czerdziestolatek
14.12.07, 19:34
Siedem lat temu po silnym zdenerwowaniu poczułem przez kilkanaście
minut jakby paraliżowało mi całą lewą stronę ciała . Potem był rok
spokoju a potem kilka miesięcy dziwnych bólów i poczucia osłabienia
lewej ręki i nogi . Potem 5 lat całkowitego zdrowia . Wreszczcie
trzy lata temu początkowo niewielkie poczcie osłabienia lewych
kończyn . Potem w ciągu jednego tygodnia na początku ból głowy a
potem w nocy okropny ból głowy , najgorszy w życiu . Później przez
trzy osttnie lata ciągłe rówżne bóle lewych kończyn i głowy .
Żadne badanie neurologiczne nic nie pokazało , żaden rezonans głowy ,
nawet angiografia głowy , jedynie kręgosłup szyjny - zmiany
zwyrodnieniowe . Byłem więc u pecjalisty prof. Ząbka , krajowego
konsultanta ds neurochirurgii i ten powiedział mi że to nie sątypowe
objawy odkręgosłupowe , ja równieżnie czuję żadnego wpływu
ruchów kręgosłupa szyjnego na jakiekolwiek bóle .
Byłem już u tylu lekarzy - neurologów ,inernistów , eurochirurgów ,
naet u psychiatry i nic , żadnej konkretnej diagnozy .
Ja chcętylko wiedziećco mi jest , bo czuję się coraz gorzej .
Czy to jkieś problemy naczyniowe mózgo , czy to coś z sercem ?
Zapomniałem dodać , że na moje bóle duży wpływ ma zimno -
przechłodzenie zwiększa , a ociepleniezmniejsza ból.
Tak samo wszelkiego rodzaju rozluźnienie np. sen .
S