Dodaj do ulubionych

wydluzony PQ serca a nerwica...

24.12.07, 11:39
witam,

od kilku lat choruje na nerwice lekowa, podejzewali u mnie zespol wpw wiec
wyladowalem w centrum kardiologii Anin w warszawie. mialem miec robiona
ablacje ale na stole po pobudzaniu serca okazalo sie ze nie trzeba..
stwierdzili ze mam sie leczyc w poradni zdrowia psychicznego na nerwice.
niestety od jakiegos czasu mam problemy z zoladkiem, kamica zolciowa
(prawdopodobnie - usg to wyklucza a jednak boli) no i na ekg wychodzi ten PQ
wydluzony.. faktem jest ze nerwy tez daja o sobie znac ale czy to moze byc
spowodowane zeczywiscie nerwami a nie sercem? odpiszcie prosze.
Obserwuj wątek
    • dolce_bacio Re: wydluzony PQ serca a nerwica... 25.12.07, 12:47
      a czy przyjmujesz jakies leki?
      • arti_lca Re: wydluzony PQ serca a nerwica... 25.12.07, 13:22
        teraz tylko biore cholestil bo mam problemy z zoladkiem lub watroba?? lekarza
        mowia ze kamica zolciowa ale usg tego nie potwierdza i miflonide tabletki do
        inhalatora, wziewy... od 2 miesiecy nie pale i ostatnio brakuje mi tchu wiec
        lekarz przepisal mi inhalator. pracuje w sklepie gdzie jest klimatyzacja i
        obawiam sie ze to ma duzy wplyw na moj brak tchu.. czy te leki moga wplyna na
        wydluzone PQ? zaznaczam ze bylem w tym roku w kwietniu w centrum kardiologii
        Anin w warszawie bo podejzewali zespol wpw ale okazalo sie ze nie trzeba robic
        ablacji i ze wszystko jest spowodowane nerwica.. ciezko mi to przyjac i ze
        wszystko jest spowodowane nerwica. mam 30 lat. prosze o odpowiedz.
        • green_land Re: wydluzony PQ serca a nerwica... 25.12.07, 19:26
          A dlaczego musisz mieć od razu chore serce? Nie wystarczy nerwica
          serca?
          Nerwica jest i serca i żołądka i jelit i kilku ładnych rzeczy
          jeszcze.
          Idż po leki a zobaczysz, że nieprzyjemne objawy powoli będa
          ustępować. Miałam podobnie, z tym, że mam coś z zastawką dodatkowo,
          a tego już nie da się zrzucić na nertwicę. Tak czy inaczej z concoru
          5 zeszłam na 2,5. Bez xetanoru byłabym już absolutnym wrakiem.
          Okropne uczucie, gdy czujesz, że serce nie ma nawet 2 uderzeń pod
          rząd miarowych:/
          Idź, jak Cię wysyłali do psychologa albo i psychiatry i powiedz o
          chorym sercu. Nerwica serca nierze się ze stresów:)

          Pozdrawiam serdecznie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka