Dodaj do ulubionych

Kolonoskopia

    • 1.af Kolonoskopi strach ma wielkie oczy 14.08.08, 08:30
      Kochani nie bójcie się!Jestem po badaniu, bez znieczulenia.Trwało
      może 5-6 minut.Lekki dyskomfort, uczucie przesuwania się
      endoskopu.Jelito zdrowe.Wielkie ulga.
      Polecam i zachęcam do robienia badania.Robiłam je w Krakowie na ul.
      Barskiej w Medicinie ze skierowaniem u p. dr Gniady- wspaniała pani
      doktor.
      P.S Mają tam dobry sprzęt, pacjent nie czuje się skrępowany mało
      przyjemną sytuacją.
    • ancyk154 Kolonoskopia 19.08.08, 21:16
      Witam! Ja tez miałam to badanie.Mam 24lata czytałam trochę o tym badaniu ale
      mało postanowiłam pójść w nieznane i to był błąd.Jeśli wcześniej bym wiedziała
      że to jest takie bolesne nigdy bym się na nie nie zgodziła. Byłam w takiej małej
      przychodni. Po wejściu tam zapytałam czy jest jakieś znieczulenie a pani
      pielęgniarka odpowiedziała mi miło że kolonoskopia nie boli
      KŁAMSTWO!!!!!!!!!!!!!! Nie jestem odporna na ból i konsekwencją tego było,że
      prawie dwa razy straciłam przytomność a pani pielęgniarka krzyczała żebym
      oddychała a ja nie byłam w stanie oddychać. Przeżyłam to badanie i nic mi nie
      wykryto. Tu przestroga dla wszystkich to badanie jest ok ale tylko ze
      ZNIECZULENIEM!!!
    • 1_krzysiek Kolonoskopia 24.09.08, 19:16
      Odczuwałem bóle po lewej stronie u dołu brzucha. Lekarz rodzinny dał mi
      skierowanie do wykonania kolonografii do innej przychodni w moim mieście.
      Oczywiście tam się zjawiłem. Będąc w poczekalni przed gabinetem w trakcie
      wychodzenia pacjentów zobaczyłem ten sprzęt którym się to wykonuje i zaraz
      zwiałem.(to było straszne rura jak z prysznica ok 2 m i jakiś tam monitorek).
      Znalazłem lekarza który przyjmował prywatnie (oczywiście najlepszego)
      zapłaciłem za wizytę 80 zł - zbadał mnie i umówił na te badanie - oczywiście
      w nowoczesnej klinice która jest w moim miejscu zamieszkania .Otrzymałem 4
      paczki Fotransu - to środek który czyści jelita - bezsmakowy. I dziś byłem na
      tym badaniu. Oczywiście jak każdy chłop bałem się samego badania jak i jego
      wyników.I tu wielkie zaskoczenie. Zaraz po przyjściu na 16.oo zostałem
      poproszony do pokoiku gdzie na ścianie wisiał z 40 calowy LCD z boku stał
      najnowocześniejszy sprzęt. Kazano mi się położyć na kozetce jedna z Pań chyba
      P Doktor wbiła w żyłę ręki veflon- tak chyba to się nazywa następnie przykryto
      mnie kawałkiem materiału i kazano ściągnąć majtki.Wstrzyknięto mi jakieś
      środki do krwi - może znieczulenie? No i rozpoczęło się badanie. Widziałem na
      ekranie jak kamerka pokazuje moje wnętrze. Jeżeli Wam ktoś powie że to boli
      nie wierzcie!!! Kamerka jest na czarnym wężu średnica ok 10 mm . Pani Doktor
      powiedziała zresztą też to widziałem na ekranie doszła tą kamerką okrężnicą
      aż do jelit cienkich. Póżniej wracając- wysuwając jeszcze raz sprawdzała całe
      jelito. Miałem 2 polipy które zostały wycięte tym urządzeniem ( wyniki
      dostanę za dwa tygodnie -czy nie rakowe) oczywiście tego się nie czuje tylko
      widzi. Tak że całe badanie trwało 30 minut. Po badaniu kazano mi zaczekać w
      rejestracji i za chwile P Doktor przyniosła mi wynik badania. Chciałem
      zapłacić - ale te badania są wykonywane przez Kasę Chorych - tak że nic nie
      zapłaciłem. Byłem bardzo zdziwiony - jeden z lekarzy którzy tam był mówił \"
      wystarczy tylko miły uśmiech do Pani .......\"
      Troszkę się rozpisałem
      Podsumowanie.
      Jeżeli masz mieć wykonywane jakieś badania nie bój się idź do najlepszego
      lekarza nie żałuj na wizytę pieniędzy.Teraz coraz częściej powstają
      przychodnie które mają podpisane umowy z Kasą Chorych i mają
      najnowocześniejsze urządzenia i bardzo miłą obsługę. Jest się umawianym na
      dokładną godzinę - nie czeka się. Czujesz się komfortowo. Bardzo dobry lekarz
      skieruje Cię też tylko do bardzo dobrej kliniki. Tak że jeżeli się boisz to
      głowa do góry!! Ja już mam to za sobą - odczuwasz bóle nie wzlekaj później
      moze być tylko gorzej dla Ciebie. Pozdrowienia
      • siem-ata Re: Kolonoskopia 04.10.08, 17:30
        To byłeś koleś u dr Judyma.Prywatna wizyta u gastroenterologa w prywatnej
        Klinice we Włocławku 100zł. Kolonoskopia 350 zł, anastezjolog 200 zł, Fortrans
        50zł.Jak potrzeba wystawiają rachunek.Zawsze wydają paragon kasy
        fiskalnej.Włocławek liczy około 120tys dusz.Jeżeli chcesz zrobić kolonoskopie w
        tej samej klinice w ramach NFZ to owszem ale . Najpierw skierowanie od lekarza
        rodzinnego ,potem czekanie w kolejce 2-3 tygodni na wizytę u gastroenterologa,
        potem kwalifikacja przez niego na kolonoskopię jak już masz wyniki badań.
        Później oczekiwanie na kolonoskopię ponad miesiąc/ ale bez znieczulenia/
        podobnież NFZ nie obejmuje/ .
        Sam widzisz ,że mieszkamy w różnych krajach a nazywają się tak samo bo
        Polska.Jakie procedury obowiązują w Centrum Onkologii w Bydgoszczy to już szkoda
        pisać.
      • helenakata Re: Kolonoskopia 25.11.08, 22:39
        Cześć Krzysiek,
        Czy możesz powiedzieć w jakiej placówce miałeś wykonane badania?
    • kakulus Re: Kolonoskopia 02.10.08, 13:45
      Witam,

      ja również chciałbym zachęcić wszystkich, którzy mają podejrzenia co do swego
      zdrowia, obciążające czynniki w rodzinie, itp. do poddania się temu badaniu. Ja
      sam nie byłem pewien, zwłaszcza po przeczytaniu niektórych postów na forum... A
      mój ojciec zwlekał, zwlekał i skończyło się na wycięciu kilkunastu centymetrów
      jelita... Ja nie chciałem czekać. Obawiałem się badania, chciałem zdecydować się
      na znieczulenie, ale w końcu poszedłem "na żywca" i nie miałem podawanego nawet
      "głupiego jasia". Najgorsze było oczekiwanie na badanie i jego wynik - domysły,
      obawy, strach... Całe badanie skończyło się po 25 minutach, trochę bolało na
      jego początku, przy wkładaniu kolonoskopu, potem już było ok. Dla kogoś może być
      to badanie również krępujące - ale to jest jak wizyta u doktora - człowiek
      "zawiesza" wstyd w przebieralni... Bardziej dziwne niż nieprzyjemne jest też
      samo przesuwanie przewodu urządzenia i "pompowanie" powietrza. Jest to mniej
      odczuwalne niż np. uczucie po zjedzeniu paru gruszek / jabłek i wzdęcie tym
      spowodowane. Po samym badaniu - parę godzin zajęło (z wydatną pomocą fizjologii
      :-) pozbywanie się uczucia wzdęcia. Poza tym, żadnych dolegliwości. Nie miałem
      żadnych operacji wykonywanych w trakcie badania, nie wykryto żadnych zmian -
      pewnie to też może wpływać na odbiór badania. Każdy też pewnie ma różny poziom
      tolerancji bólu, ja jednak zawsze uważałem że słabo znoszę ból. Wnioski proszę
      abyście wyciągnęli sami - ja naprawdę wolę wiedzieć, że jestem zdrowy niż
      obawiać się badania...
    • mxre2008 Kolonoskopia 04.10.08, 20:45
      Jestem znacznie młodszy od Państwa (32lata), którzy przedstawiają
      swoje opinie . Też miałem zrobiony ten zabieg kilka dni temu i jeśli
      kierowałbym się tym co ty wypisujecie nigdy bym się na niego nie
      zdecydował . Zabieg jest praeprowadzany pod narkozą , nie odczuwa
      się zupełnie żadnego bólu . Może zależy to też od fachowości lekarzy
      i pielęgniarek , jestem mieszkańcem Żor , a zabieg był wykonywany w
      przychodni na oś.Gwarków (była kopalnia Żory) Dziękuję im za
      fachowość i pomoc .
    • iuppiter Kolonoskopia 06.10.08, 12:58
      No cóż kazdy pisze coś innego a tak naprawdę to jak ktoś przechodzi
      kolonoskopię to sprawa wyłacznie jego organizmu, jedni sa zadowoleni
      i nic ich nie boli innych boli bardzo. Mnie bolało bardzo - dostałam
      tylko zastrzyk byłam trochę ogłupiona ale w chwili robienia badania
      ból mnie otrzeźwił, bolało bardzo, nie mogłam dać sobie rady
      płakałam - lekarz powiedział że mam mocno poskrecane jelita i to
      dlatego tak mnie bolało już nigdy nie dam sobie zrobic tego badania
      bez uśpienia, i jesli macie wybór to zrubcie to badanie tam gdzie
      mają znieczulenie. Trudno uwierzyć że w 21 wieku lekarze bawią się
      jeszcze w rzeźników. brr
      • lucia56 Re: Kolonoskopia 10.10.08, 15:30
        iuppiter napisała:

        > No cóż kazdy pisze coś innego a tak naprawdę to jak ktoś
        przechodzi
        > kolonoskopię to sprawa wyłacznie jego organizmu, jedni sa
        zadowoleni
        > i nic ich nie boli innych boli bardzo. Mnie bolało bardzo -
        dostałam
        > tylko zastrzyk byłam trochę ogłupiona ale w chwili robienia
        badania
        > ból mnie otrzeźwił, bolało bardzo, nie mogłam dać sobie rady
        > płakałam - lekarz powiedział że mam mocno poskrecane jelita i to
        > dlatego tak mnie bolało już nigdy nie dam sobie zrobic tego
        badania
        > bez uśpienia, i jesli macie wybór to zrubcie to badanie tam gdzie
        > mają znieczulenie. Trudno uwierzyć że w 21 wieku lekarze bawią się
        > jeszcze w rzeźników. brr


        Witam,
        chciałam podzielić się swoimi wrażeniami z przebytego badania
        kolonoskopowego. Też, gdyby wiedzałam bym, że to badanie jest takie
        bolesne, nigdy nie zgodziłam bym się na jego wykonanie bez
        znieczólenia.
        Jestem po 50-ce, skorzystałam więc z programu wczesnego wykrywania
        nowotworów jelita grubego i poddałam się badanu kolonoskopowemu.
        Mieszkam w Zamościu, u nas takie badanie w ramach programu wykonuje
        tylko nowy szpital im. J.P.II. Innej placówki w moim mieście, gdzie
        można wykonać takie badanie, nie znalazłam.
        Muszę powiedzieć, że to był horror! Nie wiem, może ja mam
        nadwrażlewe jelito, ale bolało mnie bardzo-bardzo. Badanie w ramach
        programu w szpitalu jest wykonywane "na zywca", o czym informuje sam
        lekarz, mówiąc, że tak bezpieczniej. Jeżeli będzie bolało, to w
        trakcie dadzą zastrzyk. Nie było tak w moim przypadku. Ja wiłam sie
        z bólu, jęńczałam, krzyczałam , byłam zlana cała potem - a i tak nie
        dostałam znieczulenia. Pani, która była przede mną, powiedziała, że
        robią bez znieczulenia, ale ją nie bolało, całe badanie opisała
        jako "nieprzyjemne" z powodu wdmuchiwania powietrza w jelita. Ja
        wdmuchiwania powietrza prawie nie odczuwałam i nie było ono bolesne.
        Ból przynosiło samo przesuwanie aparatu po jelitach, szczególnie na
        zakretach.
        Niewyobrazalne jest to, że w XXI wieku ludziom są fundowane takie
        badania profilaktyczne na żywca. Jezeli jeszcze kiedyś będę robiła
        takie badanie, nigdy nie zdodze się na jego wykonanie bez
        znieczulenia. Teraz u mnie wszysko w porządku, czego i Państwu zyczę.

        Pozdrawiam wszyskich
    • lucia56 Kolonoskopia 10.10.08, 15:31

      > No cóż kazdy pisze coś innego a tak naprawdę to jak ktoś
      przechodzi
      > kolonoskopię to sprawa wyłacznie jego organizmu, jedni sa
      zadowoleni
      > i nic ich nie boli innych boli bardzo. Mnie bolało bardzo -
      dostałam
      > tylko zastrzyk byłam trochę ogłupiona ale w chwili robienia
      badania
      > ból mnie otrzeźwił, bolało bardzo, nie mogłam dać sobie rady
      > płakałam - lekarz powiedział że mam mocno poskrecane jelita i to
      > dlatego tak mnie bolało już nigdy nie dam sobie zrobic tego
      badania
      > bez uśpienia, i jesli macie wybór to zrubcie to badanie tam gdzie
      > mają znieczulenie. Trudno uwierzyć że w 21 wieku lekarze bawią się
      > jeszcze w rzeźników. brr


      Witam,
      chciałam podzielić się swoimi wrażeniami z przebytego badania
      kolonoskopowego. Też, gdyby wiedzałam bym, że to badanie jest takie
      bolesne, nigdy nie zgodziłam bym się na jego wykonanie bez
      znieczólenia.
      Jestem po 50-ce, skorzystałam więc z programu wczesnego wykrywania
      nowotworów jelita grubego i poddałam się badanu kolonoskopowemu.
      Mieszkam w Zamościu, u nas takie badanie w ramach programu wykonuje
      tylko nowy szpital im. J.P.II. Innej placówki w moim mieście, gdzie
      można wykonać takie badanie, nie znalazłam.
      Muszę powiedzieć, że to był horror! Nie wiem, może ja mam
      nadwrażlewe jelito, ale bolało mnie bardzo-bardzo. Badanie w ramach
      programu w szpitalu jest wykonywane "na zywca", o czym informuje sam
      lekarz, mówiąc, że tak bezpieczniej. Jeżeli będzie bolało, to w
      trakcie dadzą zastrzyk. Nie było tak w moim przypadku. Ja wiłam sie
      z bólu, jęńczałam, krzyczałam , byłam zlana cała potem - a i tak nie
      dostałam znieczulenia. Pani, która była przede mną, powiedziała, że
      robią bez znieczulenia, ale ją nie bolało, całe badanie opisała
      jako "nieprzyjemne" z powodu wdmuchiwania powietrza w jelita. Ja
      wdmuchiwania powietrza prawie nie odczuwałam i nie było ono bolesne.
      Ból przynosiło samo przesuwanie aparatu po jelitach, szczególnie na
      zakretach.
      Niewyobrazalne jest to, że w XXI wieku ludziom są fundowane takie
      badania profilaktyczne na żywca. Jezeli jeszcze kiedyś będę robiła
      takie badanie, nigdy nie zdodze się na jego wykonanie bez
      znieczulenia. Teraz u mnie wszysko w porządku, czego i Państwu zyczę.
      Pozdrawiam wszyskich
    • wadera1951 Re: Kolonoskopia 27.11.08, 09:59
      Drogi Gościu bo Ciebie potraktowano jako "gościa"Na pokaz u nas się robi dobrze
      i darmo.
      • doomicella Re kolonoskopia 20.12.08, 13:01
        Miałam dziś kolonoskopię. Bałam się okropnie. Okazuje się, że nie
        było czego właściwie.
        Przygotowywałam się przy pomocy leku Fleet. Jedna małą buteleczkę
        (45 ml) preparatu rozpuszczasz w pół szklanki wody i pijesz potem
        dużo płynów. Wieczorem druga dawka. Ważne by w ciągu dnia duzo
        wypić. Nic strasznego.
        A samo badanie? Na miejscy połknęłam Dormicum, potem zastrzyk z
        Ketonalu. Wystarczyło. Byłam świadoma. Jedyny ból odczułam na tzw.
        zakrętach. Ale pomoc pielęgniarki masującej brzuch nieoceniona.
        Kilka razy pisnęłam sobie pod nosem. Ale bolało, bo się spinałam.
        Trzeci zakręt był zupełnie nieodczuwalny. Lekarz tak mnie zagadał,
        że naprawdę się wyluzowałam i nawet nie poczułam gdy dotarł do końca
        jelita.
        Dla mnie to badanie było bardziej znośniejsze od gastroskopii czy od
        borowania zęba. Jak dla mnie tzw. krótka narkoza jest zupełnie
        niepotrzebna. Środki u mnie zastosowane były zupełnie wystarczające.
        Od ręki jest wynik badania i wieeeelka ulga :))
        Teraz już wiem, że wszelkie moje dolegliwości to spastyczne jelito.
        Poważnie sprawy zostały wykluczone.
        Gorąco namawiam na badanie.
        Miałam je wykonane w Endo Med we Wrocławiu w ramach programu
        • wilczyca1951 Re: Re kolonoskopia 20.12.08, 16:08
          Doomicellko a co to za preparat Fleet. Nie ma go nawet w Googlach. Chciałam się
          z nim zapoznać. Ja używałam Fortransu.No i dobrze ,że zrobiłaś tą kolonoskopię .
          Wiesz na czym "siedzisz".
          • doomicella Re: Re kolonoskopia 20.12.08, 23:54
            Preparat nazywa się tak:

            Fleet
            Phospho-soda
            Roztwór doustny
            (24,4g+10,8g)/45ml
            (Natrii dihydrophosphas + Natrii hydrophosphas)
            Preparat oczyszczający jelito grube

            Z ulotki:
            W celu uzyskania bardziej szczegółowych informacji należy sie
            zwrócić do przedstawicielstwa podmiotu odpowiedzialnego
            Polska
            Ferring Pharmaceuticals B.V. Sp. z o.o.
            tel 0228427100


            Ja otzrymałam ten preparat podczas rejestracji na badanie w
            przychodni Endo-Med na Pl. Solidarności we Wrocławiu.

            Tak jak pisałam jedną buteleczkę o zawartości 45 ml rozpuściłam w
            pół szklanki zimnej wody i popiłam szklanka wody. I całe szczęście,
            bo jakbym miała pić cztery litry tego Fortransu, to nie wiem czy
            dałabym radę.
            Miałam obawy czy jelito się wyczyści, ale wszystko było ok, co sama
            miałam okazję zobaczyć na monitorze.
            Wypiłam przez cały dzień przygotowywania się do badania prawie 5
            litrów. Ale własnie duża ilość płynów zapewnia dobre oczyszczenie.
            Preparat jest pewnie jakiś nowy, ponieważ data zatwierdzenia ulotki,
            to 28.12.2007
            • wilczyca1951 Re: Re kolonoskopia 21.12.08, 15:57
              Dzięki. Pytałam bo ostatnio gdy wypiłam 4l Fortransu i dodatkowo 3 l wody na
              drugi dzień o 12.00 okazało się ,że jelito od zagięcia wątrobowego do jelita
              ślepego było tak brudne ,że lekarz nie mógł dokończyć kolonoskopii.Poprzedniego
              dnia jadłem tylko kisiel. Po południu wypiłam jeszcze 4litry Fortransu/lekarz
              kazał dwa/ i na drugi dzień jak widziałam na monitorze to jelito nie było
              jeszcze glanc.Teraz jak znalazłam ten środek co podajesz to widzę ,że nie nadaje
              się on do kolonoskopii przy znieczuleniu ogólnym. Nie wolno w dniu znieczulenia
              nic pić.No ale mam wizytę kontrolną u mojego gastrologa to się przez ciekawość
              zapytam jakie kryterium stosowania różnych środków.
              • doomicella Re: Re kolonoskopia 21.12.08, 23:55
                Ja miałam badanie ok. godz. 10 i w dniu badania już nic nie piłam.
                Zgodnie z indstrukcją mogłam pić do 24.00 w dniu przygotowywania
                się. Całe jelito było czyste, jedynie na samiutkim końcu, dosłownie
                ostatnie kilka centymetrów, był lekko ciemniejszy, ale lekarz nie
                miał do tego żadnych zastrzeżeń. Jeśli miałabyś badanie po południu,
                to pierwszą dawkę pijesz wieczorem dnia poprzedniego, w dniu badania
                drugą porcję o 7.00 rano i można pić do 8.00 rano.
                Przygotowywanie się w dzień (czyli na badanie poranne) jest chyba
                skuteczniejsze bo w ciągu dnia możesz dowolnie dużo wypić, a własnie
                jak największa ilość płynów gwarantuje dobre oczyszczenie.
    • byczdrowym Kolonoskopia 02.02.09, 20:45
      czy ktos z wa miał robiną kolonoskopię w warszawie na brzeskiej
      • rafalpe Re: Kolonoskopia 07.02.09, 07:42
        Witam, pewnie chodzi Ci o OLYMPUS-ENDOTERAPIA. Ja miałem wczoraj
        kolonoskopię + gastroskopię + znieczulenie ogólne. Robiłem również
        w OLYMPUS-ENDOTERAIPIA tyle że na Waryńskiego 10A w Warszawie.

        Bardzo mile wspominam. Wchodzisz, krótka rozmowa z lekarzem, potem
        z anestezjologiem. Potem rozbierasz się od pasa w dół i zakładasz
        specjalne spodenki. Następnie kładziesz się na takim łóżku,
        anestezjolog zakłada wenflon, takie "coś" na palec oraz mierzy
        ciśnienie. Chwile potem daje 2 zastrzyki w wenflon. Ty leżysz cały
        czas na plecach. Następnie gasi światło, wchodzi lekarz z
        pielęgniarką. Karze ci się położyć na lewym boku, wtedy podchodzi
        anestezjolog i daje trzeci zastrzyk i..... po chwili budzisz się
        już po wszystkim w sąsiednim pokoju w łóżeczku pod ciepłą a'la
        kołderką :) U mnie kolonoskopia + gastroskopia trwała niecałe 20
        minut. Wykonywał super lekarz i super pani anestezjolog.

        Fundacja Gastroenterologi OLYMPUS-ENDOTERAPIA w Warszawie na
        Waryńskiego 10A jest filią tej przychodni na Brzeskiej 12.

        Jeśli macie jeszcze jakieś pytania to moje GG: 5385228. Pozdrawiam
    • ja-26 Kolonoskopia 10.02.09, 11:35
      witam wszystkich, moja mama będzie miała kolonoskopię 18 lutego w stanie
      uśpienia (nie w narkozie tylko tzw. głębokim śnie) w lipcu badania wykryły krew
      utajoną w kale, ma problemy z wypróżnianiem się, standard to raz na tydzień
      (!!!), i w ciągu kilku miesięcy strasznie schudła, w tej chwili wygląda
      strasznie, sama skóra i kości-dosłownie..do tego dochodzą problemy trawienne,
      typu jak np. wypije szklankę kakao, to przez godzinę ma okropne mdłości i bóle
      dolnego brzucha, tak jest praktycznie przy wszystkim co zje..niewiele rzeczy jej
      nie szkodzi..także sami widzicie, kolonoskopia jest tutaj niezbędna..bardzo boję
      się wyniku, czy może jest ktoś kto miał podobne objawy przed badaniem, proszę
      Was o pomoc..będę wdzięczna..pozdrawiam
    • ania11_3 Kolonoskopia 17.02.09, 12:41
      wlasnie otrzymalam wynik kolonoskopi i jestem zaniepokojona poniewaz
      wykryto ognisko angiodyzplazji,chce sie dowiedzic co to
      znaczy .Prosze o odpowiedz Anna
      • olka981 Re: Kolonoskopia 21.02.09, 10:04
        a jakie mialas objawy z tym? i co mysla robic zdaje sie ze to ranki
        ale nie jestem pewna
    • d.anuta Kolonoskopia 17.05.09, 11:46
      Robiłam 16 maja na Barskiej w Krakowie robił Doktor Bucki nic nie boli
      znieczulenie miałam tylko do odbytu polecam.
      • konfiturka89 Re: Kolonoskopia 20.05.09, 09:53
        Słyszałam o takiej metodzie diagnostyki, że połyka się malutką kamerkę i ona
        daje pełny obraz tego co się dzieje "w środku". Czy to badanie może zastąpić
        kolonoskopię?
        Cena nie gra roli. Mam pewne dolegliwości związane z jelitami, ale jeszcze nie
        byłam u lekarza, więc na razie pytam na forum.
    • perfect123 Kolonoskopia 02.06.09, 20:18
      A ja robiłam takie badanie 1 czerwca 2009 na Barskiej w Krakowie.
      Badanie wykonywał doktor Bucki. Atmosfera badania super elegancka.
      Pan doktor także. Mimo bólu (małego bo Pan doktor robi to super)
      kobieta czuje sie komfortwo nawet na takim badaniu. Badanie miłam
      tylko ze znieczuleniem miejscowym. Z takim doktorem nie ma sie co
      bać.
      • mayday2000 Re: Kolonoskopia 09.07.09, 00:24
        Witam, wczoraj robiłem kolonoskopie w Katowicach i również podzielę
        się wrażeniami.Stwierdziłem krew w kale i po wizycie u internisty i
        badaniach krwi skierowano mnie na kolonoskopie.Pracodawca opłaca mi
        abonament medyczny w klinikach LuxMed a oni znowu zlecają ten zabieg
        klinice Polis w Katowicach na 1 Maja. Za zabieg nie płaciłem, tylko
        za opcjonalne znieczulenie 108zł.Na badanie czekałem ok. 1miesiąc od
        zapisania.Przygotowalem sie pijąc w sumie przez 1,5 dnia 4 litry
        Fortransu (koszt w aptece 48zł) no i oczywiście ścisła dieta.
        Pierwsze 2 litry przełknąłęm ciężko, kolejne 2 już dużej lepiej :)
        Badanie przy udziale anestezjologa, dostałem zastrzyk plus tlen i
        praktycznie badania nie pamiętam.Myślałem że dopiero mają zacząc a
        tu już mówią że koniec i mam się ubierac. Nie wiem jak jest bez
        znieczulenia ale jeśli kiedyś będę powtarzał badanie to oczywiście
        tylko ze znieczuleniem :)Po zabiegu tylko pół godziny wylegiwania
        się na kanapie w poczekalni i do domu. W sumie w klinice zajęło
        wszystko ok. 1,5 godziny. Wynik dostalem przed wyjsciem -to 2 polipy
        które zostały wycięte w trakcie tego badania. Pamiętajcie tylko żeby
        z kimś przyjechac na to badanie bo można samemu byc jeszcze długo
        śpiącym po wyjściu z kliniki.Dzień odpoczynku po badaniu i powrót do
        pracy.Pozdrawiam wszystkich wybierających sie na to badanie i życzę
        tak bezbolesnego badania jak moje:)
    • ryszardczapla Re: Kolonoskopiarychu52 19.07.09, 10:25
      w piątek byłem na kolonoskopii w Centrum Onkologii w Kielcach na samym żelu bez
      Głupich Jasiów i Ketonalu. Poczułem lekki ból na pierwszym zakręcie,i kilka
      ukłuć na drugim i za nim ,ale były to średnio bolesne ukłucia.Lekarz był równy
      gość i badanie przebiegło bardzo szybko.W Centrum mają najnowszy sprzęt EKG na
      palec itd. Badanie nie wykazało żadnych zmian ,ani polipów ,teraz jestem
      spokojny i szczęśliwy że zrobiłem to badanie.
    • mil.o Kolonoskopia 23.08.09, 12:28
      Czytam różne wypowiedzi na temat tego badania i nie wiem czy mam się bać czy
      nie. ale nie o tym... Za miesiąc mam mieć robioną gastroskopię i kolonoskopię.
      (mam 37 lat). Przyczynami skierowania na te badania są objawy: zgaga,
      pieczenie w żołądku, czasami znienacka ból brzucha. Do tego dochodzi, jakby w
      ciągu, pieczenie w odbycie, krótka biegunka i milimetrowe plamki krwi.
      (Myślałem, że to hemoroidy ale lekarz po badaniu nic nie mówił tylko wystawił
      skierowania). Regularnymi dolegliwościami są zgaga i dziwny ból- ssanie w
      żołądku. Pozostałe dolegliwości występują dosyć rzadko. Proszę o odpowiedź czy
      są to podstawy do wykonania kolonoskopii? Dodam, że prowadzę dosyć stresujący
      tryb życia, aha i w rodzinie był przypadek zgonu z powodu raka wnętrzności(?),
      ale mam wątpliwości czy ta kolonoskopia jest faktycznie konieczna, chociażby w
      świetle mojego, stosunkowo młodego wieku . Nie ukrywam, że trochę się tego
      boję. Proszę szczególnie o poradę lekarzy- wiem, że jesteście Państwo na forum.
      Pozdrawiam wszystkich!
    • cobalt7x Re: Kolonoskopia 23.08.09, 17:58
      U mnie było podobnie jak u mayday2000. Trochę się rozpiszę, ale myślę, że sporo osób będzie zainteresowanych szczegółami. Miałem kolonoskopię w piątek ze znieczuleniem ogólnym (oczekiwałem niecały miesiąc). W środę rano zjadłem jeszcze porządne i obfite śniadanie, na obiad tylko czystą zupę, na kolację nic. Czwartek postanowiłem przegłodować aby mieć pewność, że jelito będzie czyste i nie będę musiał podchodzić do badania ponownie. Od samego rana przygotowywałem się psychicznie, na razie tylko do picia Fortranu zakupionego dopiero w środę po południu. Zacząłem pić o godz. 13.30 i zrobiłem sobie plan picia 1-szego litra (1 szaszetka Fortranu =1 litr) co 15 min. Niestety po 3 szklankach opóźnienie sięgało już 10 min. Z prawie całą ilością 3,75l uporałem się do godz. 21. Niestety plan czasowy zupełnie nie zadziałał bo po 2 l człowiek już nie ma siły pić tego "drinka" i pije się wtedy kiedy pozwala na to psychika. Dzięki głodówce mogłem chyba zakończyć po 3 litrach, ale dla pewności pomęczyłem się do końca. 1 szklankę musiałem wylać ponieważ zgodnie z sugestiami dolałem sobie soku ze świeżo wyciśniętej cytryny, ale jak się okazało nie był on zupełnie czysty, co podobno jest dość ważne. Dla zainteresowanych proponuję kupić sobie sok-gotowiec. Smak Fortranu faktycznie nie jest zbyt przyjemny, ale da się go przetrawić (podobny do musującej aspiryny bayera z witaminą C, ale sporo mocniejszy). Moja rada: po zakończeniu picia wypijcie sobie herbatę dla zmycia w sobie posmaku tego całego magicznego napoju. Ja tego nie zrobiłem i nad ranem ok godz. 5 dopadły mnie takie mdłości, jak po porządnej imprezie:). Niestety nie mogłem nic już wypić ponieważ badanie miałem o 7.45, a na 6 godz. przed, nie wolno nic pić ani jeść. Po głodówce i z mdłościami, pod prysznicem ledwo ustałem ze 2 min., jak myłem zęby to musiałem przysiąść na wannie. Normalnie zero siły... Dodatkowo zaczął dopadać mnie stres, ale ubrałem się i pojechałem. W poczekalni musiałem poczekać dodatkowo 20 min, ponieważ nie dotarł lekarz. W końcu na rozmowę zaprosił mnie anestezjolog (kobieta). Po kolejnych 10 min oczekiwania zostałem zaproszony do gabinetu, gdzie w łazience mogłem się rozebrać od pasa i założyć specjalne spodenki. Po położeniu się na łóżku dostałem coś dożylnie, poproszono abym się odwrócił na lewy bok, następnie założono mi maseczkę na twarz, pielęgniarka z panią anestezjolog coś tam zażartowały i... tyle pamiętam... Po prostu odjechałem. Obudziłem się jak byłem przewożony na łóżku do pokoju wybudzeń, gdzie mogłem się ubrać i umyć. Pokój ten był drzwi w drzwi z gabinetem więc nawet w poczekalni można było mnie nie zauważyć. Potem jeszcze 15-20 min odpoczynku i można iść do domu. I stwierdzam, że nawet po znieczuleniu ogólnym miałem lepszą kondycję niż po wypiciu Fortranu i mdłościach. Na szczęście nic poważnego mi nie jest. Najgorsze z tego wszystkiego to picie 3-go i 4-go litra Fortranu i te poranne mdłości. Stres w tym przypadku był niepotrzebny. Badajcie się wszyscy, nie odkładajcie, a tym bardziej nie rezygnujcie z badań. I jeżeli możecie to róbcie badanie ze znieczuleniem ogólnym. To naprawdę NIC NIE BOLI. Zainteresowanym mogę odpowiedzieć na pytania: cobalt7x@gazeta.pl lub GG320324.
      • smoga Re: Kolonoskopia 30.08.09, 18:37
        Czy za ogólne znieczulenie trzeba zapłacić? Ile?
      • czarne_wino pieknie tu wszyscy piszecie 20.01.10, 20:19
        ale ja nie moge od kilku lat dostac skierowania na
        kolonoskopie.lekarze w mojej przychodni kaza mi robic gastroskopie,
        usg jamy brzusznej, a na kolo sie nie godza. mam 2 lata do 50tki, na
        bole brzucha cierpie od ponad 20 lat, obecnie pobolewa mnie prawie
        codziennie w leweym dole brzucha (okreznica),ale to lekarzy nie
        wzrusza, lowia ze to skurcze jelita grubego. albo jaj jestem malo
        uparta, albo lekarze w mojej przychodni lekcewaza pacjentow. musze 2
        lata czekac, aby objal mnie program bezplatnego badania. 2 lata to
        duzo i malo.
      • jasiakluz Re: Kolonoskopia 09.02.10, 14:46
        co ile robi sie kolonoskopie
    • hrumuhrumu Re: Kolonoskopia 09.09.09, 22:33
      badanie przekladalam 2 razy ze strachu spowodowanego wpisami na forach. poniewaz
      bol brzucha nie ustepowal, wrecz sie nasilal stwierdzilam ze co ma byc to bedzie
      - musze isc. byc moze urodzilam sie pod szczesliwa gwiazda gdyz po nie czulam
      zadnego dyskomfortu spowodowanego fortransem - dla mnie byl znosny do wypicia,
      jak sie pije jednych tchem to nawet sie nie czuje smaku. fakt faktem ze ostatnie
      szklanki sa ciezkie, ale to kwestia silnej woli. byc moze mialam latwiej z racji
      tego ze badanie wyznaczone mialam na nastepny dzien po 16 wobec tego 2l wypilam
      wieczorem, 2l rano. do kibla sie nalatalam, ale co tam... duzo gorsza jest to ze
      nie mozna jesc, przez co jest sie slabym, obojetnym etc. ja dodatkowo sobie
      zalozylam ze nie bede jesc 2 dni przed co mialo same plusy bo nie bolal mnie
      brzuch, szybko sie oczyscilam i nie musialam robic (mimo zalecen) lewatywy - nie
      po to pilam fortrans zeby robic jakies dziwne rzeczy ;) lekarz stwierdzil ze
      bylam oczyszczona na 4+ wiec chyba nie byl to glupi pomysl :)
      jesli chodzi o samo badanie, wczoraj robione je mialam w ramach nfz w narkozie
      nieodplatnie w Luxmedzie w Warszawie. serdecznie polecam ta placowke, szalenie
      mili lekarze. Jedynie co mnie zdziwilo to "normalnosc" i "skromnosc" pokoju w
      ktorym sie to odbywalo (mala waska lezanka i endoskop), zadnej aparatury do
      narkozy (??), chyba ze podlaczyli mnie juz jak spalam... wchodzisz, zakladasz
      "sukienke" z papieru, kladziesz sie, sympatyczny anestezjolog daje kartke do
      podpisu, pyta czy mam uczulenia jakies, kuje, zyczy milych snow i pojawia sie za
      15 min mowiac ze wita wsrod zywych :] po badaniu czulam sie bardzo dziwnie,
      bezwladna, jakbym byla pijana i nacpana, gadalam glupoty, powtarzajac ze chce
      spac ale to ponoc normalne. po 30 min zebralam sie do domu, nic mnie nie bolalo
      (jedynie gazy) ale wrazenie "zycia we snie" trwalo. marzylam o jedzeniu i
      piciu!!! po 2 h marzenie sie spelnilo :D dzisiaj boli mnie brzuch i troche sie
      marnie czuje ale tlumacze sobie ze to przejdzie.
      troche sie rozpisalam, ale ma to na celu przekonanie ludzi niechetnych, bojacych
      sie do zrobienia badania - kazdy inaczej bedzie je znosil, ale trzeba byc dobrej
      mysli :) argumenty mowiace ze pod narkoza to nie, bo to niebezpieczne uwazam za
      bzdury, na calym swiecie robia to badanie w ten sposob, sam lekarz z luxmedu
      powiedzial ze bez to w ogole sobie nie wyobraza ale i tacy mocarze sie pojawiaja
      :D sam wynik poki co mam dobry, pozostaje 2tyg oczekiwania na wycinki ktore
      zaintrygowaly lekarza... miejmy nadzieje ze bedzie ok czego sobie i wam,
      przyszlym badanym zycze :)
    • karamba-oszalal Kolonoskopia 23.12.09, 13:06
      Polecam klinike Polis w Katowicach. Badanie mialem wykonane w
      znieczuleniu ogolnym. Bardzo mily personel. Ostatnia rzecza, ktora
      pamietam byla prosba pielegniarki o obrot na lewy bok. Ciemnosc.
      Nawet nie wiem kiedy anestezjolog podal mi magiczny plyn do zyly.
      Otwieram oczy i pytam anestezjologa czy mam sie obrocic na lewy bok
      a on mi mowi, ze juz po badaniu. Mam wynik ale nadal nie wierze, ze
      mnie przebadali. ;)
    • basia.74 Kolonoskopia 09.02.10, 23:50
      To jak bolesne jest badanie zależy od indywidualnych cech
      psychicznych, wrażliwości na ból i zmian w jelitach oraz ich
      ułożeniu. Są osoby, które je znoszą z łatwościa, a są i takie u
      których trzeba badanie przerwać - To piszę jako przedstawiciel
      służby zdrowia.

      Osobiście miałam badanie wykonane w znieczuleniu ogólnym. Zmiany
      jakie mam na jelitach i w całej jamie brzusznej (endometrioza) z
      całą pewnoścą dałyby ból, którego nikt nie wytrzyma.

      Badanie jest ważne, potrzebne i ratujące życie i myślę, że jeśli
      czuje się taką potrzebą, to należy skorzystać ze znieczulenia
      ogólnego.
    • powrozowy Zafundowalem sobie kolo w USA 07.06.11, 13:11
      Szybko, bezbolesnie, profesjonalnie. Zdjecia dostalem do garsci na wszelki wypadek, najgorsza sprawa jest ten post przed badaniem i zarcie tych pigulek. Sam zabieg to moze 4-5 minut, moze mniej. Doc stwierdzil ze na 10 lat spokoj. Testy przed kolonoskopia wykazaly jakies bakterie w zoladku, ide wiec jeszcze na endoskopie tutaj za dwa tygodnie i po zawodach.
      Jesli to badanie moze rzeczywiscie uratowac komus zycie, to powstrzymywac od tego ze strachu (?) moze sie tylko skonczony idiota.
    • renis2 Re: Kolonoskopia 07.06.11, 21:12
      Witam popieram co zrobiłeś .byłam w tej samej sytuacji co Ty . tylko miałam objawy.Po prostu po oddaniu stolca po paru godzinach pojawiła się krew..miałam robioną kolonoskopię i wykryto 2 polipy które mi odrazu usunięto.Po roku czasu znowuż miałam objawy tylko inne .Po oddaniu stolca po paru godzinach miałam śluz . Znowuż kolonoskopia i 5 polipów usuniętych. Boję się co dalej będzie i cały czas obserwuję swój organizm.
      Polecam blog na którym przeczytałam rożne porady o zdrowiu.
      zdrowie-zdrowie.blogspot.com
    • jolcia0123 Kolonoskopia 08.06.11, 20:21
      Dzień dobry. Mam problem, 9 m-cy temu miałam robioną kolonoskopię, bez znieczulenia ( bolało niestety), ale wytrzymałam. Wynik: wszystko bez zmian, ale w okolicy odbytu guzki krwawnicze II stopnia. Od czasu badania dalej zdarza się, że pojawia się krew podczas oddawania stolca, a ostatnio nawet bez tego. Biorę czopki, na krótki czas spokój, potem nawrót. Co robić, napiszcie proszę. Jakie czopki stosujecie?
      • cccykoria Re: Kolonoskopia 09.06.11, 10:51
        jolcia0123 napisała:

        > Dzień dobry. Mam problem, 9 m-cy temu miałam robioną kolonoskopię, bez znieczul
        > enia ( bolało niestety), ale wytrzymałam. Wynik: wszystko bez zmian, ale w okol
        > icy odbytu guzki krwawnicze II stopnia. Od czasu badania dalej zdarza się, że p
        > ojawia się krew podczas oddawania stolca, a ostatnio nawet bez tego. Biorę czo
        > pki, na krótki czas spokój, potem nawrót. Co robić, napiszcie proszę. Jakie czo
        > pki stosujecie?

        kup sobie jeden z tych leków, który w sładzie ma diosminę .

        www.doz.pl/leki/s1607-diosmina
        może zamiast czopków stosuj maść ? dobra jest posterisan H, ale chyba na receptę.Stosuj rano przed wypróżnieniem i po (nie więcej w ciągu dnia), może są jeszcze inne "dawkowania" mi tak zalecił gastrolog .Przyczyny powstawania guzków są skutkiem podwyższonego ciśnienia w naczyniach żylnych odbytu, dlatego diosmina jest dobrym lekiem.Oprócz tego poczytaj

        www.emedica.pl/szczeg_choroby.php3?nr=116&typ=1
        Odnośnie kolono... to zależy jaki dr robi badanie, ja trafiłam na super dr, warto było szukać dalej, bo u mnie w mieście jest jeden, którego omijam szerokim łukiem po gastroskopii, którą mi robil brrr
    • neli2005 Kolonoskopia 27.06.11, 11:27
      Witam.Mam jutro rano zabieg kolonoskopii i strasznie sie boje...Wlasnie pije Fortrans i mnie w ogole nie rusza..jakies sladowe wrecz rozwolnienie.Jest mozliwosc ze po wypiciu 4 litrow(dam rade)-niezbyt dobrze mnie przeczysci? Bede uspiona..strasznie bym chciala zeby bylo juz po wszystkim... :"(((((
    • neli2005 Kolonoskopia 28.06.11, 13:32
      wlasnie jestem po badaniu! nic zupelnie mnie nie bolalo i usnelam jak dziecko :).Przynajmniej sie wyspalam:D.Teraz tylko czuje dyskonfort w brzuchu...troszke mnie boli ale mam nadzieje ze niedlugo bol przejdzie.Powiem szczerze ze na zywo nie dalabym rady -musieli mi troche te jelita podraznic jak teraz bola :/ .Nie ma sie czego bac-dla dobrego wyniku i konfortu psychicznego na 10 lat warto kilka godzin przecierpiec :)))))))
      Pozdrawiam wszyskich :)))))))))))
    • mir59 Kolonoskopia 12.07.11, 08:35
      Kolonoskopię miałem 4 lata temu. Na badanie przyjechałem sam w dodatku samochodem, kiedy przygotowywałem sie do badania wypadły mi kluczyki od samochodu. Pielęgniarka zapytała czy jestem z kimś, czy sam i czy przyjechałem samochodem ? Zaproponowała mi badanie bez żadnego znieczulenia, zgodziłem się. Powiem szczerze, że jak ktoś napisał wcześniej, gorsze jest to "świństwo" do picia przed zabiegiem niż sam zabieg. Po zabiegu poszedłem do toalety zeszło ze mnie powietrze i byłem po 15 minutach gotowy pojechać do domu. Idę niedługo na następne badanie i najgorsze co mnie czeka to picie tego preparatu o smaku palonych opon :).
      • doremido6 Re: Kolonoskopia 29.03.12, 14:59
        Zgadza się. Najgorszy w całym badaniu jest płyn do oczyszczenia jelita. Potwornie słodki, obrzydliwy. I te 4 litry od 15-ej poprzedniego dnia jak piszą w instrukcji, było dla mnie nie do zrealizowania. Zaczęłam już po śniadaniu, a i tak siedziałam do północy. A rano badanie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka