Gość: Gruby
IP: *.isp.tvkg.net
15.10.07, 22:46
Czy istnieje taka forma tej choroby , która nie niszczy stawów? Bo
tak swierdził mój lekarz mówiąc że ta choroba ( nie wiem którą miał
na myśli) nie uszkadza stawów ( po dziesięciu latach żadnych zmian
RTG i USG i że powinienem mieć znów remisję tak lub dłuższą ( ok 8
lat pierwsza) i że każdy następny rzut będzie słabszy.Drugi (
obecny) jest o wiele łagodniejszy niż pierwszy.Nie mam postaci
skórnej i nigdy nie miałem łuszczycy.I jeszcze jedno pytanie
dlaczego Ministersto Zdrowia traktuję spondyloartropatie po
macoszemu ( brak pieniędzy na leczenie biologiczne) tylko RZS
przecież czym się różni przebieg RZS od ŁZS??? Czy nie lepiej
podawać mlodym pacjentom leków biologicznych ( nim jeszcze nie mają
żadnych zmian ) i mogliby pracować a nie obciążać państowo
pobierając rentę! TOo proponuję się ludziom którzy już wybrali
wszystkie tanie i nieskuteczne terapię (MTX, cyklosporyny itd)
Po czym można poznać że jestem w okresie remisji ( CRP, OB niskie)
Bo dziś rozmawiałem z lekarzem i mówił że jak mam CRP poniżej 6 to
mogę zmniejszyć do 1g Sulfasalazynę a ja się boję że znów mnie
złapie.Dziękuje z góry za odpowiedź - to forum i dostępność do
takiej osoby jak Pani to fantastyczna sprawa dla nas pacjętów