naganna
14.03.07, 13:26
Ciemne "wory" mam od około 10 lat. A mam już ich 20 parę.
Wory to to nie są , no może takie wklęsłe, ale ciemne.
Jasne, w dzieciństwie dużo płakałam.
Ale ileż można słuchać "co ty taka smutna", albo "o, znowu zmęczona?"
NIEEEE!
Chyba się starzeję, bo coraz ciemniejsze są.
Trzeba je polubić...?
Jakie badania zrobić, żeby wytropić ich przyczynę?
Operacja plastyczna ...?
HELP!!!