jessika2525
14.08.08, 09:15
Witam od wielu miesięcy próbowałam wielu leków na bóle twarzy,jedni lekarze
mówili ,że to neuralgia nerwu ,inni ,że nerwobóle,straciłam nadzieje,że kiedyś
ból minie,pewnego dnia bez nadziei,kupiłam Amol i zaczęłam wcierac w stawy i w
policzek ,rano i wieczorem ,piekło jak diabli,ale cóż ,to rozgrzewa,jakie było
moje zdziwienie ,gdy następnego dnia czułam sie o niebo lepiej,nie mam od
tamtego czasu drętwień policzka,nie czuje takiego kłucia jak wczesniej,moge
normalnie funkcjonowac,w lekarzy zwątpiłam ,bo żaden nie jest w stanie
powiedziec co mi jest,więc chyba pozostało mi poleczyć sie samej,miałam nawet
raz blokade nerwu twarzy ,ale nic to nie dawało,Amol jest dobry prawie na
wszystko,jak najbardziej na migrene i bóle głowy ,może jest ktoś ,kto tego
próbował?