Opalanie dekoltu

01.05.07, 22:55
Mam problem z opalaniem dekoltu.Mam śniadą cerę ale pierwsze wyjście na
słońce powoduje uczulenie i swędzenie dekoltu.Może znacie jakieś sposoby lub
środki, które pozwolą mi na opalanie dekoltu.

Pozdrawiam
    • goniatara Re: Opalanie dekoltu 02.05.07, 00:56
      Radze uwazac. Na ogol jest to pierwsze ostrzezenie, ze skora nie radzi sobie ze
      sloncem. Organizm nasz jest na tyle "madry", ze daje nam do zrozumienia, ze z
      czyms mu nie jest dobrze. Sniada cera nie jest juz zabezpieczeniem przed
      zachorowaniem na raka skory. Melanoma, czyli czerniak zlosliwy nie dotyczy juz
      wylacznie osob o jasnej cerze, blond czy rudych wlosach ze sklonnosciami do
      oparzen slonecznych. Jestem dokladnie tego przykladem. Mam bardzo ciemne wlosy,
      zawsze opalalam sie latwo, szybko i od razu na brazowo i zdiagnozowana melanome
      4 lata temu. Kilka lat wczesniej zaczely mi sie pojawiac wysypki wlasnie na
      dekolcie, co tlumaczylam a to chlorem w basenie, a to kremem, a to perfumami...
      Skonczylam z melanoma na nodze. Moj przypadek nie musi dotyczyc Ciebie, ale
      radze uwazac i przeczytac raz jeszcze poczatek mojego posta.
      Pozdrawiam
    • kora_111 Re: Opalanie dekoltu 02.05.07, 10:20
      A po co chcesz opalac dekolt, skoro i tak masz śniadą cerę? Nie szkoda ci
      skóry? Ta na dekolcie jest cienka i delikatna, szybko się starzeje i wiotczeje.
      Widzę to po mojej mamie, która właśnie bardzo lubiła opalony dekolt. Teraz, gdy
      jest w średnim wieku, jej skóra na dekolcie jest pomarszczona, ciemna, chociaż
      dookoła dekoltu jest jeszcze całkiem niezła.
Pełna wersja