tuskawka
14.02.07, 16:52
Proszę, doczytajcie do konca i pomózcie, jeśli wam również doskwiera coś
podobnego.
Przez ostatni rok żyłam w olbrzymim stresie. W sierpniu z dolegliwaoćiami
podobnymi do zawału poszłam do lekarz....badania szczegółowe nie wykazały
niczego poza niedoborem magnezu. Brałam go regularnie przez 4 miesiace po
czym ponownie musiałam pójść do lekarza z jeszcze większymi dolegliwościami.
Znów wyniki, EKG, USG jamy brzysznej, morfologia i mocz. Okazało się że
magnez jest w dolnej granicy ,a wynik jest niższy od poprzedniego.
Odrzuciłam wszystkie "wypłukiwacze" z jadłospisu, wzbogaciłam żywienie o ten
element.....i cóż dolegliwości nadal są jakie były.
Może ktoś zmagał się z podobnym problemem i mógłby mi coś doradzić. Bardzo
proszę!!!!!