16.10.07, 19:57
Witam
Choruję na rzs od 14 r.ż.Od początku biorę mtx i metypred a od roku
jestem na terapii biologicznej.Czuję się lepiej jak przed leczeniem
biologicznym.Wysięki w niektórych stawach występują,ból także ale OB
wynosi 13.Przy terapii biologicznej częściej zapadam na infekcje
gardła,ale większy niepokój budzą u mnie powiększone pomimo leczenie
antybiotykami oraz lekami przeciwzapalnymi węzły chłonne pachowe i
nadobojczykowe(15 mm).
W związku z powyższym mam dla pani dr 2 pytania:
1)Czy przy tak niskim OB choroba nadal postępuje?
2)Czy powiększone węzły chłonne są normalne przy rzs i przy tego
typu leczeniu?
Z góry dziękuję za odpowiedz:)
Obserwuj wątek
    • brygida.kwiatkowska Re: RZS 16.10.07, 23:37
      Udowodnione jest, że skuteczna terapia biologiczna zatrzymuje postęp zmian
      radiologicznych w rzs, a co za tym idzie postęp choroby. W ocenie skuteczności
      leczenia bierze się pod uwagę tzw. współczynnik DAS 28. który ocenia wartość OB,
      liczbę stawów bolesnych, liczbę stawów obrzękniętych (w ocenie 28 stawów)oraz
      wartość jaką pacjent zaznaczył w skali VAS oceniajace stopień nasilenia choroby.
      Całkowita remisja choroby po przeliczeniu matematycznym uznana jest kiedy DAS28
      jest < 2,6. W Pani sytuacji trzeba brac pod uwagę ile jest stawów bolesnych, ile
      obrzękniętych i jak ocenia Pani stopień nasilenia Pani choroby. Wiadomo też
      jest, że niektóre terapie biologiczne nie sa skuteczne u pewnych pacjentów od
      razu lub po pewnym czasie, wtedy należy zmienić lek biologiczny na inny.
      Bezwzględnie powinna mieć Pani wykonaną diagnostykę powiększonych węzłów
      chłonnych zwłaszcza nadobjczykowych. Najlepszą metodą jest wycięcie takiego
      węzła i pobranie do badania histopatologicznego.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka