Dodaj do ulubionych

koszmar w nocy

14.03.07, 17:07
Ostatnio miałem dziwne zachowanie się mojego organizmu. Po przespaniu ok 1 -
1,5 godziny budzę się najczęściej z lekiem, do tego wewnętrznym drżeniem w
środku, boli mnie głowa w okolicy karku i w klatce piersiowej no i oczywiście
robi sie gorąco ale to chyba ze strachu. Po chwili sie wszystko uspokaja
zasypiam i po ok. godzinie taka sama sytuacja. Przejście ze stanu snu do
przebudzenia jest dla mnie koszmarem. Ponadto stwierdziłem że jak zdrzemnę sie
w dzień po południu dzieje się podobnie. Co się dzieje. Mam lęk przed spaniem.
Obserwuj wątek
    • anekk851 Re: koszmar w nocy 14.03.07, 17:26
      Nie martw sie, to nic groznego. Ja to mialam gdy chorowalam na nerwice, a teraz tez od czasu do czasu mi sie zdarzy gdy mam stresy. Nie boj sie snu, tylko wypij przed nim cos na uspokojenie-np meliske. Wszystko minie jak sie przestaniesz obawiac za dnia. Pozdrawiam
      • euzebio56 Re: koszmar w nocy 14.03.07, 18:00
        ale dlaczego to dzieje się właśnie w trakcie przejścia ze snu o wybudzenia?
    • anula36 Re: koszmar w nocy 14.03.07, 17:35
      a nie masz czasem problemow z sercem albo ukladem krazenia, albo bezdechu sennego?
      • euzebio56 Re: koszmar w nocy 14.03.07, 17:59
        Rok temu robiłem badania serca - EKG, ECHO itp i wszystko było ok. A co do
        nerwicy to możliwe. Biorę tabletki hydroxizinum - 1 tab na noc. Może za mało?
        • anekk851 Re: koszmar w nocy 14.03.07, 18:02
          Z tymi tabletkami to nie moge Ci doradzic, bo sama nie bralam, balam sie. Mysle ze moze byc pomocna wizyta u psychologa, albo rozmowy z bliskimi i rozwiazanie problemow. Tabletki moga wyciszyc te objawy, ale ja bym nie zwiekszala dawki, bo czytalam ze moze to spowodowac odwrotny skutek- bezsennosc i lęki.
          • jeanne72 Re: koszmar w nocy 14.03.07, 18:11
            Proponuję poprosić lekarza o przepisanie dobrego środka działającego
            uspokajająco i antylękowo. Medycyna dysponuje już naprawdę dobrymi lekami,
            które działają silnie i jednocześnie nie powodują uzależnienia. Najlepiej gdyby
            lek dobrał psychiatra, ale może to tez zrobić lekarz rodzinny. Oczywiście
            psychoterapia też jest bardzo ważna, ale teraz trzeba jak najszybciej
            zlikwidować te objawy, bo długo z nimi nie wytrzymasz. I problem znacznie się
            pogłębi.
            • euzebio56 Re: koszmar w nocy 14.03.07, 19:11
              Do tego dochodzi dodatkowy lęk czy to nie zawał. Jestem własnie w takim wieku
              zawałowym. Ale mówią że zawał ma inne objawy.
              • jeanne72 Re: koszmar w nocy 14.03.07, 19:14
                A od kiedy dokładnie trwają te objawy?

                • euzebio56 Re: koszmar w nocy 14.03.07, 19:19
                  Trudno określić od kiedy. Były juz wcześniej ale w mniejszym zakresie. A
                  dzisiejsza noc była koszmarna i jakby najbardziej nasiliło się. A może to od
                  kregosłupa bo też nie jest w najlepszym stanie. dzieki za zainteresowanie się
                  sprawą.
                  • jeanne72 Re: koszmar w nocy 14.03.07, 19:57
                    Ale chociaż w przybliżeniu - dni, miesiące, lata?
                    Zawał to na pewno nie jest, zawsze jednak warto zrobić podstawowe badania:
                    krew, mocz, EKG. Dlatego proponuję zacząć od wizyty u internisty. Jednak jestem
                    prawie pewna, że te dolegliwości mają podłoże psychiczne.
                    • euzebio56 Re: koszmar w nocy 15.03.07, 08:12
                      Wiesz Jeaene72 wg mnie to trwa ok 1 roku, tylko jak pisałem nasiliło sie to
                      teraz. Wyniki mam zrobione. RTG kregosłupa wykazało zmiany - ale kto ich nie ma.
                      Badanie krwi, moczu ok. Mam też problemy gastryczne ale to zależy od diety. Ale
                      ostatnio martwię się właśnie tymi sensacjami nocnymi i do tego dochodzi szum w
                      głowie czy w uchu - trudno zlokalizować. Jeszcze małe pytanko: twoja wiedza to
                      na te tematy to zawodowa czy taka amatorska z własnych obserwacji.
                      • jadwiga_r Re: koszmar w nocy 15.03.07, 11:10
                        Jeanne72, jak kiedyś wspomniała, nie jest lekarzem, ale chyba jest studentką
                        medycyny i niebawem ją ukończy.
                        Bardzo dobrze dla Forumowiczów, że Jeanne udziela się na Forum.
                        Forumowicze zyskują odpowiedzi z medycznego źródła, a Jeanne pogłębia sobie
                        wiedzę.
                        Oby więcej na Forum było uczynnych lekarzy.
                        • euzebio56 Re: koszmar w nocy 15.03.07, 12:33
                          To pozdrawiam Jeanne72 i życzę sukcesów w karierze medycznej
                          • magda270519761 Re: koszmar w nocy 15.03.07, 13:00
                            Proponuje udać się do lekarza po lek nowej generacji np. seroxat , bo to
                            ewidentnie nerwica , można iść prywatnie lub państwowo , można popytać o
                            psychoterapie, nie ma sensu się samemu męczyć, szkoda na to życia.
                            • magda270519761 Re: koszmar w nocy 15.03.07, 13:01
                              Miałam na myśli oczywiście wizytę u psychiatry , dziś to już nie wstyd , nie
                              zwlekaj.
                            • euzebio56 Re: koszmar w nocy 15.03.07, 18:54
                              Magdo. Właśnie wróciłem od swojej Pani dr i przepisała mi nowy lek CLORANXEN co
                              Wy na to?
                          • jeanne72 Re: koszmar w nocy 15.03.07, 14:26
                            Dziękuję, choć o te sukcesy trudno w dzisiejszych czasach...
                            Ale pamiętaj, że żaden student medydyny, a nawet najlepszy specjalista nigdy
                            nie postawi nikomu PEWNEJ diagnozy na podstawie opisu objawów. Dlatego zawsze
                            trzeba polegać przede wszyskim na opinii lekarza, który ma możliwość
                            przeprowadzenia badania fizykalnego.
                            • euzebio56 Re: koszmar w nocy 15.03.07, 14:49
                              Dzięki Magdzie i Jeanne za opowiedzi i podpowiedzi. Pozdrawiam
    • artur737 Re: koszmar w nocy 15.03.07, 21:00
      To moze byc bezdech senny. Wlasnie po 1-1.5 godziny snu wchodzisz w faze REM i
      wowczas wiatczeja misnie gardla i moze cie niezle przytkac. Bezdech najczesciej
      ujawnia sie w fazie REM.

      Tego nie da sie inaczej sprawdzic jak tylko instrumentalnie w laboratorium snu
      lub sprzetem pozyczonym z laboratorium snu.

      Ryzyko lekow na 'nerwice' jest takie, ze bedziesz przesypial te epizody bezdechu
      bez swiadomosci.

      A bezdech to niebezpieczna choroba, ktora z czasem doprowadza do nadcisnienia
      tetniczego, dramatycznie zwieksza szanse na wylew krwi do mozgu, doprowadza do
      deficytow mentalnych i takie tam.
      • euzebio56 Re: koszmar w nocy 15.03.07, 21:04
        Artur - czy druga osoba ktora jest obok w czasie snu moze stwierdzić ze jet to
        bezdech?
        • artur737 Re: koszmar w nocy 15.03.07, 21:15
          To nie jest takie proste. Zwykle bezdech nie wystepuje caly czas a tylko w
          niektorych fazach snu. Najczesciej w fazie REM i w fazie czwartej snu
          wolnofalowego. Te rodzaje snu w najwiekszej ilosci wystepuja w drugiej czesci
          nocy lub nad ranem.

          Na ogol wtedy ta druga osoba tez wiec spi. Obserwacje wieczorne moga niewiele
          wniesc.

          Czesc osob z bezdechem chrapie, ale nie wszystkie.
          • euzebio56 Re: koszmar w nocy 16.03.07, 09:59
            Dzis w nocy znowu miałem to samo. Obudzenie z bólem w klatce pieresiowej, karku,
            parcie na pęcherz i jeszcze rano jestem obolały w klatce piersiowej. No i
            zmęczony ta sytuacją. Staram sie pozytywnie do tego podchodzic ale to silniejsze
            odemnie
            • magda270519761 Re: koszmar w nocy 16.03.07, 10:05
              Na działanie leku trzeba trochę poczekać , tzn. parę dni.
              • euzebio56 Re: koszmar w nocy 17.03.07, 20:00
                doomicella Chyba mamy podobne problemy w nocy
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka