biedronka2only
19.08.08, 10:33
Od ostatniego seksu mam zaburzenia erekcji. Właściwie jej brak. Wcześniej
spożyłem większą ilość alkoholu. Podczas stosunku mogłem prawdopodobnie
nadwyrężyć penisa. Nic mnie nie boli, lekkie dziwne uczucie podczas próby
napięcia w okolicach gruczołu krokowego (pod moszną). Próba napięcia członka
(wywołania) erekcji jest bezskuteczna. Po prostu nie ma żadnej reakcji
organizmu, tak jakby ciśnienie krwi nie zwiększało się w członku. Wcześniej
nie miałem tego rodzaju problemów. Nie palę, nie biorę narkotyków. Alkohol
spożywam od czasu do czasu. Początkowo myślałem, iż powodem takiej sytuacji
jest zmęczenie. Mam 21 lat. Czy jest to problem który minie samoczynnie czy
coś poważniejszego?