Dodaj do ulubionych

agalactiae

27.01.08, 11:46
Witam! Potrzebuję pomocy! Czy któraś z Was, drogie Panie wyleczyła się
skutecznie z paskudztwa, zwanego Streptococcus Agalactiae ? Ja leczę się
bezskutecznie od kilku lat. Mniej więcej co dwa lata zmieniam ginekologa.
Obecna, bardzo poważana zresztą, Pani doktor, powiedziała, że już nic się nie
da zrobić. Brałam antybiotyki najróżniejsze, według antybiogramu, doustnie i
dopochwowo. I nic. a to paskudztwo dokucza bardzo nieprzyjemnie. Boję się, że
może mieć skutki na cały organizm.

Szukam lekarza w Warszawie, dobrego laboratorium też (antybiogram), ktory
potrafi wyeliminować nadmiar tego paciorkowca z mojego organizmu.
Obserwuj wątek
    • kasia_krk_01 Re: agalactiae 14.04.08, 14:43
      ja to miałam w 7 miesiacu ciązy, ale jednorazowa kuracja
      antybiotyków doustnych i dopochwowych wystarczyła, brałam Sumamed
      500 mg 2 x 1 tabl przez 6 dni, jednoczesnie na noc nystatyna
      dopochwowo przez 10 dni a potem jeszcze lactovagical przez 10 dni.
      Leczyłam sie u bardzo dobrego ginekologa krakowskiego
      powidzenia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka