Dodaj do ulubionych

Ból głowy - pomocy

09.05.03, 14:52
Czy zna ktoś jakis dobry środek od bólu głowy, ale taki, który by był łagodny
dla żołądka? Bo ja mam dość wrżliwy żołądek i jak wezmę dwa panadole na ból
głowy, to potem rozboli mnie żoładek :(
Obserwuj wątek
    • Gość: Joasia Re: Ból głowy - pomocy IP: *.dip.t-dialin.net 09.05.03, 18:19
      A zastanowilas sie juz kiedys nad leczeniem przyczyny a nie tylko skutkow?
      Bol glowy a nawet migrena jest czesto wywolywana przesuniecie kregow
      kregoslupa - zamiast tylko lykac tabletki moze lepiej dac sie zbadac przez
      ortopede albo co najmniej dobrego masazyste.
      • medka Re: Ból głowy - pomocy 09.05.03, 21:31
        Gość portalu: Joasia napisał(a):

        > Bol glowy a nawet migrena jest czesto wywolywana przesuniecie kregow
        > kregoslupa - zamiast tylko lykac tabletki moze lepiej dac sie zbadac przez
        > ortopede albo co najmniej dobrego masazyste.

        ????
        o rany, ludzie, skad wy macie takie pomysly???

        oczywiscie trzeba przede wszystkim ustalic przyczyne.
        dlatego zglos sie do dobrego neurologa a najlepiej do poradni leczenia bolu glowy jesli takowa macie w okolicy.

        pozdrw.
        • jennifer1 Re: Ból głowy - pomocy 12.05.03, 09:07
          Chyba rzeczywiście przejdę się do neurologa, chociaz miałam tomografię głowy i
          nic nie wykazało. Niestety coraz częściej dopadają mnie te straszne bóle głowy,
          może to rzeczywiście migrena. A może to wina tej marnej pogody w ostatnich
          dniach ;) Niestety coraz słabiej mi pomagają środki przeciwbólowe, najchętniej
          wogóle bym ich nie brała... Poszukam u siebie ośrodka leczenia bólu.
      • Gość: feline Re: Ból głowy - pomocy IP: *.dial.proxad.net 09.05.03, 22:49
        Dobry masazysta jest od dobrego wykonywania masazu, od badania jest lekarz -
        moze byc neurolog, moze byc reumatolog, moze byc ortopeda a czasami wszyscy po
        kolei dla ustalenia przyczyny dolegliwosci. Leczyc bedzie oczywiscie ten, pod
        ktorego specjalnosc "podpadniesz", choc moze byc i tak, ze wg jego zalecen
        bedzie cie leczyl twoj lekarz "ogolny" (no, to juz chyba zbytni optymizm, nie
        sadze, zeby w Polsce praktyjowano taki "podzial rol". Ale powtarzam: od badania
        jest lekarz, od masowania masazysta, od zawracania glowy kregarze i
        inne "alternatywy".
        • Gość: Artur Re: Ból głowy - pomocy IP: *.sdh.ca 09.05.03, 23:22
          Gość portalu: feline napisał(a):

          > Dobry masazysta jest od dobrego wykonywania masazu, od badania jest lekarz -
          > moze byc neurolog, moze byc reumatolog, moze byc ortopeda a czasami wszyscy
          po
          > kolei dla ustalenia przyczyny dolegliwosci. Leczyc bedzie oczywiscie ten, pod
          > ktorego specjalnosc "podpadniesz", choc moze byc i tak, ze wg jego zalecen
          > bedzie cie leczyl twoj lekarz "ogolny" (no, to juz chyba zbytni optymizm, nie
          > sadze, zeby w Polsce praktyjowano taki "podzial rol". Ale powtarzam: od
          badania
          >
          > jest lekarz, od masowania masazysta, od zawracania glowy kregarze i
          > inne "alternatywy".

          Swieta racja! Dobra diagnoza jest konieczna.
          Ale tak na marginesie to masaz szyji naprawde pomogl mojej zonie w migrenach.
          Teraz chodzi sobie raz w miesiacu na prewencyjny masaz i bolow glowy nie ma
          wcale. Ale nie jest to oczywiscie leczenie dla kazdego.
          • medka Re: Ból głowy - pomocy 10.05.03, 12:47
            Gość portalu: Artur napisał(a):

            >
            > Swieta racja! Dobra diagnoza jest konieczna.
            > Ale tak na marginesie to masaz szyji naprawde pomogl mojej zonie w migrenach.

            w migrenach? powaznie?
            i co nastawila sobie "przesuniete kregi"?

            a jeszcze dorzuce takie perelki z watku :
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=22&w=5856852&a=5857881

            Gość portalu: Bysiek napisał(a):

            > Warto tez udac sie do dobrego masazysty-kregarza. Rozne organy i partie naszego
            >
            > ciala sa bezposrednio zwiazane z odpowiednimi kregami. Czasem najmniejsza
            > dyslokacja, ucisk na nerwy powoduja takie dolegliwosci. Byly doniesienia o
            > odzyskaniu wzroku i innych "cudach" po takich odblokowaniach. Mysle, ze warto
            > sprawdzic, czy przyczyna nie lezy w kregoslupie

            oraz:

            ość portalu: Bysiek napisał(a):

            > wg medycyny chinskiej UCHO nalezy do kregu nerek (tak jak i siekacze, organy
            > plciowe i moczowe, zatoki czolowe, migdalki, kosci,noga, zgiecie podkolanowe),
            > ktory zwiazany jest z kregami ledzwiowymi
            > L 2,3.
            > Z kolei UCHO SRODKOWE zwiazane jest z kregiem pluc i jelita grubego (takze:1
            >
            > i 2 zab trzonowy, nosogardziel, oskrzela, prostnica, nos, obieg limfatyczny
            > trabki Eustachego, skora, wlosy, ramie i lokiec- czesc zewnetrzna) i
            > odpowiadajace mu kregi to:
            > szyjne S 5,6,7
            > piersiowe P 2,3,4
            > oraz ledzwiowe L 4,5

            mam nadzieje, ze nie tego ucza kanadyjskich kregarzy na 6-letnich kursach?
            :P

            > Teraz chodzi sobie raz w miesiacu na prewencyjny masaz i bolow glowy nie ma
            > wcale. Ale nie jest to oczywiscie leczenie dla kazdego.

            oczywiscie ze masaz dziala odprezajaco. nie tylko nie jest to nowum. oczywiscie- ze moze pomoc zwlaszcza w
            najczestszych- napieciowych bolach glowy.
            tylko maszasta musi naprwde miec pojecie co tam sie pod jego rekami znajduje, i jak bardzo mozna zaszkodzic. ot
            wsio.



            • felinecaline Re: Ból głowy - pomocy 10.05.03, 12:58
              Czesc, Medka! Mnie tez sie ta chinska perelka bardzo spodobala i chetnie
              umieszcze ja w swoim skarbczyku. Co do migren - nie kazda "migrena" jest
              migrena. ta "prawdziwa" w odroznieniu od przeroznych bolow glowy ma to do
              siebie, ze boli ...polowa glowy (stad nazwa "MI"->, ktory to przedrostek
              dotyczy "polowy". I znowu az mi sie cisnie na klawiature slawetne "u mnie",
              bowiem od niedawna w "zabolandii" powstaly specjalistyczne gabinety leczenia
              tej "prawdziwej" migreny - wreszcie doceniono cierpienia dotknietych nia osob,
              ktore dawniej uwazano za salonowo - buduarowe "fanaberie".
              • Gość: jeszcze raz fc Re: Ból głowy - pomocy IP: *.dial.proxad.net 10.05.03, 13:06
                Polecam link:www.sosmigraine.com w nadziei, ze koniecznosc posluzenia
                sie jez.fr lub ang nie przyprawi was o migrene ;-)))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka