Dodaj do ulubionych

Kalibrowanie aparatu słuchowego

14.01.08, 10:49
Bardzo proszę o radę!
Muszę nosić apatat. Zaproponowano mi aparat
firmy "Bernafon Brite 503. Jest to drogi aparat, ale widziałam, jak
protetyk dobiera aparat na zasadzie "no i co? lepiej pan słyszy?"
Sprawdzianem było cichsze, czy głośniejsze mówienie. Trochę mnie to
przerazilo, bo aparat o tak wysokiej technologii cyfrowej chyba
powinien byc bardziej profesjinalnie kalibrowany. Boje sie, ze
placac duze pieniadze za dobry aparat nie bede miala z niego
pozytku. Bardzo prosze o porade, jak powinno byc? O co mam pytac w
trakcie dobierania? Pozdrawiam. Lodzia
Obserwuj wątek
    • hela83 Re: Kalibrowanie aparatu słuchowego 14.01.08, 13:33
      Uwazam ze powinłasz sie spytac protetyka o mozliwosc wypozyczenia aparatu do
      domu na kilka dni aby sprawdzic jak ci sie w nim slucha-wiekszosc firm godzi sie
      na to.Dobor aparatu zalezy tez od tego ile masz ubytku w db."O co mam pytac w
      > trakcie dobierania"-raczej uwazam ze powinłasz go przetestowac przed
      zakupem.potecam forum deaf-tam sie wiele dowiesz.Ja tylko moge ci powiedziec z
      wlasnego doswiadczenia -ubytek 65i70db ,od 2 lat nosze aparty
      wewnatrzkanalowe-ze w duzej mierze zalezy to jak protetyk ustawi aparat,i to ze
      w pierwszym tygodniu noszac aparat wszystko moze ci sie wydawac glosniejsze-po
      czym po tygodniu bedzie ok.
    • gocha2t Re: Kalibrowanie aparatu słuchowego 16.01.08, 15:19
      Witam!
      Też jestem nieszczęsnikiem ktory musi nosic te "cuda" !Dobieranie
      mnie zawsze przerasta i unieszczęsliwia. Jest to problem. Najpierw
      dobiera sie aparat do ubytku - komputerowo a potem "własciciel"
      musi powiedzieć czy dobrze słyszy!!!!Tak jest w wiekszosci ośrodkach
      nawet w Kajetanach. Wszystko zależy od protetyka jak jest
      wyrozumialy to trwa to troche ale pacjent w miare wychodzi
      zodowolony. Aparaty czasami wypożyczaja za opłata/równa cenie
      aparatu/ a czasamia nie i na to nie ma przepisow. Radze znaleść
      pracownie gdzie wypożyczaja. A ta firma Pani aparatu jakos mało
      znana. Jezeli tak jest to nie radze bo z serwiesem beda problemy.
      Prosze pytac protetyka do znudzenia w koncu to jego praca a Pani
      DUŻE pieniadze. Od tego ustawienia zalezy komfort Pani zycia. A to
      ważne.
      • pictionary Re: Kalibrowanie aparatu słuchowego 16.01.08, 23:11
        Witam,

        mimo tego, że wiele rzeczy da się wyliczyć i ustawić programami,
        nieodzownym elementem pracy protetyka jest dopasowanie w/g
        informacji uzyskanych od osoby, która nosi aparat. To właśnie ona
        może stwierdzić czy jest ok czy nie.
        Jeśli protetyk tego nie wyjaśnił na starcie i nie powiedział
        dlaczego, to nietety może świadczyć o słabym poziomie protetyka.
        Generalnie na poziom głośności oraz ustawienia brzmienia wpływa NIE
        TYLKO ubytek słuchu, ale także elementy takie jak adaptacja
        (przyzwyczajenie), rodzaj ubytku słuchu, fizjologia aparatu
        (długość, wentylacja, rozmieszczenie słuchawki) i kilka innych cech
        takich jak np. reszta powietrza kanału usznego związana z rezonansem
        który powstaje itp.

        To wszystko zmusza oprócz mechanicznego wyliczenia do pracy z osobą
        która aparat będzie nosić. Praca ta jest NIEKONIECZNIE jednorazowa i
        dobry gabinet powinien zaprosić na minimum 2 wizytę po jakimś czasie
        tzw. "korektę ustawień" na bazie zaobserowanych sytuacji i poprawić
        to co przeszkadza w używaniu (np. by się nie przyzwyczaić do za
        głośnego aparatu).

        Co gorsza aparaty mają możliwości ustawienia dynamiki i wielu innych
        parametrów takich jak np. programy sytuacyjne (w przeciwieństwie do
        tych za 19 zł z allegro) co oznacza że oprócz głośności można
        ustawić ich zakres działania związany z poziomem dyskomfortu oraz
        głośnością maksymalną której nie powinien przekroczyć. Zbadanie
        poziomów głośnych w punkcie protetycznym jest często niemożliwe i
        wymaga od osoby noszącej kolejnej(ych) wizyty, by stwierdzić że
        czasem w niektórych sytuacjach jest za głośno.

        Rozumienie procesu dopasowania powinno być przekazane przez
        protetyka który WŁAŚNIE ZA TO kasuje część pieniędzy. Protetycy w
        krajach bardziej cywilizowanych od naszego za opiekę i dopasowanie
        kasują często o wiele więcej niż za sam aparat!
        W końcu uczą się wcale niełatwego tematu...

        Z poważaniem,

        J.
        • landscapes Re: Kalibrowanie aparatu słuchowego 09.05.08, 16:06
          zgadzam się, co do tego że wiele łajz pracuje jako protetyk słuchu.
          nie przykładają się do dopasowania aparatu i szlag może człowieka
          trafić.
          jeden klient kilku punktów protet opowiadał mi jak poszedł gdzieś i
          pyta się starzej babki czym się różni ten za 2000zł od tego za
          5000zł a ona mu na to że ten drugi jest lepszy i lepiej w nim
          słychać. a on na to ale dlaczego a ona bo to lepsza technologia
          itd.. żałosne.
          ale nie zgadzam się że bernafon jest mało znaną firmą i hahahahha
          już to widzę jak będą problemy z serwisem. takie głupie uwagi
          zachowaj dla siebie.
          poza tym też drażni mnie jak ktoś twierdzi że któraś firma jest
          najlepsza a któraś sprzedaje chłam. przecież wiadomo że jak jedna
          firma coś wymyśli to zaraz druga też to ma - tylko pod inną nazwą i
          trzecia, czwarta.. itd. a cały haczyk jak się w tym słyszy to
          kwestia ustawienia aparatu bo wątpię żeby przy takich możliwościach
          aparatu któryś by się nie nadawał (jeżeli dopasuje się wzmocnienie).
          Ktoś tu gdzieś pisał że widexy są najlepsze a jeżeli spojrzeć z
          punktu technicznego to czy jakiś model widexa przewyższa np. epoq'a?
          wcale nie duży, ok.10 kanałów, do prawie 10kHZ i te wszystkie układy
          elektroniczne.. nie ma lepszych i lepsiejszych.
          Też zwrócę tu uwagę na wypowiedź też prawie że encyklopedyczną o
          położeniu słuchawki w aparacie. eee ale chyba na to nie ma żadna
          firma wpływu.. w zausznych jest chyba podobnie a w wewnątrzusznych
          byłoby chyba tak samo wręcz bo wszędzie pobiorą ci taki sam odlew z
          ucha bo ucho masz codziennie takie same. a w tym wycisku nie ma aż
          tyle miejsca żeby szastać tą słuchawką po całej obudowie. zwykle
          musi być mniej więcej w tym samym miejscu tak myślę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka