awoccado
21.06.07, 11:58
Mam 17 lat. Od kilku lat cierpię na ciężkie zaparcia.
Już w młodym wieku zaczęłam się odchudzać, ale nie wiem czy to ma coś wspólnego.
Jednak chodzi o to, ze odżywiam się niby zdrowo: jem warzywa, owoce, staram
sie nie jeść białego pieczywa (najczęściej jadam Wase 'pełnoziarnistą'),
ograniczam węglowodany typu ryż, ziemniaki, makaron, pieczywo (tylko od czasu
do czasu), jem dużo nabiału: jogurtów naturalnych, kefirów, jem otręby,
własnej roboty owsiankę. Ograniczyłam słodycze (staram sie nie jeść wcale).
Piję dużo wody, poza tym czerwona herbata. Unikam słodzonych napojów.
Nie działają już na mnie żadne knify typu: suszone śliwki na czczo, woda
zimna/ciepła/z cytryną na czczo, kefir z oliwą na noc/rano, juz nawet mocna
kawa na czczo nie działa.
Kiedyś próbowałam stosować Duphalac, ale on mnie tylko strasznie wzdymał i nie
regulował pracy jelit. Poza nim stosowałam też Lactulosum - na początku były
jakieś tam efekty, ale potem też już coraz gorzej.
Właściwie dla mojego organizmu (a raczej dla jelit) nie ma różnicy, czy
odżywam się zdrowo, czy jem byle co, czy jem mało czy dużo... taki sam efekt
ciągle :/). Ćwiczenia też nic nie zmieniają.
Czy ktoś mi może poradzić, co ja mam robić? Jestem załamana. Ten wydęty brzuch
doprowadza mnie do szału!
Czy są jakieś leki lub inne SKUTECZNE naturalne metody?
A jeśli nie, to do jakiego lekarza sie udać?
PS. Czy na to mogą mieć wpływ zażywane leki? Biorę Estrofem + luteinę od ponad
roku - ale na zaparcia cierpiałam już wcześniej!