bea_9
08.03.07, 16:15
W zeszłym tygodniu dowiedzieliśmy się że nasza ośmiomiesiączna córeczka przechodziła CMV w życiu płodowym, a dokładniej w drugim trymestrze ciąży jak się to teraz dopiero okazało, kiedy mój wynik zinterpretowała właściwa osoba. Tę diagnozę otrzymaliśmy przez przypadek, córeczka miała problemy gastrologiczne, wybroczynki, podwyższone transaminazy i skierowano nas do poradni hepatolicznej, tam zrobiono córeczce CMV miano IgG i wyszło 35, Pani doktor połączyła wcześniejsze objawy i nas zdiagnozowała. Wcześniej w piątym tygodniu życia, kiedy przechodziła przedłużającą się żółtaczkę zrobiono badanie krwi jednak tylko na miano IgM, wyszło ujemne więc w tamtejszym szpitalu stwierdzili że kontaktu z CMV nie było, dlatego w niewiedzy byliśmy do teraz. Kiedy usłyszyleśmy diagnozę nie bardzo wiedzieliśmy z czym mamy do czynienia, Pani doktor też nie chciała wiele powiedzieć, jedyne co usłyszeliśmy to to że "córka będzie dzieckiem krnąbrnym, trudnym w wychowaniu, będzie mieć na każdy temat własne zdanie", o reszczie stwierdziła rokować za wcześnie. Powiedzcie proszę co Wam mówią Wasi lekarze jakie są rokowania dla dzieci z wrodzoną CMV?