bopin
06.11.07, 09:46
No to pięknie, komuniści są mi winni jakie 12 lat życia. Z drugiej strony nikt
wiecznie żyć nie będzie, jak nie umrze na choroby układu krążenia, to zabije
go rak. Gdybym miał wybór... Na koniec dygresja, ciekawostką jest to, że
wielcy zbrodniarze komunistyczni, np. Malenkow, Kaganowicz byli długowieczni,
im jakoś komunizm nie szkodził.