Pytanie dotyczące Alzheimera

15.02.07, 10:50
Czy ktoś może mi napisać jakie są pierwsze objawy/ początki choroby
Alzheimera?
Osoba, o której piszę ma 71 lat
Czy:
nadmierna podejrzliwość, odcięcie się od świata (nie utrzymuje żadnych
kontaktów z rodziną/ przyjaciółmi/ znajomymi - w tym z własną córką i
siostrą), taka spiskowa teoria dziejów (wszyscy są przeciwko niej, chcą ją
wsadzić do więzienia, upokorzyć itd - realnie patrząc jest to całkowita
bzdura), i - nie wiem, czy potrafię dobrze wytłumaczyć o co mi chodzi -są
momenty, kiedy mówi od rzeczy- nie na temat, tak całkowicie "z innego
świata", traci kontakt z rzeczywistością, zapomina się, jest bardzo uparta,
złośliwa, mam wrażenie, że nie wszystko rozumie np. w telewizji czy w radio
(jest osobą inteligentną i wcześniej tego nie było) .Czy to może oznaczać
początki Alzheimera?
Od lat nadużywa środków nasennych, przedtem piła. Zawsze miała bardzo trudny
charakter, ale takich problemów jak opisane nie bylo.
Nie jestem w stanie nakłonić jej do wizyty u lekarza z tym problemem, bo ona
go nie widzi, rodzinny nie jest zainteresowany (Byłam, ale to rodzinny nie
potrafi a chyba i nie chce zadać sobie trudu aby pomoc - prosiłam m.in aby
nie zapisywać jej tylu leków nasennych iuspokajających).JEst coraz gorzej.
Mieszka sama.
Co to jest?????
    • roza1972 Re: Pytanie dotyczące Alzheimera 15.02.07, 12:10
      Witaj! Ja mialam takie same kłopoty z teściową. Razem mieszkalismy. Ona
      zachorowała. Staralismy się jej pomoć. Po dwóch latach musialam z mężem uciekać
      od niej. Wykańczała nas psychicznie. Nie dalismy rady :( przy tak poważnej
      chorobie.Lekarze głownie rodzinny nie chciał lub nie potrafił mam i jej pomoć.
      Koszmar!!!!
    • franc_tireur Re: Pytanie dotyczące Alzheimera 15.02.07, 12:27
      To, co opisujesz, nieszczególnie odpowiada obrazowi choroby Alzheimera,
      natomiast jest dość typowym obrazem zaburzeń zachowania w wieku starczym.
      Radziłabym poszukać lekarza geriatry - to lekarze tej specjalizacji zajmują się
      takimi problemami.
      • anka9910 Re: Pytanie dotyczące Alzheimera 15.02.07, 18:20
        Może to być Alzheimer ale nie musi.Diagnozę musi postawić lekarz neurolog.On
        przeprowadzi testy.Moja mama ma Alzheimera i niektóre objawy są podobne do tych
        które opisujesz.U Twojej znajomej mogą to być też następstwa brania leków lub
        nadużywania w przeszłości alkoholu jak piszesz.Jeśli nie chce iść do lekarza
        dobrze byłoby sprowadzić lekarza do domu .Nie możesz go przedstawić jako lekarza
        ale umówić się z nim że jest np. Twoim znajomym lub znaleźć jakiś inny
        pretekst.Ja tak zrobiłam. Niestety ludzie z Alzheimerem uważają że nie są chorzy
        i nie chcą iśc do lekarza. .To typowe.
        • anula36 Re: Pytanie dotyczące Alzheimera 15.02.07, 18:34
          Predzej zmiany osobowisci na tle zmian organicznych mozgu spowodowanych naduzywaniem alkoholu i lekow. Ale i Alzhaimer moze byc.
          jak pisze poprzedniczka dobrze byloby sciagnac lekarza do domu i to jakiegos takiego ktoremu zalezy na postawieniu diagnozy a nie zapisaniu kolejnych lekow uspokajajacych/nasennych.
        • owocoskala Re: Pytanie dotyczące Alzheimera 16.02.07, 11:32
          Mi to też nie przypomina Alzheimera. To schorzenie charakteryzuje się stopniową
          utrata pamięci, mówieniem do siebie, gubieniem się, uporczywym powtarzaniecz
          czynności, gadaniem do własnego odbicia w lustrze, stopniowym otumanieniem,
          często agresją.
          Starsi ludzie często sa podejrzliwi.
    • alina66 Re: Pytanie dotyczące Alzheimera 16.02.07, 11:43
      dziękuję za informacje.

      Otóż: chodzi o moją matkę, nie mieszkam z nią, ona mieszka sama. Do lekarza nie
      jestem w stanie jej zaprowadzić, owszem chodzi, ale z tysiącem różnych innych
      dolegliwości, a lekarz rodzinny zapisuje jej bardzo dużo różnych tabletek,
      które ona sumiennie łyka. ściągnięcie lekarza do domu - nie jest możliwe,
      jedyną osobą, którą wpuszcza jestem ja, nie wpuszcza do domu nikogo innego (w
      sensie dosłownym), mojego syna czasami, ale nie zawsze.
      Z domu wychodzi po zakupy i do kościoła, no i oczywiście do lekarza.
      Od lat bierze codziennie relanium lub oxazepam, inne też, ale nie wiem jakie.
      Czasem jest bardzo spowolniona i trudno się z nią porozumieć (domyślam się,że
      to wtedy, kiedy weźmie tego za dużo).

      W zeszłym roku przez dwa miesiące nie wpuszczała mnie też, boję się, że kiedyś
      zamknie się na dobre i nie dam rady jej przekonać, aby mnie wpuściła.
      W zasadzie to wiem, że nie ma tutaj za bardzo rady, matka jest niesłychanie
      uparta.
    • jeanne72 Re: Pytanie dotyczące Alzheimera 18.02.07, 16:22
      Piszesz, że mama chodzi do kościoła. Może należałoby zatem porozmawiać z
      księdzem? Na pewno znajdzie sposób, jak mamę przekonać do wizyty u lekarza.
      Możecie też użyć jakiegoś podstępu, np. po mszy zaprowadzić mamę "do księdza",
      gdzie czekałby specjalista... Może piszę trochę bez sensu, ale np. przy naszej
      parafii jest takie centrum pomocy, gdzie można skorzystać z porady lakarza czy
      psychologa. Jeżeli dla mamy kwestie wiary są ważne i darzy księży zaufaniem, to
      mogłoby się udać...
Pełna wersja