Dodaj do ulubionych

Do wszystkich astmatyków

25.09.03, 13:32
Mam pytanie, jak radzicie sobie z ciągłymi przeziębieniami w sezonie jesienno-
zimowym???
W moim przypadku szczepienie przeciw grypie nie pomaga, Rutinoscorbin też
nieskuteczny, może znacie jakiś cudowny sposób aby uniknąć takich lekkich
lecz częstych infekcji?
Obserwuj wątek
    • Gość: hydrogen Re: Do wszystkich astmatyków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.03, 14:11
      Dieta optymalna. Znacząco zwiększa odporność organizmu. Przy okazji pozbędziesz
      się astmy, ale to trochę potrwa.
    • Gość: hydrogen Re: Do wszystkich astmatyków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.03, 14:12
      Dieta optymalna. Znacząco zwiększa odporność organizmu. Przy okazji pozbędziesz
      się astmy, ale to może trochę potrwać. Pozdrawiam
      • Gość: Johny Re: Do wszystkich astmatyków IP: hpcache:* 25.09.03, 16:27
        A na czym polega dieta optymalna?
      • flora1 Re: Do wszystkich astmatyków 26.09.03, 09:58
        Gość portalu: hydrogen napisał(a):

        > Dieta optymalna. Znacząco zwiększa odporność organizmu. Przy okazji
        pozbędziesz
        >
        > się astmy, ale to może trochę potrwać. Pozdrawiam

        Dieta wysokotłuszczowa odpada - nienawidzę mięsa i tłustych potraw ;-)
        Może ktoś ma inne propozycje?
        • Gość: kiki Re: Do wszystkich astmatyków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.03, 07:42
          Są różne sposoby - ja odkąd biorę "biosferon" (taki preparat hormonopodobny,
          rewelacja sprzed chyba roku jako pigułka młodości, ale dla osób po 35 roku
          życia) nie choruję - a miałam dwa razy w roku zapalenia o takim natężenieu, że
          zagrożóne było moje życie(atki duszności). Znajoma bierze w tym celu cynk.
          Przez dwa lata brałam jakiś uodparniający lek w tabletkach w trzech turach po
          10 dni, niestety nie pamiętam nazwy (przypomnę sobie)- jest on w wersji dla
          dzieci i dorosłych - na dorosłych działa lepiej i faktycnie nie chorowałam.
          Nazwę podam jutro!
          • flora1 Re: Do wszystkich astmatyków 30.09.03, 12:35
            Gość portalu: kiki napisał(a):

            > Są różne sposoby - ja odkąd biorę "biosferon" (taki preparat hormonopodobny,
            > rewelacja sprzed chyba roku jako pigułka młodości, ale dla osób po 35 roku
            > życia) nie choruję - a miałam dwa razy w roku zapalenia o takim natężenieu,
            że
            > zagrożóne było moje życie(atki duszności).

            Nigdzie nie znalazłam informacji o preparacie "biosferon", czy możesz napisać
            coś więcej na ten temat???
        • Gość: A.D. Flora1 IP: *.mco.bellsouth.net 27.09.03, 18:24
          flora1 napisała:

          > Gość portalu: hydrogen napisał(a):
          >
          > > Dieta optymalna. Znacząco zwiększa odporność organizmu. Przy okazji
          > pozbędziesz
          > >
          > > się astmy, ale to może trochę potrwać. Pozdrawiam
          >
          > Dieta wysokotłuszczowa odpada - nienawidzę mięsa i tłustych potraw ;-)
          > Może ktoś ma inne propozycje?


          >> Przeczytaj Paulinga "How to live longer and feel better'. Powinno byc tez
          polskie wydanie. Na podstawie tego, co pisze Pauling mozesz sobie wyrobic
          zdanie co robic. Ja stosuje sie do Jego wskazan od lat 20-tu i bedac
          chronicznym astmatykiem z nieustannymi infekcjami pluc, nie przeziebiam sie
          nigdy, nie mam symptomow astmy i trzymam sie z daleka od wszelkiego rodzaju
          lekarzy z dentysta wlacznie! Zajrzyj na post przed kilkoma dniami, bodajze o
          kosztach leczenia astmy. Symptomow astmy, znaczy.
    • szkoda_lata Re: Do wszystkich astmatyków 27.09.03, 15:26
      floro kochana, moje doswiadczenia w tej materii, niestety, nie sa
      pocieszajace... niezaleznie od przyjmowanych srodkow (Ascorutical, Ecomer, inne
      witaminy), diety (normalnej, zdrowej), stylu zycia (duzo ruchu na powietrzu,
      sport, mieszkam nad morzem, zima narty w wysokich gorach) - regularnie we
      wrzesniu mam infekcje i nie ma na to sily, nie pale
      amertil pomaga mi przy objawach katarowych, wlasciwie szybko eliminuje katar
      jesli sie pojawi, ale od pewnego czasu przyjmuje go bez przerwy
      pozytywne zaobserwowane fakty to: po szczepieniu przeciw grypie - czasem grypa
      sie pojawia, ale bardzo ladnie i szybko ja przechodze
      odkad zaczelam 'na powaznie' leczyc astme nie pojawiaja sie coroczne zapalenia
      oskrzeli, ktore mialam od wczesnego dziecinstwa - stad ta astma (+alergia)

      do hydrogena - astma to choroba nieuleczalna, jednak dzięki prawidłowemu
      leczeniu można osiągnąć doskonałe efekty, zmniejszyc sklonnosc do nawrotow
      dolegliwosci, jesli wystepuje staly skurcz w oskrzelach to nie odwrocisz tego w
      zaden sposob, a juz napewno nie dieta

      pozdrowienia
      • Gość: hydrogen Re: Do wszystkich astmatyków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.03, 17:08
        Ja nie mówię, że jak ktoś ma atak astmy to po zjedzeniu boczku mu przejdzie.
        Natomiast twierdzę, że po odpowiednio długim stosowaniu żywienia optymalnego na
        ogół ataki przestaną występować. Jest tak dlatego, że ten rodzaj odżywiania
        przywraca równowagę wegetatywnego układu nerwowego, której zaburzenie w obrębie
        oskrzeli jest bezpośrednią przyczyną astmy. Zastosowanie prądów selektywnych
        znacznie przyspiesza wyleczenie.

        Co do "nieuleczalności" astmy to tym razem ja proszę o dowody. Jeśli chwilę
        pomyślisz to zauważysz, że powinnaś mówić raczej o tym, że znani ci lekarze nie
        wiedzą jak tą chorobę wyleczyć. To nie to samo co nieuleczalność.

        O tym, że "oficjalna" medycyna może się mylić możesz się przekonać na
        przykładzie prezydenta Lecha Wałęsy, który wyleczył się z "nieuleczalnej"
        cukrzycy i trąbi o tym na lewo i prawo.

        Pozdrawiam
      • flora1 Re: Do wszystkich astmatyków 29.09.03, 10:20
        szkoda_lata napisała:

        > floro kochana, moje doswiadczenia w tej materii, niestety, nie sa
        > pocieszajace... niezaleznie od przyjmowanych srodkow (Ascorutical, Ecomer,
        inne
        >
        > witaminy), diety (normalnej, zdrowej), stylu zycia (duzo ruchu na powietrzu,
        > sport, mieszkam nad morzem, zima narty w wysokich gorach) - regularnie we
        > wrzesniu mam infekcje i nie ma na to sily, nie pale
        > amertil pomaga mi przy objawach katarowych, wlasciwie szybko eliminuje katar
        > jesli sie pojawi, ale od pewnego czasu przyjmuje go bez przerwy
        > pozytywne zaobserwowane fakty to: po szczepieniu przeciw grypie - czasem
        grypa
        > sie pojawia, ale bardzo ladnie i szybko ja przechodze
        > odkad zaczelam 'na powaznie' leczyc astme nie pojawiaja sie coroczne
        zapalenia
        > oskrzeli, ktore mialam od wczesnego dziecinstwa - stad ta astma (+alergia)
        >
        > do hydrogena - astma to choroba nieuleczalna, jednak dzięki prawidłowemu
        > leczeniu można osiągnąć doskonałe efekty, zmniejszyc sklonnosc do nawrotow
        > dolegliwosci, jesli wystepuje staly skurcz w oskrzelach to nie odwrocisz tego
        w
        >
        > zaden sposob, a juz napewno nie dieta
        >
        > pozdrowienia


        To bardzo smutne, że nie ma cudownego lekarstwa na przeziębienia :-(
        Dla mnie sezon jesienno-zimowy to straszny koszmar, czuję się wtedy gorzej niż
        w najgorszym okresie pylenia :-(
        W ubiegłym roku było tak, że nawet nie zdążyłam zaszczepić się przeciw grypie,
        ponieważ od początku września ciągle byłam przeziębiona.
        Teraz jest tak samo - ciągłe infekcje, a co będzie zimą... chyba ze szczepienia
        też nic nie wyjdze :-(((

    • Gość: mola Re: Do wszystkich astmatyków IP: 193.59.173.* 29.09.03, 10:16
      Czy próbowałaś brać jakieś immunostymulanty? Mój syn od dziecka potwornie
      często łapał infekcje, które w zasadzie zawsze kończyły sie zapaleniami
      oskrzeli i nasza przemiła i doświadczona pani doktor zaleciła nam podawanie
      takich właśnie środków - np. Padma. Działało, tzn rzadziej łapał, a jeśli już,
      to przechodził znacznie lżej. Od pewnego czasu (a to juz dorosły chłop) daję mu
      jesienią i wiosna profilaktycznie, przez miesiąc Esberitox (jeżówka+indygo +coś
      jeszcze), a jeśli coś mimo to się kluje, duża dawkę tego samego (3x3 tabletki
      dziennie). Jest znacznie lepiej. No i koniecznie kontrola wilgotności w domu -
      wysuszone śluzówki sa bardzo wrażliwe. Płukanie gardła takim prostym
      preparatem, który zna większość lekarzy - do zrobienia w aptece, głównym
      składnikiem jest gliceryna,świetnie oczyszcza i nawilża, bardzo pomocny przy
      bólu gardła, bo większość tabletek do ssania co prawda odkaża, ale i bardzo
      wysusza, więc dobrze jest doprowadzić potem do równowagi.
    • Gość: corek Re: Do wszystkich astmatyków IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.09.03, 18:16
      Teraz ja.
      Przez wiele lat mialem objawy uczulen i astmy. Zaczelo sie od tego, ze omal
      sie nie udusilem w wieku 5 lat podczas pobytu na wsi w czasie zniw. Potem
      leczenie szczepionkami - wlasciwie to z takim sobie efektem. Przez caly czas
      musialem miec w pogotowiu cos na rozszrzenie oskrzeli: Salbutamol albo
      Berotec. Zwlaszcza w lecie.

      2 lata temu przerobilem temat kuracji ziolowej. Od tej pory nie mam zadnych
      problemow. Nie choruje. W tym i zeszlym roku pracowalem przy sianokosach z
      kosa.

      Mialem tez problem z wlasnym dzieckiem, ktore regularnie lapalo przeziebienia
      przechodzace w zapalenia pluc. Raz w roku w szpitalu przez 3 lata. Poznal
      wszystkie antybiotyki. W koncu zminilismy lekarza. Obecny wypytal nas
      dokladnie i samemu uzupelnial to czego mu nie powiedzielsmy. W koncu kazal
      odstawic wszystkie slodycze, produkty z bialej maki, dal cos
      przeciwalergicznego wziewnego (nie pamietam juz) przez 2 tygodnie. Sluchaj po
      3 dniach przestal sie pocic w nocy (do tej pory mozna bylo wykrecac pizamke po
      3 godzinach snu). Mija rok i od tej pory nie mial jeszcze nic!

      Dodatkowo przykazal zeby nie uzywac syropow na bazie cukru np. malinowy
      (rubital). Malina zawiera kwas acetylosalicylowy (polopiryne), ktora nie
      wszyscy toleruja i cukier, ktory niszczy sluzowke.

      Duzo napisalem, jesli cie to dalej interesuje daj znac
      • flora1 Re: Do wszystkich astmatyków 01.10.03, 10:31
        Gość portalu: corek napisał(a):

        > Teraz ja.
        > Przez wiele lat mialem objawy uczulen i astmy. Zaczelo sie od tego, ze omal
        > sie nie udusilem w wieku 5 lat podczas pobytu na wsi w czasie zniw. Potem
        > leczenie szczepionkami - wlasciwie to z takim sobie efektem. Przez caly czas
        > musialem miec w pogotowiu cos na rozszrzenie oskrzeli: Salbutamol albo
        > Berotec. Zwlaszcza w lecie.
        >
        > 2 lata temu przerobilem temat kuracji ziolowej. Od tej pory nie mam zadnych
        > problemow. Nie choruje. W tym i zeszlym roku pracowalem przy sianokosach z
        > kosa.
        >
        > Mialem tez problem z wlasnym dzieckiem, ktore regularnie lapalo przeziebienia
        > przechodzace w zapalenia pluc. Raz w roku w szpitalu przez 3 lata. Poznal
        > wszystkie antybiotyki. W koncu zminilismy lekarza. Obecny wypytal nas
        > dokladnie i samemu uzupelnial to czego mu nie powiedzielsmy. W koncu kazal
        > odstawic wszystkie slodycze, produkty z bialej maki, dal cos
        > przeciwalergicznego wziewnego (nie pamietam juz) przez 2 tygodnie. Sluchaj po
        > 3 dniach przestal sie pocic w nocy (do tej pory mozna bylo wykrecac pizamke
        po
        > 3 godzinach snu). Mija rok i od tej pory nie mial jeszcze nic!
        >
        > Dodatkowo przykazal zeby nie uzywac syropow na bazie cukru np. malinowy
        > (rubital). Malina zawiera kwas acetylosalicylowy (polopiryne), ktora nie
        > wszyscy toleruja i cukier, ktory niszczy sluzowke.
        >
        > Duzo napisalem, jesli cie to dalej interesuje daj znac

        Interesuje mnie co to za kuracja ziołowa, którą stosowałeś?


    • Gość: A.D. Owczy ped do antybiotykow i innych specyfikow IP: *.mco.bellsouth.net 01.10.03, 14:06
      >>Dostrzegam na tym forum obraz matek proszacych nieustannie lekarza o
      antybiotyk, jak to od dziesiatkow lat w Polsce bywa. Zalaczam artykul z BBC,
      traktujacy o antybiotykach podawanych dziecku i incydentach astmy zwiazanych z
      ta praktyka. Wszystkim nieustannie dopytujacych sie o 'lek', czy tez jego
      cene, zycze przyjemnego ...smaku.

      news.bbc.co.uk/2/hi/health/3154372.stm

      Antibiotics link to baby asthma


      Baby's guts may be affected
      Babies given antibiotics are more likely to develop asthma and other
      allergies, research suggests.
      Scientist at Henry Ford Hospital in Detroit say doctors should be more
      cautious about prescribing the drugs to babies under six months.

      They believe the drugs may interfere with the development of the gut and
      therefore the immune system.

      It is known that antibiotics can kill off beneficial bacteria which live in
      the gut.

      We need to be more prudent in prescribing them for children at such an early
      age

      Christine Cole Johnson
      More than a million UK children have been diagnosed with asthma, and allergy
      rates in general are rising.

      Researcher Christine Cole Johnson said: "I'm not suggesting that children
      shouldn't receive antibiotics, but I believe we need to be more prudent in
      prescribing them for children at such an early age."

      Dr Johnson's team studied 448 children, whose development was tracked for the
      first seven years of their life.

      By the age of seven, children given at least one antibiotic during their first
      six months were 2.5 times more likely to have developed asthma than those who
      were not given the drugs at such a young age.

      Overall, they were 1.5 times more likely to have developed some form of
      allergy.

      Children whose mothers had a history of allergies were particularly at risk.
      Early use of antibiotics in this group doubled their risk of developing an
      allergy.

      Breastfeeding

      Babies who were breastfed for more than four months, and who received
      antibiotics in their first six months were three times more likely to develop
      allergies - although they were no more likely to develop asthma.

      Exposure to pets, however, seemed to have a protective effect. Those given
      antibiotics who lived in a family with fewer than two pets had 1.7 times the
      risk of allergies and three times the risk of asthma.

      However, when a family had two or more pets, the risk was normal.

      The biggest risk of all - an 11-fold increase - was found among children who
      were prescribed a broad-spectrum antibiotic, such as penicillin, were
      breastfed for four months, and did not have any family pets.

      The researchers also found evidence that the more courses of antibiotics a
      child received during their first six months, the higher was their risk of
      developing an allergy.

      A spokesman for the National Asthma Campaign said research into the area had
      proved inconclusive.

      "Whilst this is an interesting study, further research is needed to understand
      the complexities of the relationship between these factors."

      Details of the research were presented at the European Respiratory Society's
      annual conference in Vienna.




Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka