martinka2001
03.10.07, 14:15
Przed rokiem zaczely sie moje problemy z kilogramami. Otoz
zauwazylam, ze mimo uprawiania sportu (bieganie kilka razy w
tygodniu, niestety brak diety) zaczelam stopniowo tyc, najgorsze
jest to, ze przybylo mi nie tylko 7 kg, ale 9 cm w biodrach, po 5 w
udach, i w ogole jest mnie znacznie wiecej. W miedzyczasie rzucilam
tez palenie, gdyby nie to ze moje tycie zaczelo sie duzo wczesniej,
pomyslalabym ze to jest glowna przyczyna, a tak sama juz nie wiem...
Wszystkie ubrania sa za ciasne i mam wrazenie, ze jest coraz gorzej,
mimo ze biegam, jezdze na rowerze, nordic walking i troche innych
cwiczen - nic nie pomaga. Jestem zalamama, czy mozecie mi poradzic
do kogo sie zwrocic o pomoc, czy poszukac specjalisty od zywienia,
czy isc na badanie tarczycy, czy moze jeszcze cos innego?
Pozdrawiam