Dodaj do ulubionych

Siłownia a wiek

12.10.07, 20:53
Ostatnio gdy badano mnie dt. pleców itp. powiedziano, żebym nie ćwiczył na
siłowni dużymi ciężarami, ponieważ blokuje to wzrost kości... Mam 14 lat (w
lutym 15), 170cm i 56 kg. Ćwiczę od 6 miesięcy...

Mam przestać ćwiczyć czy jakoś ćwiczyć inaczej? Co poradzicie?
Obserwuj wątek
    • corutons Re: Siłownia a wiek 12.10.07, 22:41
      A ćwiczysz na własną rękę? Jak tak, to zwróć się do jakiegoś doświadczonego
      trenera, żeby dopasował i ułożył Ci ćwiczenia.
      • jedyny.moldar Re: Siłownia a wiek 12.10.07, 23:03
        corutons napisała:

        > A ćwiczysz na własną rękę? Jak tak, to zwróć się do jakiegoś doświadczonego
        > trenera, żeby dopasował i ułożył Ci ćwiczenia.
        Plan mam ułożony przez doświadczonego chłopaka, który wie co i jak ;)
        • corutons Re: Siłownia a wiek 12.10.07, 23:12
          Wie co i jak bo tak koledzy powiedzieli albo sam się pochwalił?
          Czy skończył jakąś szkołę w tym kierunku?
          Jak widać nie wie co i jak skoro lekarz twierdzi inaczej.
          • jedyny.moldar Re: Siłownia a wiek 12.10.07, 23:46
            Poprosiłem go o plan treningowy dla początkującego i wypisał mi wszystko...

            A nie pytałem czy mogę ćwiczyć (poza tym sam w necie czytałem, że można ćwiczyć
            poniżej 16 lat), a tu lekarz mówi co innego, więc zapytałem tu...
    • wcyrku1 Re: Siłownia a wiek 12.10.07, 22:46
      jedyny.moldar napisał:

      > Ostatnio gdy badano mnie dt. pleców itp. powiedziano, żebym nie ćwiczył na
      > siłowni dużymi ciężarami, ponieważ blokuje to wzrost kości... Mam 14 lat (w
      > lutym 15), 170cm i 56 kg. Ćwiczę od 6 miesięcy...
      >
      > Mam przestać ćwiczyć czy jakoś ćwiczyć inaczej? Co poradzicie?


      Oczywiście inaczej - ćwiczyć gibkość, szybkość, zwinność. Obciążenia niewielkie
      na leżąco ale w krótkich szybkich seriach
      Do ciężarów masz jeszcze dużo czasu który wykorzystaj na odpowiednie przygotowanie
      • jedyny.moldar Re: Siłownia a wiek 12.10.07, 23:05
        Mam ćwiczenia na klatę, bicepsa, tricepsa, przedramię, nogi, barki, plecy...

        Po 3 ćw. na każde... Biorę różne ciężary (np. na klatę na serię 37-45, biceps na
        rękę 8-10 itp.), więc jak to z tym zrobić? Nie chciałbym rezygnować z tego, więc
        pytam...
        • green_land Re: Siłownia a wiek 13.10.07, 10:00
          Wiesz, 170 cm na faceta to wcale nie jest dużo:) Na nabranie masy
          mięśniowej przyjdzie czas, teraz jesteś w okresie intensywnego
          wzrostu i organizm może rzeczywicie nieco zgłupieć. Do tego dochodzą
          odżywki, odpowiednie żywienie itd. Jeżeli to zaniedbasz /a o to nie
          trudno/, zamiast korzyści będziesz miał same straty. Warto jeszcze
          raz zastanowić się nad ciężarami. Może lepiej byłoby popracować nad
          sprawnością /krav maga, judo itp/ a potem zająć się mięśniami? To w
          Twoim przypaku naprawdę o wiele korzystniejsze. Wiem, że chcesz być
          dobrze zbudowany, silny, ale czasami nie warto poświęcać na to
          zdrowia:) Jeżeli jednak planujesz karierę ciężarowca to zamiast rady
          kolegi powinieneś zaczerpnąć opinii prawdziwego fachowca.
          No i dochodzi jeszcze jedna rzecz - przypuśćmy, że ćwiczysz od 3
          miesięcy i nie widzisz efektu, trener mówi coś o jakiś odżywkach
          itd, więc decydujesz się na to. Zaczynasz nabierać mięśni, jesteś
          zadowolony i wydaje się że jest super. Tylko że koksy nie dają siły,
          a jedynie zwiększają masę mięśniową. Broń się przed nimi i nie daj
          sobie wmówić, że biorą wszyscy! Nie odczujesz ich skutków teraz, ani
          za 5 lat. One są bardziej niebezpieczne, niż Ci się wydaje. Szkoda
          by Cię było, byś w ten sposób marnował sobie życie. To oczywiście
          czarny scenariusz, ale wart zastanowienia.
          No i pomyśl o różnych sztukach walki - naprawdę dają więcej niż
          ciężary. Na ciężary przyjdzie czas:)
          Mój M zaczął ćwiczyć chyba w wieku 20 lat, zdążył uróść, nabrać
          więcej rozumu i zbudować sobie całkiem ładne ciałko, czego i Tobie
          życzę:)
          • jedyny.moldar Re: Siłownia a wiek 13.10.07, 13:30
            Ładnie napisałeś! :)

            Chodzę na basen, treningi 3 razy w tygodniu i podobno basen też daje dużo :) Co
            do koksów (dopingu) nie mam zamiaru brać nigdy, chyba, że mówisz o suplementach
            (np. kreatyna, jakieś carbo itp.).

            Chciałbym być wyższy - tak 185 by stykło w wieku hmmm 16 lat? :) Tylko nie wiem
            czy już nie za późno... Ćwiczyłem 3 miesiące tak na serio (wcześniej chodziłem
            tak, że chodziłem) i efekty trochę widać :) Nie chcę zajmować się ciężarami czy
            czymś, chcę być tylko sprawny/silny no i później także jakoś wyglądać :)

            A tu jako ciekawostkę dam taką, że mam kolegę, który jest rok starszy (15 lat, 3
            gim) i na wycisk na raz wziął 95 kg (ja 60), zbudowany jest bardzo dobrze - ma
            masę... Tyle, że jest wysoki (już w 1 gim był) - ma ok. 180 - 185...

            Tyle, że teraz nie wiem czy chodzić? Ograniczyć jakoś treningi (zmniejszyć
            intensywność/ciężary) czy normalnie chodzić czy przestać? Bo siłownię mamy z
            kumplami, wpakowaliśmy w nią już z 1400 zł...
            • jedyny.moldar Re: Siłownia a wiek 13.10.07, 13:39
              Tu jest mój plan: img520.imageshack.us/img520/6385/screenhunter008qj1.jpg
            • green_land Re: Siłownia a wiek 13.10.07, 16:40
              Zapytałam mojego M, czy chłopak w wieku 14 lat może dźwigać
              ciężary. Odpowiedział: absolutnie! Murowane masz, że więcej nie
              urośniesz, będziesz miał kłopoty z układem kostnym,
              kręgosłupem /nawet za 20 lat może to wyjść/.
              Mąz w najlepszym czasie miał obwód bicepsu 45, a zaczął ćwiczyć w
              wieku ok. 23 lat /czyli później, niż myślałam/. Powiedział, że na
              początku fajnie rośnie masa mięśniowa, ale po niedlugim czasie to
              mocno zwalnia i 95% ciężarowców niekoksujących sięga wtedy po koksy,
              bo są rozczarowani. A to jak najbardziej normalne. Tak reaguje każdy
              organizm. Ale chęć posiadania pięknego ciała jest silniejsza.
              Mówił, że sam miał podobnie - kończył ćwiczenia i szedł do lustra
              sprawdzać, o ile jest "większy":)
              Teraz ma poważne problemy z kręgosłupem /czeka go operacja/,
              kolanami /silny ból i chrzęszczenie/. Nadal ma sporą siłę, ale co z
              tego, skoro nawet wziąć mnie na ręce nie może /a mam 54 kg/ :)
              Powiedział, bym Ci napisała, byś zostawił ciężary przynajmniej na 5-
              6 lat. Możesz chodzić na basen /świetnie rzeźbi sylwetkę - kobiety
              uważają, ze pływacy mają najładniejszą, a najmniej podoba im się
              sylwetka... kulturysty i ciężarowca/, ćwiczyć judo, i każdy inny
              sport walki. Dla Ciebie będzie to po prostu najlepsze. I nie żałuj
              wydanych pieniędzy, bo nie warto. Potraktuj to jak inwestycję, która
              po prostu nie przyniesie zamierzonych efektów. W życiu spora część
              zamierzeń nie przynosi oczekiwanych rezultatów:)
              Jesteś mądrym i inteligentnym facetem. Gościowi, który nie
              powiedział Ci, że nie można takiego sportu uprawiać w wieku 14 lat
              bym na Twoim miejscu więcej nie wierzyła. Przemyśl to jeszcze raz i
              podejmij decyzję. Na piękną, umięśniona sylwetkę jeszcze przyjdzie
              czas. Zresztą piękna i umięśniona nie oznacza koniecznie muskułów:)
              Pozdrawiam serdecznie
              • jedyny.moldar Re: Siłownia a wiek 13.10.07, 16:56
                Ja też bym wolał taką sylwetkę właśnie :)

                Ale nie jest już za ciężko? Czyli w ogóle siłka odpada tak? Żadnych ćwiczeń
                lekkich itp.?

                I zacząć dopiero w wieku 18-19 lat? ;>
                • green_land Re: Siłownia a wiek 13.10.07, 17:14
                  Mężuś twierdzi, że siłownie musisz odstawić całkowicie na jakiś
                  czas, aż skończysz intensywnie róść. To może być 20 -23 lata. Wtedy
                  kościec będziesz miał wystarczająco silny i takie ciężary go nie
                  zdeformują.
                  Świetnie robią ćwiczenia typu pompki, podciąganie na drążku itp.
                  Wszystko, co nie jest związane z podnoszeniem ciężarów, hantlami itd.
                  Może w okolicy są jakieś środki wschodnich sztuk walki? Mój brat -
                  chyba miał wtedy 16 lat - chodził na karate. Choć nie trwało to
                  długo, do dziś wspomina to jako jedną z najlepszych decyzji. Dzięki
                  temu miał i krzepę,i odporność,i sprawność, i ładną sylwetkę. Dziś
                  ma mały brzuszek, bo ogarnął go leń:P Ale sylwetkę wciąż ma ładną a
                  i zdążył uróść :)
                  Wszystko przed Tobą:)
                  Pozdrawiam
                  • jedyny.moldar Re: Siłownia a wiek 13.10.07, 17:23
                    Chyba jest judo, ale mnie to nie kręci ;)

                    Dziękuję w takim razie za radę :)

                    Również pozdrawiam
                    • krakusia Re: Siłownia a wiek 05.01.08, 09:05
                      Piszesz, ze judo Cie nie kreci. Rozumiem, nuda. A znasz styl Muay
                      Thai? widziałeś walki Rafała Simonidesa z Krakowa? Zobacz jego walki
                      na YouTube. Kręci? hmmm? :)
                      Sztanga w wieku 14 lat to porażka. Każdy inny sport jest lepszy.
                      Koniec, kropka.
    • dr.strange.love Re: Siłownia a wiek 04.01.08, 20:49
      Ja zacząłem ćwiczyć w wieku 15 lat, teraz mam 18 i nie mam z tym większego
      problemu i nigdy nie miałem. Do tego polecam Ci artykuł o kreatynie na który
      niedawno trafiłem:
      menforum.pl/zdrowie-i-wyglad/silownia--treningi/kreatyna.html
      • krakusia Re: Siłownia a wiek 05.01.08, 09:12
        do: dr.strange.love
        Ciekawe co napiszesz za 20 lat. Tzn, ja nie jestem ciekawa bo wiem,
        ale pewnie inni chętnie poczytają.

        A odnośnie odżywek, suplementów, koksu....Gyby kulturyście
        powiedzieć, że jedzenie raz dziennie krowiego placka buduje mięśnie
        jadłby go 3 razy dziennie. Ot, cała prawda o wiekszości kulturystach.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka