marta13sar
02.10.07, 13:49
Witam. Mam 33 lata od jakiegoś czasu brakuje mi powietrza, muszę
wymuszać ziewanie żeby całkowicie "nabrać powietrza" , ale nawet
czasem to nie pomaga, nie jestem w stanie do końca "ziewnąć". Kilka
razy zdarzyło mi się w nocy obudzić z braku powietrza, jak leżałam
nie byłam w stanie oddychać, musiałam usiąść i wymuszać ziewanie.
Lekarz powiedział że to na tle nerwowym, ale ja nie zauważyłam
żadnych sytuacji stresowych. Jest u mnie bez zmian, a te objawy
pojawiły się jakiś miesiąc temu. Acha wczoraj miałam
założonego "holtera" na ciśnienie, mam powyższone, szczególnie to
rozkurczowe w granicach 90-100, czy to może być przyczyną?