Gość: amlutka
IP: *.acn.pl
13.11.03, 21:58
Nareszcie mam diagnozę przyczyny mojej hipoglikemii. 6-ścio milimetrowy guzek
jest zlokalizowany w głowie trzustki, wyczytałam że przy takiej lokalizacji w
czasie operacji dokonuje się wycięcia całej głowy trzustki. Boję się, że w
wyniku takiej operacji do końca życia będę musiała brać insulinę. Trochę to
chore - zostanę wyleczona z jednej choroby a wpadnę w jej przeciwieństwo :(
Mam pytanie - jak duże są moje szanse na uniknięcie cukrzycy oraz drugiego
możliwego skutku - kłopotów z trawieniem? Może wypowiedzą się osoby, które
przeszły operacje wycięcia kawałka trzustki, chciałabym wiedzieć na co mam się
przygotować, czy długo się dochodzi do siebie po takim zabiegu?