Dodaj do ulubionych

Leczą się dymem

15.11.06, 01:29

No, to chmurke na stawy...
Pyk.
Obserwuj wątek
    • zat4ra Zyjemy w chorym i oblakanym swiecie 15.11.06, 02:36
      Gdzie twardy, uzalezniajcy fizycznie i psychicznie, niszczacy organizm i bedacy przyczyna wielu ludzkich dramatow oraz przestepstw narkotyk czyli alkochol, jest nie tylko legalny, ale spolecznie akceptowany, a rosnaca sobie wolno na zdrowym powietrzu konopia indyjska, palenie ktorej powoduje tylko lekkie odurzenie i wesolosc, ktora nie uzaleznia, od przedawkowania ktorej nikt nigdy nie umarl ani nikomu nie zrobil krzywdy (jaka to jaskrawa roznica w porownaniu z wodka!) jest zlem.

      Tepionym przez policje ktora niszczy malolatom i doroslym ludziom zycie, dajac sprawy karne za posiadanie jednej lufki ktorej cala konsekwencja byl zbiorowy smiech i wieksza wrazliwosc na muzyke, podczas gdy chlejacy alkochol ludzie morduja pod jego wplywem innych ludzi. Czy to zone nozem, czy przypadkowego przechodnia autem, bez znaczenia. Takie rzeczy dzieja sie codziennie.

      Jak tu szanowac takie chore prawo? Takie panstwo? Taka policje?
      Ja nie potrafie. To zaprzecza prawdzie i zdrowemu rozsadkowi.
      Dlatego mimo ze jestem dobrym i uczciwym czlowiekiem ktory nikogo nie krzywdzi
      i krzywdzic nie chce, jestem w sytuacji w ktorej panstwo i policja sa moimi
      smiertelnymi wrogami, oprawcami. Bo lubie sobie czasem trawke zapalic i siedzac
      w domu posluchac Pink Floyd i sie z dziewczyna pokochac. A odurzone alkocholem bandy niszcza w tym czasie mienie i zdrowie innych.

      Chore to, ku.., chore.
      • kanabi Re: Zyjemy w chorym i oblakanym swiecie 15.11.06, 03:28
        W pelni zgadzam się z przedmowca. Wszak nie od dzisiaj nosze zaszczytna ksywke
        kanabi;P

        Przy tym wszystkim zawsze najbardziej bolal mnie fakt, ze ludzie (zwlaszcza
        starsi) maja tak niska swiadomosc o prawdziwych wlasciwosciach marihuany. Za
        alkoholem stoi narodowa tradycja. Malo kto uzmyslawia sobie fakt, ze ani nauka
        ani policja nie znaja przypadku przedawkowania ziola, natomiast co roku odwala
        kite kilka tysiecy koneserow od wódy i jaboli. Jak mozna byc tak zaslepionym??
        • qwertyqwerty13 Re: Zyjemy w chorym i oblakanym swiecie 15.11.06, 22:29
          hmmmm tak sie sklada ze ty chyba tez nie wiesz o niektorych wspanialych
          wlasciwosciach marihuany. wiedziales ze marihuana jest jedynym srodkiem
          odurzajacym ktory pozostaje w organizmie? inne sa wydalane z organizmu w rozny
          sposob a marihuana NIE. nie wiem czy wiesz takze ze najwiecej tego swinstwa
          jest pozniej w twoich plemnikach ktore nie wygladaja zbyt ciekawie a dzieci tez
          zbyt ciekawie po tym nie wygladaja. Najwiecej przypadkow to dzieci z
          rozczepiona warga tzw. zajecza warga. Jak bys wiecej czytal i wiecej sie
          interesowal o tych cytuje "prawdziwych wlsciwosciach marihuany" to moze tez
          bralbys wszystko z przymruzeniem oka i zastanowilbys sie nastepnym razem zanim
          bys siegnal po jonta. Ja wole sie napic od czasu do czasu piwa i na drugi dzien
          to odchorowac niz miec do konca zycia w sobie jakies guwno. wiec nie ma co
          zazdroscic tym co sie musza koniecznie leczyc marihuana i nie spieszmy sie tak
          do tej legalizacji.
          • cezary_muh Re: Zyjemy w chorym i oblakanym swiecie 19.11.06, 22:20
            nie wiem czy wiesz takze ze najwiecej tego swinstwa
            > jest pozniej w twoich plemnikach ktore nie wygladaja zbyt ciekawie a dzieci tez
            >
            > zbyt ciekawie po tym nie wygladaja. Najwiecej przypadkow to dzieci z
            > rozczepiona warga tzw. zajecza warga. Jak bys wiecej czytal i wiecej sie
            > interesowal o tych cytuje "prawdziwych wlsciwosciach marihuany" to moze tez
            > bralbys wszystko z przymruzeniem oka i zastanowilbys sie nastepnym razem zanim
            > bys siegnal po jonta.

            Sporo czytałem o kanopiach. Owszem - odkłada się to THC gdzieś tam (bodaj mięśnie i gałki oczne), ale w formie nieaktywnej. A to o dzieciach i wargach to chyba z palca wyssane.

            Raport WHO prawdę ci powie (niestety zgubiłem linka). Jestem za legalizacją.
      • banzai123 Re: Zyjemy w chorym i oblakanym swiecie 15.11.06, 05:50
        Bez demonizowania trawki (bo to też głupota), ale w sprawie
        gloryfikacji "pokojowosci" zioła:
        - upaleni też mordują samochodami, tylko mniej jest w Polsce uplanonych, a i
        badanie na obecność nie jest standardową procedurą w przeciwieństwie do
        dmuchania
        - ziolo moze podbijac bezwglednosc przestępcy i takoż bywa wykorzystywane

        Kwestie, że jednak uzależnia i że przy notorycznym paleniu "wypala" mózg,
        pominę.
          • jungervater Re: Zyjemy w chorym i oblakanym swiecie 15.11.06, 14:50
            Jak ktos tak piec na godzine, nie daj Boze po autostradzie by jechal, to dopiero
            jest niebezpieczenstwo!!
            Sam sie w moim zyciu dosyc napalilem i nie uwazam, zeby odurzenie sie ziolem
            bylo o wiele bezpieczniejsze niz upijanie sie. Mam tez jednego kolego, ktory bez
            ziola juz normalnie nie potrafi funkcjonowac, tak wiec nie pisz prosze, ze to
            nie uzaleznia.

            Z kazdym narkotykiem jest tak, ze jest on malo szkodliwy, jesli uzywany z
            umiarem. Niestety, nie da sie od wszystkich wegzekwowac umiaru :-)) I w tym caly
            problem.

            Niemniej jednak i ja jestem za legalizacja miekkich narkotykow.

            uszanowanko JV
      • mekanja Re: Zyjemy w chorym i oblakanym swiecie 15.11.06, 06:02
        Święte słowa człowieku!!!! Mam nadzieję,że polski rząd kiedyś dorośnie do takiej
        decyzji. Niestety rządza nami alkoholicy , na wolności przebywają uzależnieni
        od wódy, znęcający sie nad rodziną, podczas gdy w więzieniach siedzą ludzie przy
        których znaleziono jointa. I cóż dadzą nasze wszystkie protesty i opinie na
        forum . Ta bezsilnośc jest dobijająca.
    • irini A propos leczenia 15.11.06, 06:27
      Uważam, że skandaliczne jest, iż szczepionki przeciwko żółtaczce, wymagane
      przed każdym zabiegiem chirurgicznym są płatne.

      Aby uzyskać odporność na całe życie, potrzebne są 3 szczepionki. Każda z nich
      kosztuje około 50 PLN. Razem 150 PLN. Przed zabiegiem wystarczą 2, ale potem
      nieraz okazuje się, że po latach znowu potrzebne jest szczepienie.

      Zastanaiwam się, jakiż to geniusz medyczny czy ekonomiczny jest twórcą tego
      pomysłu? Proszę pomyśleć o całych rzeszach niezamożnej ludności, zarabiającej
      (o ile w ogóle) 600-800 PLN miesięcznie. Tylko kto właściwie myśli?
      • frant3 Re: A propos leczenia 15.11.06, 08:33
        Szczepionka Twinrix Adult (skojarzona szcepionka przeciwko wirusowemu zapaleniu wątroby typu A i B)
        Pierwszą dawkę podaje się w dowolnym terminie, druga dawkę po upływie miesiąca, a trzecią po upływie 6 miesięcy od podania pierwszej dawki.
        Szczepienie przypominające przy użyciu szczepionki skojarzonej może być zalecane po upływie 5 lat od rozpoczęcia początkowego kursu szczepienia.
        Podstawą powyższego zalecenia jest określenie najmniejszych stężeń przeciwciał, zapewniających ochronę przed zakażeniem; stężenia takie (wynoszące 10 j.m./L) utrzymują się u większości pacjentów przez 5 lat w przypadku przeciwwciał anty-HBs i przez co najmniej 10 lat w przypadku przeciwciał anty-HAV.
        Źródło: SmithKline Beecham Biologicals

        --
        www.frant.tivi.pl
    • biorytm Ja ma 10 wyrok przeciw RP nik nie chce go wykonac. 15.11.06, 06:34
      Biedny ten profesor z Kanady.
      Niech przyjedzie do RP.
      Ja czekam 10 lat na wykonanie prawomocnego wyroku Sadu Okregowego przeciwko
      SKARBOWI Panstwa i nic sie nie dzieje w RP.
      A Kancelaria Pana Premiera napisala mi barzodzo otwarcie.
      "Nie mozemy wskazac terminu zalatwienia sprawy" i tak trzymac.
      Sztrazburg uzanl RP za winna nie przestrzegania prawa i tak trzymac. codziennie.
      Jestem z tego Panstwa bardzo dumny. I tak trzymac. Codziennie.
    • crogool Choć to niepoprawne-prawdziwe 15.11.06, 08:27
      Jest co najmniej 10-ciu świadków cudu, jakie doznałem po niewinnym "machu"
      skręta z wiadomą substancją. Otóż ze względu na dawną kontuzję kręgosłupa raz na
      jakiś czas chwytają mnie skurcze mięśni grzbietu w okolicach krzyża (tłumacząc
      na okrągło - ortopeda nazywa to odrobinę ładniej). Środki, że tak powiem,
      apteczne likwidują problem po kilku dniach. Niewinny maszek ów pozwolił mi
      przyjęcie sylwetki wyprostowanej od razu.
      Problem był następnego dnia, bo specyfik się skończył :(
      Kiedyś czytałem, że poczciwa Marysia pomaga cierpiącym na stwardnienie
      rozsiane..., ale niestety Kanadą nie jesteśmy.
    • kazikkanada Leczą się dymem 15.11.06, 17:20
      Kanada, na szczescie, jest bardzo progresywnym krajem. Pozwala na uzywanie
      marihuany w celach leczniczych, co jest chwalebne. To nie tylko dwoch
      profesorow z torontonskich uniwersytetow, ale tysiace obywateli kanadyjskich ma
      oficjalne pozwolenie sadu na uzywanie i hodowanie marihuany w celach
      leczniczych. Dotyczy to chorych na stwardnienie rozsianie(MS), AIDS, chorobe
      Parkinsona i wiele innych schorzen, ktore sprawiaja dlugotrwaly, uciazliwy bol
      i nie powalaja na codzienne funkcjonowanie. To prawda, ze rzad kanadyjski
      hoduje marihuane w opustoszalych kopalniach, ale przekazuje chorym na recepte
      bezplatnie. Wedlug badan laboratorynych, niestety, jakosc tej marihuany jest
      niezadowalajaca. Coz w tym zlego, ze dzieki marihuanie uzywanej w celach
      usmierzajcych chroniczny bol,Kanadyjczycy, jak wspomniani profesorowie, moga
      funkcjonowac, pracowac, uczyc studentow, cieszyc sie codziennym zyciem? Czy
      raczej wedlug niektorych obywateli kaczowatego kraju o nazwie Polska, byloby
      lepiej polozyc ich na stale w szpitalu i podlaczyc do innych srodkow
      usmierzajacych bol, jak morfina lub kodeina i wylaczyc z codziennego zycia?
      Jaki wybor jest lepszy? Pracuje w tutejszym Instytucie Kryminlistyki i
      naduzywany alkohol powoduje wiecej szkod zdrowotnych i kryminalnych niz
      marihuana. Przy okazji, co ma uzywanie marihuany w celach leczniczych do
      pedofilii i nekrofilii???
    • dijkman W Italii mają podobny pomysł 15.11.06, 17:48
      A niektórzy włoscy parlamentarzyści już się kurują.

      serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34267,3693225.html
      serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34267,3675803.html

      Ku przestrodze:
      Pamiętajcie, że Bob Marley zmarł na raka płuc.
      Palił duuużo zielska.
      • d_arek_d Re: W Italii mają podobny pomysł 15.11.06, 21:25
        dijkman napisał:

        > A niektórzy włoscy parlamentarzyści już się kurują.
        >
        > serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34267,3693225.html
        > serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34267,3675803.html
        >
        > Ku przestrodze:
        > Pamiętajcie, że Bob Marley zmarł na raka płuc.
        > Palił duuużo zielska.

        Matka mojego kolegi zmarła na raka płuc. Nigdy nic nie paliła...
      • dreadziasty Re: W Italii mają podobny pomysł 16.11.06, 01:02
        > Ku przestrodze:
        > Pamiętajcie, że Bob Marley zmarł na raka płuc.
        > Palił duuużo zielska.

        Bob Marley umarł w związku z przerzutami czerniaka. Zgodnie z zasadami rasta
        (Rasta no abide amputation. I don't allow a mon ta be dismantled - "Rasta nie
        tolerują amputacji. Nie pozwolę się rozczłonkować") nie dał sobie amputować
        dużego palca w którym rozwijały się komórki nowotworu. A palce to chyba ostatnia
        rzecz na którą może miec wpływ zielone...
    • pethate Leczą się dymem 15.11.06, 20:56
      Canabis jest najstarsza, w celach leczniczych i technologicznych uzywana
      roslina swiata. Na papierze z konopii indyjskiej zostaly zapisane wersety
      starego testamentu.
      A i zajarac sie da. O wiele mniej szkodliwa niz tyton i denaturat a nawet mniej
      szkodliwa od wina mszalnego. Co by bylo, gdyby rydzyk zlapal pare oddechow?
      Mohery poszlyby automatycznie do czysca. A potem do...
    • artur737 Re: Leczą się dymem 19.11.06, 17:00
      Nie wiem skad ten skandal i sensacja. Marihuana rzeczywiscie zawiera substancje przeciwbolowe, ktore dzialaja inaczej niz obecnie dostepne leki.
      W wielu przypadkach, gdy normalne leki nie dzialaja marihuana moze byc prawdziwym ratunkiem przed bolem.

      Marihuana jest skuteczna w bolu nowotworowym, w bolu z powodu stwardnienia rozsianego i w boreliozie.

      Kiedys zreszta beda leki przeciwbolowe w oparciu o marihuane. Tzn w Kanadzie juz taki jeden lek jest. Podawany jest w formie spraya w usta.
      Tyle, ze nie jest to jeszcze do konca udany lek bo znacznie zwieksza infekcje gornych i dolnych drog oddechowych.
      Lek nie powoduje typowych objawow narkotycznych.

      A w tym watku tyle baranow sie wypowiada, ze przechodzi dreszcz.
      • mary_ann Re: Leczą się dymem 20.11.06, 08:43
        artur737 napisał

        > W wielu przypadkach, gdy normalne leki nie dzialaja marihuana moze byc
        prawdziw
        > ym ratunkiem przed bolem.
        >
        > Marihuana jest skuteczna w bolu nowotworowym, w bolu z powodu stwardnienia
        rozs
        > ianego i w boreliozie


        Ja z kolei słyszałam, że - działając przeciwwymiotnie - przynosi ogroną ulgę
        pacjentom poddawanym chemioterapii. Czy to prawda i czy w jakims kraju do
        takiego zastosowania została zalegalizowana?
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka