Dodaj do ulubionych

Czy to węzły chłonne ?

03.07.07, 23:35
Jak rozpoznać powiększone węzły chłonne ? Konkretnie na szyji. Mam z obu
stron, mniej więcej symetrycznie i mniej wiecej w miejscu, gdzie kończy się
kość szczęki takie małe "pagórki". Ale one sprawiają raczej wrażenie
powierzchniowych, jakby były na skórze lub tuż pod. I w zasadzie mam je od
dawna. Są miękkie i nie bolą. Czy to węzły, czy po prostu jakieś znamionka na
skórze ?
Obserwuj wątek
    • to_jaaa Re: Czy to węzły chłonne ? 03.07.07, 23:44
      powiekszone wezly chlonne to dwie purchawy - zorientujesz sie
      • green_land Re: Czy to węzły chłonne ? 04.07.07, 07:12
        Powiększone węzły nie muszą być olbrzymie.
        Przy zapaleniach mam je tkliwe i bolesne, nawet jak odwracam głowę czuję je.
        Niekoniecznie też muszą być duże.
        Jeżeli nie bolą Cię, to możliwe, że są powiększone na stałe po jakiejś
        infekcji, bardzo dużo ludzi tak ma, nawet o tym nie wiedząc. Ja także:/
        Jezeli coś Cię niepokoi zrób morfologię z ręcznym rozmazem. Ostatecznie możesz
        iść z tym do onkologa, ale jak napisałam, niekoniecznie jest to objaw
        chorobowy:)
        • pablowa Re: Czy to węzły chłonne ? 04.07.07, 08:46
          ja mam powiększone węzły chłonne od 10 lat (a mam 20). kiedyś leżałam w szpitalu
          z powodu ich zapalenia i od tamtej pory mam sporo powiększonych węzłów,
          podżuchwowy z prawej strony, na szyi też kilka i zimą też pachowy. parę lat temu
          zaczęło spędzać mi to sen z powiek (wzrosła moja świadomość ryzyka). robę usg
          węzłów chłonnych raz w roku, morfologię z rozmazem ręcznym i to niby wystarcza.
          wyniki mam ok. w marcu byłam nawet u onkologa, nie zlecił nawet biopsji, trochę
          się uspokoiłam, ale teraz we wrześniu mam iść na kontrolę, tj znowu zrobić
          badania i dopiero.
          niby nic złego się nie dzieje a ja mam ciągle przeświadczenie, że to się okaże
          rak, tylko wykryją go w późnym stadium. bo ostatnio bolą mnie czasami węzły
          pachowe do tego. boję się naprawdę
          • green_land Re: Czy to węzły chłonne ? 04.07.07, 09:28
            Robisz bardzo dużo by zapobiec ewentualnej niespodziance. Nie zamartwiaj się
            tak:) Możesz dodatkowo zrobić usg piersi i węzłów pachowych.
            Ja mam piersi mastopatyczne, więc ewentualne zmiany mogą być wykryte za późno:/
            Robię usg, mammografię, ale wiem,że to może nie wystarczyć. Mam kilka dużych
            torbieli i powinnam mieć śiągany z nich płyn, ale przez strajki... wiadomo.
            Ale nie zaprzątam tym sobie zbytnio głowy, bo zdrowia mi to nie doda, a
            skutecznie może mnie wykończyć. Tobie też radzę, byś nie żyła wiecznie z myślą,
            że może być coś nie tak. Nabawisz się porządnej nerwicy i będzie jeszcze gorzej.
            Pozdrawiam serdecznie i zdrówka życzę:)
            • pablowa Re: Czy to węzły chłonne ? 04.07.07, 10:03
              dziękuję, takie mądre słowa dużo dają, naprawdę. pozdrawiam cieplutko.
    • jeanne72 Re: Czy to węzły chłonne ? 04.07.07, 12:27
      Od tego chyba są lekarze, by stawiać diagnozy? Po co samemu wykonywać badania
      typu morfologia z rozmazem, jeśli nie wiadomo jeszcze, czy to w ogóle są węzły
      chłonne, a nie np. jakieś krostki czy znamiona, czy inne twory...Wszelkie inne
      badania mają funkcję pomocniczą, pierwsze kroki powinno się kierować zawsze do
      lekarza pierwszego kontaktu.
      • green_land Re: Czy to węzły chłonne ? 05.07.07, 07:15
        Morfologia z rozmazem jeszcze nikomu nie zaszkodziła.

        Moj lekarz ogólny nawet na to badanie nie chce dać skierowania, bo leczy "na
        oko" - czy to można nazwać stawianiem diagnozy?
        • pablowa Re: 05.07.07, 09:06
          co prawda to prawda... dla mnie to oczywiste, że jeśli czuję,że coś jest nie tak
          to idę do lekarza rodzinnego. z resztą to wprost niemożliwe żeby pomylić węzły z
          krostkami, no ludzie... moja pani doktor powiedziała, że nic złego się nie
          dzieje ale dla pewności dala skierowanie na... morfologię... no ale lekarz
          pierwszego kont ma tylko tydzień zajęć z onkologii podczas studiów więc skoro w
          morf nie wychodzi duża ilość niezidentyfikowanych komórek to jest ok... ale ja
          dzięki nie wiem czemu, komu trafiłam na świetną panią laryngolog, która po
          zleceniu konkretniejszych badań poleciła żeby poradnia onkologiczna objęła mnie
          opieką specjalistyczną, co w praktyce oznacza że raz na pół roku jeżdżę tam na
          kontrolę, dla świętego spokoju, spokoju ducha i umysłu.
        • jeanne72 Re: Czy to węzły chłonne ? 05.07.07, 15:41
          Tak, ale najpierw ktoś musi w ogóle stwierdzić, czy to są powiększone węzly
          chłonne... Poza tym badanie lekarskie to nie tylko morfologia, to też oglądanie,
          osłuchiwane itd... Ludziom wydaje się, że skoro dostęp do badań diagnostycznych
          jest tak łatwy, to lekarze nie są już potrzebni. Otóż mylą się, bo wprawne oko
          lekarza potrafi nieraz stwierdzić znacznie więcej, niż najdroższe badania
          dodatkowe - w dodatku te bywają bardzo zawodne i niemiarodajne.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka