Borderline Personality Disorder

31.12.06, 09:37
czy komus znany jest ten problem? z wlasnego doswiadczenia lub doswiadczenia
bliskich? bede bardzo wdzieczna za chec porozmawiania
    • unbroken Re: Borderline Personality Disorder 02.01.07, 20:22
      Mam znajomą, kórej bliska osoba "ma" Borderline, czy jak to sie nazywa.
      Diagnoza od psychiatry. Klasyczne objawy. Niestety, nic optymistycznego.
      Farmakologia tylko nieco wycisza, ale nie jest żadnym rozwiązaniem na dłuższą
      metę. Z tego, co powiedzial ten specjalista, jest to zaburzenie osobowości,
      którego nie da się zmienić, naprawić...
      • watha1 Re: Borderline Personality Disorder 02.01.07, 21:48
        dziekuje za odzew.
        czy wiesz, jak ta osoba miala diagnozowane BPD? sa na to jakies testy
        specjalne? na zasadzie "wywiadu"?
        jak sie ma owa osoba obecnie, jak radzi sobie w zyciu, z bliskimi, ze soba?
        mozesz cos wiecej napisac?
      • tango45 Re: Borderline Personality Disorder 03.01.07, 02:43
        unbroken napisał:

        > Mam znajomą, kórej bliska osoba "ma" Borderline, czy jak to sie nazywa.
        > Diagnoza od psychiatry. Klasyczne objawy. Niestety, nic optymistycznego.
        > Farmakologia tylko nieco wycisza, ale nie jest żadnym rozwiązaniem na dłuższą
        > metę. Z tego, co powiedzial ten specjalista, jest to zaburzenie osobowości,
        > którego nie da się zmienić, naprawić...


        Sorry piszesz bzdury, dobrze by bylo bys nie udzielala informacji jesli nie
        masz pojecia o problemie.
        Choroba ta nazywa sie po polsku / nie wiem czemu podajesz angielska nazwe/
        choroba afektywna dwubiegunowa podaje ci link do forum chorych na te chorobe.
        Tam sie dowiesz co trzeba a wogole poszukaj sobie w internecie. Wrzuc w google.
        forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=15184
        • basiasiama Re: Borderline Personality Disorder 03.01.07, 05:19
          To ty niestety nie masz racji, do tego jestes agresywna.
          Choroba dwubiegunowa to zupelnie cos innego niz zaburzenie osobowosci bpd.
          • watha1 Re: Borderline Personality Disorder 03.01.07, 09:42
            dokladnie, tango chyba nie bardzi sie w temacie orientujesz... moze i dobrze
            dla ciebie...
    • taskussani Re: Borderline Personality Disorder 02.01.07, 21:51
      Znalazłam tę stronę:
      bpd.szybkanauka.net/
      Trochę zbladłam jak przeczytałam, dużo mi się wyjaśniło...
      Może i Tobie się przyda, pozdrawiam
      • watha1 Re: Borderline Personality Disorder 02.01.07, 22:03
        dziekuje. znam ten tekst - przestudiowany juz byl wielokrotnie...
        co Ci on wyjasnil, jesli moge zapytac?

        troche nie wiem, co dalej robic z problemem...
        • taskussani Re: Borderline Personality Disorder 02.01.07, 22:11
          Niemal idealnie opisuje moje zachowania, stosunek do innych ludzi. Okazuje się że jest na to nazwa, że to jednostka chorobowa...
          • watha1 Re: Borderline Personality Disorder 02.01.07, 22:26
            no niestety... u nas takie samo odkrycie :(
            co zamierzasz teraz zrobic? masz jakis plan?
            w jakim jestes wieku? mialas diagnozozwane juz jakies problemy "z glowa"? masz
            jakies problemy ze zdrowiem?

            jesli nie masz ochoty, nie pisz. zrozumiem
            • taskussani Re: Borderline Personality Disorder 02.01.07, 22:43
              Planu nie mam, diagnozy też. Z myślą o wizycie u specjalisty "walczę" już jakiś czas, ale nie bardzo wiem gdzie zacząć - prywatnie mnie raczej nie stać, a od przychodniowego psychiatry mnie jakoś odpycha ( z resztą w tej chwili nie istnieję w systemie)...
              W wieku jestem dość zaawansowanym (koło trzydziestki) i pociesza mnie jedynie myśl, że jeśli dożyję 40stki to objawy się uspokoją (podobno, ha!). Z drugiej strony wiem, że długo tak nie pociągnę bez pomocy. No i męczące to jest potwornie...
              • watha1 Re: Borderline Personality Disorder 03.01.07, 09:53
                jestem w podobnym wieku. tez walcze z tym sama - od dawna juz. dopiero teraz
                udalo mi sie wreszcie "wrzucic" to do jakiegos konkretnego worka, bo jak do tej
                pory "leczono" mnie na rozne inne rzeczy, i jakos tylko na krotki czas dawalo
                efekty to leczenie... poniewaz juz wiele mialam do czynienia z terapeutami,
                raczej sadze, ze niewiele mi moga pomoc. leki? niedobry pomysl. zle toleruje.
                dobrze, ze mam meza, ktory zna mnie na wylot, wie o wszytskim i rozumie. chyba
                nie pozostaje nic innego, jak liczyc wylacznie na siebie (w moim przypadku i na
                partnera) i probowac walczyc z tym, pracowac nad soba... czy to w ogole
                realne?...

                taskussani, jakie masz relacje z bliskimi, jak reaguje otoczenie? piszesz,
                ze "męczące to jest potwornie" - dla Ciebie? Twoich bliskich? w jaki sposob?
                kiedy u Ciebie pojawil sie problem? od kiedy masz jego swiadomosc?
                • taskussani Re: Borderline Personality Disorder 03.01.07, 16:13
                  Sprawdź, proszę, pocztę gazetową.
                  Pozdr.
                  • watha1 Re: Borderline Personality Disorder 04.01.07, 18:06
                    odpisalam
    • halev Re: Borderline Personality Disorder 02.01.07, 23:29
      Moja koleżanka cierpi na borderline. Z tego co wiem, brała chyba jakieś tabletki
      (nie wiem czy nie hormony), chodziła na terapię i oprócz tego na akupunkturę.
      Widziałam ją jakiś czas temu w przelocie, wygląda całkiem nieźle :-)

      Wydaje mi się, że dobrym pomysłem byłoby też tai-chi.

      Najważniejsze to pamiętać, że złe momenty nie trwają wiecznie. Głowa do góry!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja