dyskopatia szyjna

10.02.07, 11:14
Mam zdiagnozowaną przez neurochirurga dyskopatię szyjną na poziomach
C5/c6 i c6/c7 .
Mam prośbę o poradę :
Czy dyskopatia to to samo co przerwanie pierścienia w krążku międzykręgowym ,
czy też może to być tylko przesunięcie , wybrzuszenie krążka ?
Czy przerwany krążek goi się ?
Czy ktoś wyleczył dyskopatię szyjną bez operacji ?
Czy ktoś wie dlaczego i jak długo powstaje ta choroba ?
    • jurek1976 Re: dyskopatia szyjna 10.02.07, 19:53
      ponowienie
      • kol.3 Re: dyskopatia szyjna 11.02.07, 09:32
        Jakie badania robiłeś? Najlepiej zrobić rezonans lub tomografię. W opisie
        powinno być czy są przepukliny czy tylko wypukliny. Nie zawsze jednak opis jest
        reprezentatywny, najlepiej zdjęcie skonsultować z dobrym specjalistą,
        neurologiem, rehabilitantem. Operacji się tak hop - siup nie robi, zależy od
        stopnia zaawansowania choroby i od tego w jaki sposób wpływa na Twoją sprawność.
        Bolą Cię ręce, drętwieją?
        Dobra rehabilitacja i dbanie o wzmocnienie mięśni kręgosłupa poprawiają
        sytuację.Nie należy dźwigać.
        • jurek1976 Re: dyskopatia szyjna 11.02.07, 09:45
          Badania : rezonans .
          Co do dobrych specjalistów , to mam wątpliwości , co to oznacza .
          Co do objawów , też są dziwne bo mam bóle i zarówno w ręku jak i nodze ,
          po lewej stronie ciała , do tego poczucie osłabienia lewych kończyn .
          Do tego uczucie gorąca w lewej nodze . Co do operacji to nie chciałbym
          robić jej nie potrzebnie , ale też nie chciałbym zrobić jej za późno .

          • kol.3 Re: dyskopatia szyjna 11.02.07, 15:04
            Jeśli masz kłopoty i z rękę i z nogą oznacza to, że oprócz kręgosłupa szyjnego
            masz nie w porządku dolne odcinki kręgosłupa. Musisz porobić dalsze zdjęcia,
            tomografia jednak wypada taniej niż rezonans. Myślę, że powinieneś poszukać
            dobrego rehabilitanta i zapisać się na zabiegi rehabilitacyjne (masaże UD,
            laser, gimnastyka, czy co Ci tam przepiszą. Zdarzają się centra rehabilitacji
            gdzie można wykupić pakiet zabiegów po promocyjnej cenie. Rehabilitacja
            znacznie poprawi Twój stan. Musisz się oszczędzać.
          • kol.3 Re: dyskopatia szyjna 11.02.07, 15:07
            Poczytaj sobie w internecie na temat swoich dolegliwości jest bardzo dużo prac
            medycznych opublikowanych, trochę Ci się rozjaśni.
            Bardzo ważne jest stałe wzmacnianie mięśni kręgosłupa.
    • cyriax Re: dyskopatia szyjna 11.02.07, 15:33
      "Co do dobrych specjalistów , to mam wątpliwości , co to oznacza .
      Co do objawów , też są dziwne bo mam bóle i zarówno w ręku jak i nodze ,
      po lewej stronie ciała , do tego poczucie osłabienia lewych kończyn .
      Do tego uczucie gorąca w lewej nodze . Co do operacji to nie chciałbym
      robić jej nie potrzebnie , ale też nie chciałbym zrobić jej za późno ."


      No to co piszesz jest ciekawe ale ja na twoim miejscu zrobiłbym MRI głowy.

      "Myślę, że powinieneś poszukać
      dobrego rehabilitanta i zapisać się na zabiegi rehabilitacyjne (masaże UD,
      laser, gimnastyka, czy co Ci tam przepiszą. Zdarzają się centra rehabilitacji
      gdzie można wykupić pakiet zabiegów po promocyjnej cenie. Rehabilitacja
      znacznie poprawi Twój stan. Musisz się oszczędzać."

      Jeżeli znajdziesz już taki ośrodek to - na pewno NIE trafiłeś na dobrą
      rehabilitacje!!!

      Pozdrawiam
      • grazynak11 Re: dyskopatia szyjna 11.02.07, 15:54
        Zrobiłam zdjęcie kręgów szyjnych i w opisie napisano zwyrodnienie stawów unco-
        vertebralnych. Co to jest . Lekarz stwierdził , że to nic takiego ale nie
        chcaił mi powiedziec co to własciwie jest. Może ktoś wie co to takiego.
        • spector1 Re: dyskopatia szyjna 17.02.07, 00:10
          grazynak11 napisała:

          > Zrobiłam zdjęcie kręgów szyjnych i w opisie napisano zwyrodnienie stawów
          > unco-vertebralnych. Co to jest . Lekarz stwierdził , że to nic takiego ale
          > nie chciał mi powiedziec co to własciwie jest. Może ktoś wie co to takiego.

          Zwyrodnienie Uncovertebral joints (joints of Luschka ) to Luschka joint disease.
          Zwyrodnienie to przyczynia sie do zmniejszenia światła kanałów nerwowych
          (dotyczy to kregow C3 do C7) poprzez osteofity,ktore formuja się w rejonie tych
          stawów.

          W rezultacie może dojść do dysfunkcji nerwu(Cervical radiculopathy).
          W skrajnych przypadkach poprawę osiaga sie poprzez operacje: usunięcie
          osteofitow.
          Od 2 lat w USA stosuje sie technikę implantu sztucznego dysku.
          Z reguly powyższe zwyrodnienie jest wynikiem zmniejszenia grubosci dysku,
          ktorego grubość zmniejsza sie z wiekiem danej osoby.

          Spector
        • spector1 Re: dyskopatia szyjna 17.02.07, 00:10
          grazynak11 napisała:

          > Zrobiłam zdjęcie kręgów szyjnych i w opisie napisano zwyrodnienie stawów
          > unco-vertebralnych. Co to jest . Lekarz stwierdził , że to nic takiego ale
          > nie chciał mi powiedziec co to własciwie jest. Może ktoś wie co to takiego.

          Zwyrodnienie Uncovertebral joints (joints of Luschka ) to Luschka joint disease.
          Zwyrodnienie to przyczynia sie do zmniejszenia światła kanałów nerwowych
          (dotyczy to kregow C3 do C7) poprzez osteofity,ktore formuja się w rejonie tych
          stawów.

          W rezultacie może dojść do dysfunkcji nerwu(Cervical radiculopathy).
          W skrajnych przypadkach poprawę osiaga sie poprzez operacje: usunięcie
          osteofitow.
          Od 2 lat w USA stosuje sie technikę implantu sztucznego dysku.
          Z reguly powyższe zwyrodnienie jest wynikiem zmniejszenia grubosci dysku,
          ktorego grubość zmniejsza sie z wiekiem danej osoby.

          Spector
      • jurek1976 Re: dyskopatia szyjna 11.02.07, 16:23
        MRI głowy łącznie z angiografią również zrobiłem , wszystko jest
        w porządku . Jedynie duża dyskopatia . Może to ucisk rdzenia kręgowego po
        stronie lewej daje takie objawy ? Nie wiem jakie badanie zrobić , aby wykluczyć
        albo powierdzić to podejrzenie .
        • renebenay Re: dyskopatia szyjna 11.02.07, 20:50
          A co lekarze na to?
          • jurek1976 Re: dyskopatia szyjna 11.02.07, 22:09
            Neurochirurg potwierdził , że wygląda to poważnie , ale na razie zalecił
            rehabilitację , bo jeszcze nie miałem rehabilitacji .
            Tylko , że rehabilitacja , którą mam od trzech tygodni niewiele daje .
            Neurolog całkiem zlekceważył sprawę i powiedział , że to ma wiele ludzi i nie
            jest to groźne . Stąd moja dezorientacja , czy to można jakoś zaleczyć , albo
            wyleczyć . Może lepiej znają sę na tym ortopedzi ?
            • mmagda12 Re: dyskopatia szyjna 11.02.07, 22:17
              www.ldn.org.pl/readarticle_4.php?article_4_id=5
              Poczytaj sobie ,napewno znajdziesz odp.Jutro napisze wiecej.Rehabilitacja trwa
              latami.
    • renebenay Re: Jurek 1976.... 12.02.07, 00:56
      Zobacz watek z tego forum pt."Dyskopatia szyjna" na 7-mej stronie,ostatnia
      wypowiedz z 25.01.2007 o godz.18,27 zaczeta na poczatku
      przez:towarzyszpancerny1.Przeczytaj wszystkie wypowiedzi bo tam jest wiele
      porad.Najwazniejsze ze,sie leczysz a reszta przyjdzie z czasem.Pozdrowienia.
    • boguma1 Re: dyskopatia szyjna 12.02.07, 16:51
      proszę pomóżcie bo już jestem bliska depresji czy dyskopatia szyjna może się
      objawiać dziwnym kłuciem po lewej stronie karku i głowy lekkim drętwieniem
      lewego policzka - ustaje wszystko w czasie odpoczynku leżenia spania , a wcale
      nie bólem typowym kręgów szyjnych lekarze twierdzą ze tak ale ja wolę od tych
      których dotknęła ta choroba otrzymać odpowiedź
      • gosiaczek-59 do Boguma1 12.02.07, 17:14
        Dyskopatia szyjna może dawać wiele objawów .
        W obrębie szyi i karku-ból ,pieczenie , wzmożone napięcie mięśni lub uczucie
        słabych mięśni i niestabilności.
        Ból w okolicy łopatek ,ból promieniujący do ręki z całym szeregiem parestezji-
        drętwienie ,kłucie,pieczenie,rozpychanie ,skórcze ,objawy podobne do tych
        wystepujących przy cieśni nadgarstka,drżenie ,osłabienie mięśni.
        Połowiczne bóle głowy i twarzy .
        Dolegliwości mogą ustępować w pozycji leżącej na skutek mniejszego ucisku bądź
        nasilać się szczególnie gdy śpimy na niedostosowanej poduszce.
        Niekiedy podczas snu nasila się drętwienie rąk.
        To moje własne doswiadczenia ,nie teoria.
        • boguma1 Re: do Boguma1 12.02.07, 17:26
          dzięki za tak szybką odpowiedź rzeczywiscie w czasie snu też mi daje znac
          mrowienie rąk ale najgorsze jest to popadanie w depresję co jakiś czas bo
          wydaje mi się ze to nie minie już nigdy Pracuję w szkole więc trudno mi
          utrzymac głowę w jednej pozycji a tak się czuję najlepiej
          • kol.3 Re: do cyriaxa 12.02.07, 18:29
            Rozumiem, że jesteś z tych najmądrzejszych z całej wsi. Możesz tkwić przy swoim
            punkcie widzenia, ale nie narzucaj go wszystkim.
            Ja miałam takie same dolegliwości jak jurek a nawet więcej bo mam dyskopatię na
            4 poziomach, ortopedzi, neurolodzy nic mi nie pomogli, natomiast lekarz
            rehabilitant bardzo. Jeszcze parę miesięcy temu nie mogłam żyć z bólu, po
            jednej turze rehabilitacji odczułam znaczną ulgę, obecnie po 2 jestem jak nowa.
            Zabiegi rehabilitacyjne są drogie, z na NFZ nie ma co liczyć, leczymy się
            prywatnie. Trafiłam na centrum rehabilitacji gdzie oferowano pakiety 30
            zabiegów rehabilitacyjnych (10 masaży, 10 UD, 10 gimnastyk)po promocyjnej cenie
            ok. 200 zł. Leczenie przyniosło rezultaty. To wszystko.
            • jurek1976 Re: do kol.3 12.02.07, 20:08
              Co to jest UD ? I gdzie jest to centrum rehabilitacji ?
            • cyriax Re: do cyriaxa 13.02.07, 16:43
              kol.3 napisała:

              > Rozumiem, że jesteś z tych najmądrzejszych z całej wsi. Możesz tkwić przy
              swoim
              >
              > punkcie widzenia, ale nie narzucaj go wszystkim.
              > Ja miałam takie same dolegliwości jak jurek a nawet więcej bo mam dyskopatię
              na
              >
              > 4 poziomach, ortopedzi, neurolodzy nic mi nie pomogli, natomiast lekarz
              > rehabilitant bardzo. Jeszcze parę miesięcy temu nie mogłam żyć z bólu, po
              > jednej turze rehabilitacji odczułam znaczną ulgę, obecnie po 2 jestem jak
              nowa.
              > Zabiegi rehabilitacyjne są drogie, z na NFZ nie ma co liczyć, leczymy się
              > prywatnie. Trafiłam na centrum rehabilitacji gdzie oferowano pakiety 30
              > zabiegów rehabilitacyjnych (10 masaży, 10 UD, 10 gimnastyk)po promocyjnej
              cenie
              >
              > ok. 200 zł. Leczenie przyniosło rezultaty. To wszystko.



              A świat jest globalną wioską - dziękuje za uznanie kol.3 :)))

              A tak na marginesie to ja nic nikomu nie narzycam, ja po prostu stwierdzam fakt.
          • renebenay Re: do Boguma1 12.02.07, 18:39
            Powinnas sie leczyc bo mozesz miec duzo wieksze klopoty,doswiadczony
            fizjoterapeuta napewno Ci pomoze i nauczy prawidlowych ruchow ciala i glowy,aby
            sobie pomoc jest tylko jedna metoda:gimnastyka,masaze i w zyciu codziennym stale
            trzeba zachowac wlasciwe pozycje przy chodzeniu,siedzeniu,staniu,lezeniu i
            poruszaniu glowa.Pozdr.
            • gosiaczek-59 Re: do Boguma1 12.02.07, 22:59
              Boguma ,weź sobie do serca rady Renebennay. Ja mam za sobą jedną operację na
              dwóch poziomach,wkrótce następna poziom wyżej na skutek usztywnienia
              operowanych poziomów i jest to droga ostateczna bez odwrotu.
              Dobre terapia fizjoterapeuty pozwoli Ci na wyrobienie właściwych nawyków ruchu
              i wzmocnienie mięśni.To jedyna droga do spowolnienia degeneracji kręgosłupa a
              kiepska forma psychiczna nie jest obca dyskopatom bo to przypadłość przewlekła
              i dolegliwa niestety.
              Do Jurka 1976 UD to chyba ultradzwięki. Zabiegi fizykoterapii w dyskopatii
              mają znieść stan zapalny i działąć p. bólowo natomiast dla poprawy stanu i
              utrwalenia efektu istotniejsza jest gimnastyka i być może w niektórych
              wypadkach terapia manualna . Nie bez znaczenia jest minimalizowanie napięć
              psychicznych.
              • jurek1976 do gosiaczek-59 13.02.07, 07:43
                Na jakich poziomach miałaś operację i jak dawno .
                Czy po operacji czułaś się lepiej ?
                • mmagda12 Re: do gosiaczek-59 13.02.07, 13:50
                  Wszystko sie zgadza ,co Gosiaczek pisze.Operujac jeden poziom "obniza sie
                  drugi" itd Z gimnastyka ,to tylko pod kontrola lekarza.Pomocne sa rowniez
                  cwiczenia z odciazeniem[zapomnialam jak to sie nazywa].Masarze tez,ale zalezy
                  od zaburzen neurologicznych[zawroty glowy ,zaburzenia rownowagi],ja nie moge
                  miec masarzy.UC ,tak to ultradzwieki.Najlepszym wyjsciem ,jest
                  sanatorium ,zabiegi wodne,kinezyterapia itp.Nerwy powoduja nasilenie boli ,to
                  tez prawda
                • gosiaczek-59 Jurek 13.02.07, 17:21
                  Miałam usunięte dwa dyski na poziomach C5-6-7 z założeniem stabilizacji cage
                  w 2004. Przez półtora roku czułam sie bardzo dobrze ,objawy ustapiły po
                  operacji.Obecnie jest gorzej jeśli chodzi o dolegliwości niż przed pierwszą
                  operacją. Poziomy ustabilizowane są w porządku ,przepuklina jest
                  na poziomie C4-5.
                  • kol.3 Re: do Jurek1976 13.02.07, 19:52
                    UD oznacza ultradźęki.
                    Jestem z Łodzi, centrum rehabilitacji znajduje się na ul. Kraszewskiego 7/9,
                    aby się tam dostać trzeba mieć skierowanie do lekarza rehabilitanta ze swojej
                    poradni, lekarz rehabilitant (ja chodziłam do pani dr Frask ) zleca zabiegi,
                    wszystko w czasie układa się dość szybko jeśli zdecydujesz się zapłacić te 189
                    zł. dokładnie.
                  • jurek1976 Re: Jurek 13.02.07, 22:11
                    A czy poprzednio nie było nic nieprawidłoego na poziomie c4/c5 ?
                    Czy mogło to rozwinąć się tak szybko ?
                    Może po kolejnej operacji wszystko będzie w porządku i raz na zawsze
                    zapomnisz o tym . Czy ty nie próbowałaś rehabilitacji ?
                    Może gdyby nie te operacje byłoby jeszcze gorzej .
                    • jurek1976 do gosiaczek-59 14.02.07, 07:30
                      A czy poprzednio nie było nic nieprawidłoego na poziomie c4/c5 ?
                      Czy mogło to rozwinąć się tak szybko ?
                      Może po kolejnej operacji wszystko będzie w porządku i raz na zawsze
                      zapomnisz o tym . Czy ty nie próbowałaś rehabilitacji ?
                      Może gdyby nie te operacje byłoby jeszcze gorzej .

                      • gosiaczek-59 do Jurka 14.02.07, 13:35
                        Przed pierwszą operacją była dehydratacja krążków na poziomach c3-th1 ,c5-6-7
                        przpukliny ,więc po usztywnieniu dwóch poziomów liczyłam się z możliwoscią
                        pogorszenia na sąsiednich poziomach.Operacja była niezbędna gdyż miałam juz
                        ubytki neurologiczne .Wszystko wróciło do normy.Mam nadzieję że po kolejnej też
                        odczuję poprawę tylko komfort ruchu szyją będzie nieco mniejszy ale to jest do
                        zaakceptowania wobec ucisku na rdzeń jaki mam teraz.Rehabilitację miałam kilka
                        lat ,proces postepował stopniowo.Dla tego tak podkreslam rolę wzmocnienia
                        mięśni i nawyk prawidłowej pozycji ciała żeby spowolnić postęp dyskopatii.
                        A operacja jeśli jest niezbędna przynosi ulgę .
                        • jurek1976 gosiaczek-59 14.02.07, 17:42
                          Mam jeszcze pośbę o odpowiedź na następujące pytania :
                          Czy po operacji lekarze pozwolili Ci wykonywać takie czynności jak np.
                          pływanie , jazdę na rowerze , bieganie ?
                          Czy miałaś jakąś konkretną rehabilitcję np McKenzie , czy też ogólne
                          ćwiczenia szyi ? I wreszcze jak rozpoznać , że jest ucisk na rdzeń ,
                          jakie są objawy ?
                          Cieszy mnie , że z tą chorobą można skutecznie walczyć , a z drugiej strony
                          szkoda , że nie udało Ci się pokonać jej bez operacji . Może , gdybyś
                          zamiast , albo oprócz operacji zaczęła po prostu uprawiać jakiś sport choroba
                          cofnęła by się . Wogóle zastanawiam się co jest jej główną przyczyną
                          złe nawyki ruchowe , czy też za mało róchu , czy może wreszcie jakieś
                          organiczne osłabienie tkanki dysku spowodowane np. nieprawidłowym odżywieniem ,
                          zbyt małą ilością słońca . Zauważyłem , że np. na dyskopatię lędźwiową zapadają
                          ludzie , którzy długo siedzą - siedzący tryb pracy . Najważniejsze jest jednak
                          to , że z tym da się walczyć i nie jest to niewyleczalne . Co o tym myślisz ?
                          Co do ucisku na rdzeń mnie bardzo niepokoją u mnie bóle nogi , które towarzyszą
                          bólowi ręki . Ręka jest unerwiona gdzieś w odcinku szyjnym , ale bóle nogi
                          mogą chyba pochodzić tylko z ucisku na rdzeń .
                          • gosiaczek-59 do Jurka 15.02.07, 00:24
                            Pływanie oczywiście tak, jazda na rowerze po w miarę równym terenie też -
                            należy zwracać uwagę na ustawienie siodełka względem kierownicy żeby nie
                            odchylać zanadto głowy ,natomiast bieganie odpada ze względu na kiepską
                            amortyzację przestrzeni miedzykręgowych lub jej brak na niektórych poziomach.
                            Pierwsza rehabilitacja ok 3 lata przed operacją - wyciągi na pętli
                            Glissona ,gimnastyka izometryczna ,ćwiczenia w odciążeniu na
                            podwieszkach ,wszystko poprzedzone fizykoterapią i solluxem.Przez kolejne lata
                            te same zestawy plus leczenie sanatoryjne.
                            Przed pierwszą operacją ubytki neurologiczne wynikały z ucisku korzeni
                            nerwowych.
                            Wiem że pisujesz również na neurochirurgii ,wpisz w wyszukiwarke tamtego
                            forum ,,mielopatia,, pojawi sie kilka postów między innymi Ani -możesz z nią
                            nawiązać kontakt ,sporo wie o mielopatii . Być może w Twoim wypadku
                            współistnieje dyskopatia odcinka lędźwiowego . Przy mielopatii pewnie byłby
                            opis w MRI.
                            Co do przyczyn to z pewnością tryb życia ( obecnie coraz więcej bardzo młodych
                            osób komputerowo-samochodowych),urazy,przeciążenia ,niszczenie aparatu ruchu
                            przez choroby autoimmunologiczne. Pozdrawiam i życzę Ci wyboru najlepszej z
                            możliwych dróg wyjścia z dolegliwości . Jedno o czym musisz pamiętać
                            niezależnie od sposobu terapii -jest to walka na całe życie . Jesli uda Ci się
                            powrócić do dobrej formy przez fizjoterapię to nie zmarnuj tej szansy i dbaj o
                            kręgosłup cały czas i to o wszystkie poziomy .
                            • jurek1976 Re: do gosiaczek-59 15.02.07, 08:36
                              Bardzo Ci dziękuję , za konkretne i jasne odpowiedzi .
                              Dziwne tylko jest to , że poświęciłaś tyle energii na rehabilitację
                              i nie pomogła ci ona . Czy spotkałaś ludzi , którzy wyszli z tej choroby przez
                              rehabilitację , czy też rehabilitacja jest tylko rzesunięcem w czasie operacji ?
                              • gosiaczek-59 Re: do Jurka 15.02.07, 11:25
                                Znam jedną osobę ,która miała kwalifikację do zabiegu w tym samym czasie co ja
                                ale u niej fizjoterapeuta podjął się jeszcze próby i do tej pory czuje się
                                dobrze .
                                Kilka osób walczy odwlekając w czasie z różnych powodów z których głównym jest
                                strach przed możliwymi powikłaniami.
                                Mnie zdyskwalifikowano ostatecznie z rehabilitacji z powodu zaawansowana zmian
                                i jedynym sposobem poprawy stanu była operacja . Czułam się po niej tak
                                dobrze ,że zapomniałam o pewnej dozie ostrożności .

                                Nie zgłębiam wiedzy jak zachowuje się wysunięta masa jądra miażdżystego po
                                dłuższym czasie.
                                Być może częściowy sukces leży w możliwości pewnego przemieszczenia i
                                zmniejszenia ucisku .Niekiedy w opisach powtórzonych MRI są mniejsze zwężenia
                                rezerwy płynowej wyrażone w mm .
                                Przy ucisku korzeni nerwowych podczas właściwej rehabilitacji następuje
                                rozciągnięcie przestrzeni międzykręgowych ale tu w Twoim wypadku powinien
                                wypowiedzieć się bardzo dobry fachowiec siedzący w problemach dyskopatii
                                szyjnej.
                                Sądząc z nicu jesteś młodym mężczyzną i jeśli operacja okazałaby się niezbędna
                                może warto powalczyć w takim wypadku o implant ruchomy chociaż z tego co wiem
                                to kwalifikacja jest bardzo zawężona i dwa poziomy mogą być przeszkodą ,ale
                                dobrze żebyś miał świadomośc o co ewentualnie pytać.
                                Pytałeś kto zajmuje się leczeniem.Dokąd jest mozliwość fizjoterapeuta potem
                                neurochirurg. Neurologa możesz sobie chyba odpuścić chociaż może być przydatny
                                do wypisywania skierowań i NLPZ.
                                Decyzja co do odpowiedniego czasu na operację(po pozytywnej kwalifikacji przez
                                neurochirurga) jest tylko w Twoich rękach a wynika z samopoczucia ,ustąpienia
                                lub braku poprawy po rehabilitacji,konieczności wyłączenia z pracy z powodu
                                nasilenia dolegliwości.Ostatecznym momentem w który nie wolno juz zwlekać są
                                ubytki neurologiczne -niedowład ,osłabienie siły mięśni ,zaniki mięśni w
                                kończynie.Pozdrawiam
                            • cyriax Re: do Jurka 15.02.07, 17:44
                              gosiaczek-59 napisała:

                              > "Pływanie oczywiście tak, jazda na rowerze po w miarę równym terenie też -
                              > należy zwracać uwagę na ustawienie siodełka względem kierownicy żeby nie
                              > odchylać zanadto głowy ,natomiast bieganie odpada ze względu na kiepską
                              > amortyzację przestrzeni miedzykręgowych lub jej brak na niektórych poziomach.
                              > Pierwsza rehabilitacja ok 3 lata przed operacją - wyciągi na pętli
                              > Glissona ,gimnastyka izometryczna ,ćwiczenia w odciążeniu na
                              > podwieszkach ,wszystko poprzedzone fizykoterapią i solluxem.Przez kolejne
                              lata
                              > te same zestawy plus leczenie sanatoryjne.
                              > Przed pierwszą operacją ubytki neurologiczne wynikały z ucisku korzeni
                              > nerwowych.
                              > Wiem że pisujesz również na neurochirurgii ,wpisz w wyszukiwarke tamtego
                              > forum ,,mielopatia,, pojawi sie kilka postów między innymi Ani -możesz z nią
                              > nawiązać kontakt ,sporo wie o mielopatii . Być może w Twoim wypadku
                              > współistnieje dyskopatia odcinka lędźwiowego . Przy mielopatii pewnie byłby
                              > opis w MRI.
                              > Co do przyczyn to z pewnością tryb życia ( obecnie coraz więcej bardzo
                              młodych
                              > osób komputerowo-samochodowych),urazy,przeciążenia ,niszczenie aparatu ruchu
                              > przez choroby autoimmunologiczne. Pozdrawiam i życzę Ci wyboru najlepszej z
                              > możliwych dróg wyjścia z dolegliwości . Jedno o czym musisz pamiętać
                              > niezależnie od sposobu terapii -jest to walka na całe życie . Jesli uda Ci
                              się
                              > powrócić do dobrej formy przez fizjoterapię to nie zmarnuj tej szansy i dbaj
                              o
                              > kręgosłup cały czas i to o wszystkie poziomy ".



                              No i właśnie tak należy postępować jeżeli rehabilitacja ma być nieskuteczna.
                              Pozdrawiam
                              • jurek1976 Re: cyriax 15.02.07, 17:55
                                Czy uważasz , że pływanie , bieganie , jazda na rowerze przeszkadza w
                                rehabilitacji , lub szkodzi na kręgosłup ?
                                Jaki typ rehabilitacji lub zachowania jest najlepszy ?
                                Skąd mam to woedzieć , że pan X , który jest bioenergoterapeutą i obiecuje
                                mi wyleczenie mówi prawdę , czym się kierować ?
                              • gosiaczek-59 Re: do Jurka 15.02.07, 17:57
                                Cyriax ,możesz jaśniej bo nie wiem do której części mojej wypowiedzi się
                                odnosisz.Chętnie zapoznam się ze słuszną sugestią.
                                • gosiaczek-59 Re: do Jurka 15.02.07, 18:14
                                  Jurek ,mój poprzedni post był skierowany oczywiście do Cyriax.
                                  Na Twoje pytania odpowiadam na podstawie swoich doświadczeń i mają one tylko
                                  ukierunkować szukanie porady u fachowca.Zakres zajęć sportowo-rehabilitacyjnych
                                  ustalałam z rehabilitantem i neurochirurgiem .Jeśli coś zaprzepaściłam to przez
                                  czynności dnia codziennego. Nie odnoś się do moich wypowiedzi bezkrytycznie bo
                                  przebieg choroby u kazdego pacjenta jest inny. Zawsze sugeruję konsultację z
                                  fachowcem natomiast wypowiedź Cyriax w tej formie według mnie nic nie wniosła i
                                  czekam na jej rozwinięcie.Może sama jeszcze z jego rad skorzystam.
                            • panpepe Re: do Jurka 15.02.07, 19:00
                              gosiaczek-59 napisała:
                              > Pierwsza rehabilitacja ok 3 lata przed operacją - wyciągi na pętli
                              > Glissona

                              Pętli Glissona już się nie stosuje, jest zbyt traumatyzująca, troszkę
                              literatury radzę nowszej zasiegnąć;)

                              Reszta to kompletna bzdura, jak np.

                              > Przez kolejne lata
                              > te same zestawy plus leczenie sanatoryjne.

                              A może tak jakaś progresja w rehabilitacji a nie przez trzy lata to samo?;)

                              panpepe



                              • gosiaczek-59 panpepe 15.02.07, 19:45
                                Dziękuję. Cóż realia rehabilitacji NFZ.
                                Przez te trzy lata wyciągi na pętli powtarzane w cyklach co pół roku
                                przynosiły poprawę więc nie miałam podstaw by watpić w ich skuteczność.
                                W ostatniej serii pierwszy zabieg doprowadził do omdlenia wtedy przyszły
                                refleksje. W tym stanie trafiłam do prywatnego fizjoterapeuty ,który na
                                pdstawie rtg . i oceny stanu odmówił jakichkolwiek działań zalecając
                                natychmiastowe MRI.
                                Obecnie ze stabilizacją mam bardzo ograniczony zakres zabiegów.
                                I tu nasuwa sie pytanie -czy rehabilitanci w NFZ stoją w miejscu z poszerzaniem
                                wiedzy , w końcu nie chodziłam do kowala tylko do rehabilitanta. Teraz jestem
                                juz o te lata mądrzejsza.
    • lexus24 Re: dyskopatia szyjna 15.02.07, 19:46
      Problem wszystkich rehabilitantów na tym forum polega na tym, że NIE POTRAFIĄ
      udzielić konkretnej porady. Nic nie wyjaśnią, nie przedstawią nowych trendów w
      rehbilitacji, nie poradzą. Skupiają się jedynie na torpedowaniu wszystkich
      wypowiedzi nawet jeśli opierają się one na doświadczeniu pacjenta. Rozumiem,
      że nie sprzedaje się know-how, może to przemyślana taktyka aby napędzić sobie
      pacjentów???

      Sama chętnei poznałabym co cyriax "miała na myśli" podwazając wieloletnei
      doświadczenie i rozsądne rady gosiaczka.
      Samam mam wieloletnie doświadczenie w rehabilitacji i leczeniu schorzen
      kregosłupa. Odwiedziłam szereg ośrodków,rehabilitantów / prywatnie i na
      odziałach szpitalnych/,sanatoriów i przeczytałam wszystko co możliwe na temat
      leczenia schorzeń kregosłupa i rehabilitacji. Przeszłam przez mgr
      rahabilitacji /po awf/ i lekarzy rehabilitantów.Z całą odpowiedzialnością
      stwierdzam, że Ci po AWF odstają pd względem wiedzy stricte medycznej.
      Często "pływają" a bardzo czesto chcą werbalnie przekonac pacjenta o swojej
      fachowości.


      Tak więc panie cyriax jeśli pan potrafi to proszę nieśwaidomym forumowiczom
      wyjasnić to copan napisał / czywiści jeśli chce pan być wiarygodny/
      To że zna pan metodę CYRIAXA już wimy sądząc po nicku i co dalej...???
      • repair Re: dyskopatia szyjna 15.02.07, 20:22
        > Problem wszystkich rehabilitantów na tym forum polega na tym, że NIE POTRAFIĄ
        > udzielić konkretnej porady. Nic nie wyjaśnią, nie przedstawią nowych trendów w
        > rehbilitacji, nie poradzą. Skupiają się jedynie na torpedowaniu wszystkich
        > wypowiedzi nawet jeśli opierają się one na doświadczeniu pacjenta.
        Nie jestem rehabilitantem, a również nie potrafię. Widocznie problem jest
        szerszy. Wypowiedzi opierające się na doświadczeniach tylko ze sobą często są
        wprowadzające w błąd. Próba dyskusji z tego typu doświadczeniem powoduje prędzej
        czy później znamiona frustracji.

        • lexus24 Re: dyskopatia szyjna 15.02.07, 20:31
          Ok zgadzam się, że często "dośwaidczenie"rypu kilo cytryn czy kapusta jest
          śmieszne do granic absurdu. Tu jednak chodzi o jakąś elementarną wiedzę, która
          można by przekazać pytajacemy forumowiczowi.Tego jednak nie znalazłam.

          Mam doświadczenie osobiste z fizjoterapeutą z Bielska, szkoleniowcem Metody
          Cyraix'a,posiadającym prężny i dobrze obsadzony ośrodek- słowem profesjonalizm
          medialny. Ale cóz z moim przypadkiem też sobie nie poradził a co do metod /
          niewątliwie człowiek ma wiedzę i kontakty w branży/- no cóż... nic
          rewelacyjnego. Pomogli mi lekrze tak krytykowani przez fizo.
          Tak więc dobrze czsami posłuchać też pacjenta.
          • jurek1976 do lexus24 15.02.07, 21:26
            Wiem już , że każdy przypadek jest inny . Czy mogłabyś mimo to
            powiedzieć mi o coś o swoich doświadczeniach ? Myślę , że całe nieporozumienie
            bierze się z częstych niedopasowaniach sposobu leczenia tej samej choroby do
            jej danego przypadku . Otóż ja próbowałem metody McKenzie - jednej z najlepscych
            (podobno) i jak na razie nie czuję żadnego rezultatu tj. ani pogorszenia , ani
            polepszenia , ani nawet jakiegokolwiek bólu przy ćwiczeniach . Czy u ciebie
            również jest dyskopatia szyjna ? I czy objawy , które mam tj. ból i peczenie
            ręki i nogi , przy całkowitym braku bólu szyi i kręgosłupa może od tej
            dyskopatii pochodzić ? Może jednak jest to zupełnie inna choroba . Ponoć
            dyskopatię ma około 10 % ludzi w wieku do 40 lat i wogóle o niej nie wie ?
            Pozdrawiam .
            • repair Re: do lexus24 15.02.07, 22:02
              Niby nie do mnie, ale odpowiem poniekąd również lexus.

              > dyskopatii pochodzić ? Może jednak jest to zupełnie inna choroba . Ponoć
              > dyskopatię ma około 10 % ludzi w wieku do 40 lat i wogóle o niej nie wie ?
              Nawet więcej niż 10%. Dyskopatia jest w pewnym sensie naturalnym procesem.
              Powodów bólu jest bardzo wiele, te pochodzenia dyskowego nie są jedyne.
              Choroba nazywa się zwykle "przeciążeniowa", dyskopatia i wiele innych zaburzeń
              (powodujących ból lub nie) jest jej efektem.
              Jeśli jakiś terapeuta zna tylko McKenzie to szkoda mojego czasu dla niego.
            • lexus24 Re: do lexus24 15.02.07, 22:39
              jurek jak jesteś z okolic Poznania to polecam ci na wstępie adres ctm.home.pl
              Nie twierdzę, że od razu pomogą ale na pewno zdiagnozują.

              do repair- usatysfakcjonowany?
              • repair Re: do lexus24 15.02.07, 22:53
                > do repair- usatysfakcjonowany?
                Nie o to tu chodzi :-)
                A w czym właściwie pomogli lekarze w czym nie mogli terapeuci?
              • jurek1976 Re: do lexus24 16.02.07, 00:06
                Co ma wspólnego terapia manualna z kręgosłupem szyjnym ?
                Przecież to może tylko pogorszyć sprawę .
                • lexus24 Re: do jurka 1976 16.02.07, 10:06
                  Dużo by tłumaczyć. Przeczytaj dokładnie ksiązkę A. Rakowskiego "Kręgosłup w
                  stresie" terapia manualną to nie tylko " trzaskanie i szarpnie" jak ci się
                  wydaje.
                  Pozdrawiam
            • abek2 Re: do lexus24 16.02.07, 22:08
              chcesz pogadać to pisz dalej,ale jak chcesz sobie pomóc to znajdź bardzo
              dobrego fizjoterapeutę,bo to co piszesz to nie jest dysk.Pozdrawiam
              P.S.W dzisiejszej fizjoterapii zaczyna się od diagnozy,którą stawia
              fizjoterapeuta a nie lekarz,ponieważ lekarz na dysfunkcjach czynnościowwych
              narządu ruchu się NIE ZNA!!!
              • jurek1976 Re: do abek2 17.02.07, 10:16
                To bardzo sensowne . Jestem bardzo zainteresowany diagnozą fizjoterapeuty ,
                która może być lepsza od lekarskiej . Tylko jak znaleźć takiego fizjoterapeutę ,
                który zacznie od diagnozy , a nie od udowadniania słuszności swojej metody .
                Być może wogóle nie będzie dla mnie metody , a może jest ona trywialnie prosta .
                Chodzi o to , że nie ma specjalizacji "kręgosłup" a jedynie neurolog ,
                fizjoterapeuta, neurochirurg .Każdy zna się dobrze na swoim , a nikt nie leczy
                całościowo .
                • repair Re: do abek/jurek :-) 17.02.07, 10:29
                  > Chodzi o to , że nie ma specjalizacji "kręgosłup" a jedynie neurolog ,
                  > fizjoterapeuta, neurochirurg .Każdy zna się dobrze na swoim , a nikt nie leczy
                  > całościowo .
                  Leczy, leczy. Gdybyś kliknął na link podany Ci uprzejmie przez lexus to
                  znalazłbyś pod nim słowo holistycznie, co z grubsza znaczy całościowo.
                  Chciałbym, aby fizjoterapia wystarczyła w Twoim przypadku i zakładam, że lekarze
                  nie spieprzyli swoich badań.

        • kol.3 Re: do repair 17.02.07, 09:50
          A kto wg Ciebie jest tu rehabilitantem? Wypowiadają się tu raczej osoby z
          chorymi kręgosłupami. Podają swoje doświadczenia, którego nikogo do niczego nie
          obligują. Ja też w swoim czasie korzystałam z takich doswiadczeń i trochę na
          tym skorzystalam.
          • kol.3 Re: do repair 17.02.07, 09:52
            Pardon to było do lexus.
          • repair Re: do repair 17.02.07, 10:24
            >Ja też w swoim czasie korzystałam z takich doswiadczeń i trochę na
            > tym skorzystalam.
            Hej, nie wątpię! Biorąc pod uwagę, to co piszesz poniżej to proponuję Ci
            stworzyć jakąś nową metodę diagnozowania i leczenia! Będzie bardzo nowatorska w
            porównaniu z obecnymi ;-)
      • panpepe Re: dyskopatia szyjna 15.02.07, 22:30
        lexus24 napisała:

        > Problem wszystkich rehabilitantów na tym forum polega na tym, że NIE POTRAFIĄ
        > udzielić konkretnej porady.

        Bo się nie da!!!!!
        Co chcesz poradzić pacjentowi, którego nie możesz zobaczyć, zbadać
        palapacyjnie, porobić testy itd.???
        Pacjenci, którzy tu piszą z pytaniami odnośnie problemów rehabilitacyjnych już
        dawno powinni się wybrac do fizjo a nie marnować tutaj czas , i często jedyna
        dla nich pożytczna porada do w końcu sie do tego fizjo wybrac!!!;)


        > Skupiają się jedynie na torpedowaniu wszystkich
        > wypowiedzi nawet jeśli opierają się one na doświadczeniu pacjenta.

        Aaaa... bo pacjent doświadczony to pacjent mądrzejszy, i żaden fizjoterapeuta
        go nie przekona, że jest w błedzie...
        ...więc może torpedowanie to jakieś wyjscie...?


        > Rozumiem,
        > że nie sprzedaje się know-how, może to przemyślana taktyka aby napędzić sobie
        > pacjentów???

        Czesto...zaryzykuje nawet i powiem : bardzo czesto....;)
        Pamietaj, że wiedza kosztuje.....

        > Z całą odpowiedzialnością
        > stwierdzam, że Ci po AWF odstają pd względem wiedzy stricte medycznej.
        > Często "pływają" a bardzo czesto chcą werbalnie przekonac pacjenta o swojej
        > fachowości.

        a dziekuje dziekuje;)
        traktuje to jako komplement, bo ja po Collegium Medicum jestem ;)

        klaniam sie unizony

        panpepe

      • adam_sobol1 Re: dyskopatia szyjna 27.02.15, 19:01
        mam 52lata od jakiegoś czasu cierpnie mi kark mam przy tępy ból głowy bolą mi ręce ,dłonie i ścięgna w zgięciach rąk po za tym kręci się w głowie i zdarzają się krótkie omdlenia. robiłem zdjęcie kręgosłupa szyjnego i w nim jest opisane: zmiany zwyrodnieniowe w stawie ukovertebralnym luschki na poziomie c5_c6.zmiany przeciążeniowe oraz zwężenie tarczy międzykręgowej na poziomie c5_c6.
    • cyriax Re: dyskopatia szyjna 15.02.07, 23:44
      Mam nadzieje że tym co teraz napisze troszke wyjasnie sytuacje.
      1 rehabilitacja to dziedzina medycyny która ciągle się rozwija niestety nowe
      metody nie są nauczane na samych studiach tam jest tylko o nich wzmianka
      2-rehabilitant pracujący w placówce NFZ a chcący poznać którąś z nowych metod
      musi wybrać się na kurs który najczęściej składa się z etapów i tak np.: metoda
      Cyriaxa to koszt 2500euro kurs trwa etapami przez okres 3 lat, a średni zarobek
      takiego terapeuty we wspomnianym ośrodku to 1000zł--więc najprościej w świecie
      nawet jeśli ma taką metode ukończoną stosuje ją tylko w prywatnym gabinecie
      3-nie można postawić diagnozt przez internet bez zrobienia dokładnego wywiadu i
      badania
      4-niestety dla pacjentów NIE MA GOTOWYCH ZESTAWÓW ĆWICZEŃ ponieważ często w
      samej dyskopatii jest to jedno konkretnie wybrane ćwiczenie o ściśle określonej
      liczbie powtórzeń które jest poprzedzone celowaną manipulacją lub mobilizacją i
      modyfikowane w miarę postępu terapii
      5-terapeuta który ma kurs jednej metody niestety ale niejednokrotnie nie jest
      dobrym terapeutą (moim zdaniem 3 różne metody dają już mądre spojrzenie na
      problem)
      6-metoda McKenzi jest może często skuteczna ale nie jest cudowna
      7- niestety polscy lekarze nie znają możliwości terapii dlatego najczęściej
      trafiacie państwo na fizykoterapie masaż i ćw w odciążeniu
      8-ostatnia sprawa ale to już czysto moje spostrzeżenie to naprawdę dobry
      terapeuta jest samodzielny w stawianiu diagnozy i leczeniu pacjentów co czyni
      nas zagrożeniem dla lekarzy dlatego tak rzadko jesteśmy przez nich polecani-
      NIESTETY

      Pozdrawiam
      • panpepe Re: dyskopatia szyjna 15.02.07, 23:53
        Brawo Cyriax!

        Najbardziej mi sie punkt 8 podoba ;)

        panpepe
      • repair Re: dyskopatia szyjna 16.02.07, 10:10
        Dobrze napisane, pozwolę sobie skopiować :-). Zmienię tyko "dyskopatia" na
        zaburzenia układu ruchu. Uważam, że te nieszczęśliwie słowo powinno się
        wykreślić ze słownika :-|.
    • olekplus Re: dyskopatia szyjna 16.02.07, 08:20
      <Czy ktoś wyleczył dyskopatię szyjną bez operacji ?>
      dieta optymalna mi pomogła
      • tigerness.74 Re: dyskopatia szyjna 16.02.07, 08:43
        No, ciekawe...;)
        Doprecyzuj proszę cóż to jest za "dieta optymalna", która działa niczym
        najlepsza terapia manualna? ;)
        • renebenay Re: dyskopatia szyjna 16.02.07, 18:23
          Wkrotce jeszcze sie wymysli istnienie orgazmu podpachowego-oczywiscie od smiechu.
          • tigerness.74 Re: dyskopatia szyjna-do Renebenay 16.02.07, 19:55
            Może już wymyślono ów "odśmiechowy, podpachowy orgazm", tylko jeszcze o tym nie
            wiemy, Renebenay...:)
    • wasilewski0 [...] 15.06.16, 12:21
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • koziorozka Re: dyskopatia szyjna 15.06.16, 15:02
        wasilewski0 napisał(a):
        > Bardzo dużo różnych wypowiedzi na temat "dyskopatii szyjnej" temat ten jest bar
        > dzo trudny na opisywanie i tłumaczenie na forum. Najlepiej jak zrozumie się, że
        > wszelkie nieprawidłowości i problemy w odcinku szyjnym są strasznie niebezpiec
        > zne i przed wybraniem specjalisty neurologa, neurochirurga lub odpowiednio wysz
        > kolonego fizjoterapeutę radzę zasięgnąć opinii innych pacjentów. Osobom ze śląs
        > ka mogę polecić z całą pewnością (tu była nazwa firmy) - bar
        > dzo duże doświadczenie w leczeniu kręgosłupa. Jednakże sam po sobie wiem, że ro
        > bią wszystko pomału i bezpiecznie, a przede wszystkim nie za wszelką cenę. Spec
        > jalistów w całej Polsce jest bardzo dużo, jednakże uważajcie na osoby, które pr
        > óbują robić wszystko i bele jak bo to wasze zdrowie!

        Fajnie piszesz, ale po co ta reklama? Swój sklep (na innych forach) też nieudolnie reklamujesz.
Pełna wersja