Dodaj do ulubionych

potworny ból - nikt nie chce pomóc

05.01.09, 21:09
Moja mama ma problem z kolanem. Od ponad miesiąca boli ją okropnie, prawie nie
chodzi, tylko do wc na 2 kulach, a co jakiś czas ma tak silny atak bólu, że
jest w stanie tylko wyć i błagać o pomoc. W zeszły poniedziałek miała trzeci
taki atak - od 13 do 21 zwijała się z bólu. W domu wzięła diclofenac, ketonal
i tramadol 100, zadzwoniłam po karetkę, w szpitalu dali jej kroplówkę z
pyralginy i lidokainy + 2 zastrzyki z dolarganu, a ból złagodniał tylko
odrobinę. Powiedzieli, że więcej jej nie mogą dać i kazali iść do domu!!!!!! W
końcu na moją prośbę dali skierowanie do większego szpitala w którym nie
zrobili nic, powiedzieli, żeby wracała do swojego rejonu bo oni przyjmują
tylko nagłe wypadki!!!!! Każą się leczyć u lekarza prowadzącego, a ortopedzi,
których odwiedziła dają diclofenac, każą zapisać się na rezonans (jakieś 3
m-ce) bądź artroskopię (w szpitalu w otwocku, w którym była ostatnio terminy
na 2014 rok!!!!) i mówią, że to może boleć, ale aż tak nie powinno!!!!! Mama
ma bardzo zniszczoną chrząstkę - kwalifikuje się do protezy stawu. Dziś się o
tym dowiedzieliśmy na 100% - miała artroskopię załatwioną po znajomości w
kiepskim szpitalu. Teraz trzeba zacząć starania o protezę, znaleźć miejsce w
którym to zrobią w miarę szybko. Tylko to w miarę szybko to na pewno tygodnie
lub miesiące. A jak ten ból powróci to nikt nam nie pomoże. Jesteśmy załamani,
nie wspomnę o mamie, która żyje w panicznym lęku przed tym bólem. Nie wiem
gdzie pójść i co zrobić żeby ktoś nam pomógł. Czy naprawdę w dzisiejszych
czasach gdy leczy się tak skomplikowane choroby człowieka pozostawia się z
takim bólem bez pomocy? Czy szpital nie ma obowiązku przynajmniej próbować.
Nie wierzę, że ich możliwości kończą się na dolarganie. Błagam, poradźcie mi
coś, bo nie wiemy jak dalej żyć.
Obserwuj wątek
    • rezurekcja Re: potworny ból - nikt nie chce pomóc 05.01.09, 22:07
      A miala robionego rentgena na to kolano?
      Mysle, ze warto sie rozejrzec za prywatnymi badaniami lekarskimi.
      • jamni Re: potworny ból - nikt nie chce pomóc 05.01.09, 22:43
        Rentgen - jasne, na leżąco, na stojąco, z boku, +biodra +kręgosłup, też usg, no
        i teraz artoskopię. Odwiedziła kilku lekarzy Na NFZ i prywatnie.
    • d.o.s.i.a Re: potworny ból - nikt nie chce pomóc 06.01.09, 14:28
      Najpierw zapisac sie do poradni leczenia bolu, a dopiero potem
      skupic na organizowaniu protezy.
      • rezurekcja poradnie leczenie bolu 07.01.09, 09:31
        www.google.pl/search?source=ig&hl=pl&rlz=&q=warszawa+poradni+b%C3%B3lu&meta=lr%3D&aq=f

        fakt, moze od tego zaczac. Na gorze linki.
        Ortopedzi sportowi, ale uwazania za dobrych sa (a przynajmniej byli)
        przy stadionie Skry w WArszawie. CEntralny Osrodek Medycyny Sportu
        coms.pl/kontakt.php
        COrka znajomych operowala tam swoje kolano.
    • lawenda1975 Re: potworny ból - nikt nie chce pomóc 07.01.09, 18:12
      Witam serdecznie
      Koniecznie dobry ortopeda, trzeba ustalic przyczynę w międzyczasie
      do poradni bólu, ja osobiście nie znam nikogo, kogo cierpienie by
      uszlachetniło czy uczyniło szczęśliwszym, więc uważam, że mamie
      również należy tego zaoszczędzić.
      Jeżeli chodzi o metody dorywcze, proszę smarować kolano olejkiem
      gożdzikowym (np. firma Avicenna) samym lub jeśli okaże się za bardzo
      drażniący to w rozcienczeniu 1:1 z olejej lnianym tłoczonym na zimno.
      Ewentualnościa może byc też Esencja karmelitańska ARGOL, którą
      smaruje się bezpośrednio na kolano (będzie podrażniać i spowoduje,
      że skóra stanie się czerwona ale to naturalny objaw).
      Oczywiście jesno i drugie należy poprzedzić próbą "allergiczną"
      smarując niewielką część kolana by sprawdzic czy nie wystąpi
      przeciwskazanie do kuracji.
      Jeżeli wystąpi to metodą jest zalanie goździków (przyprawy nie
      kwiatków) gorącą oliwą (olej słonecznikowym, z pestek winogron,
      alnienym) i odstawienie na kilka godzinn. oleju powinno byc tyle
      żeby zaktyło gożdiki. Następnie nalezy zmiażdżyc goździki i
      otrzymana papką obłożyć kolano (musi byc letnia, absolutnie nie może
      byc gorąca).
      Mam nadzieję, że pomoże, ale prosze koniecznie dzialać w kierunku
      leczenia dolegliwości. Samo pozbycie się bólu jest przecież tylko
      leczeniem obejwowym nie przyczynowym.

      Pozdrawiam
      renata_stono@o2.pl
    • panprezes1982 Re: potworny ból - nikt nie chce pomóc 08.01.09, 01:42
      Tak dobrzy lekarze na Skrze są, a jeszcze lepsi w Carolina Medical
      Center. Polecam. Kolano wymaga szybkiego działania, bo bardzo boli.
      Można się umówić w tzw. "trybie ambulatoryjnym" z dnia na dzień i
      operacja też powinna być szybko. Proszę nie szczędzić mamie
      pieniędzy, bo z tego co czytam bardzo cierpi, a operacja dużo
      kosztuje. Pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka