóle krzyża 14.06.06, 16:54

        > tak, to jest oczywiście argument
        > w zasadzie po co sie przejmować biednym skrzywionym coraz bardziej
        kregosłupem,
        >
        > który błaga o pomoc, naciska na nerwy szyjne, które zaraz zaczną dawać znać o
        > sobie
        Wcale to nie jest powiedziane ze to jest bol od kregoslupa ,a raczej jest to
        bol miesni na dolnych partiach plecow .Tez tak mialem swojego czasu ,udalem sie
        do lekarza myslac ze mam cos z nerkami .Dala mi kilka tabletek na rozluznienie
        miesni na plecach i po dwoch dniach bylo po sprawie .Ale te rzeczy powracaja co
        jakis czas .Teraz nauczylem sie zaradzac temu bez tabletek i jest dobrze .
        • repair Re: bóle krzyża 14.06.06, 18:21
          > jakis czas .Teraz nauczylem sie zaradzac temu bez tabletek i jest dobrze .
          A jak?
          Co do powodów bólu to odnoszę wrażenie, że Ci którzy się na tym znają mają
          niekiedy problem z odróżnieniem skutków od przyczyn.
          R
    • nieobojetna Re: bóle krzyża 14.06.06, 21:42
      No to chyba jak mi bardziej zacznie dokuczać to wybiorę sie do lekarza. A póki
      czas zorientuję sie w temacie masaży. Tylko żeby nie trafić na jakiegoś
      szaleńca który będzie mi przestawiał kręgosłup na siłę przy akompaniamencie
      chrupotu.
    • g7neuro Re: bóle krzyża 16.06.06, 16:02
      Proponuję:
      1. Unikanie długotrwałego siedzenia (co pół godziny rozprostowywanie się) i
      dźwigania.
      2. Unikanie czynności nasilających ból.
      3. Lekką aktywność przez najbliższe lata (pływanie, spacery itd).
      4. Redukcję nadwagi, jeśli jest.
      5. Leki przeciwbólowe dostępne bez recepty w okresach bólu.
      Pozdrawiam.
    • artur737 Re: bóle krzyża 16.06.06, 20:39
      Praca biurowa rzeczywiscie szkodzi.

      Polecam cwiczenia na duzej pilce (fitball). Ale poczatkowo musisz miec intstruktora a rozmiar pilki musi byc dostosowany do wzrostu.
    • bezykowy Re: bóle krzyża 30.12.15, 21:29
      Mnie od jakiegoś czasu dokuczają coraz silniejsze bóle kręgosłupa, żona mnie do lekarza wysyła, ale nigdy mi się nie składa. Staram się nie narzekać, a jak już naprawdę zaczyna boleć tak, że nie wytrzymuję, to biorę pyralginę i ból odpuszcza.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka