Dodaj do ulubionych

A jednak insulinoma :(

IP: *.acn.pl 13.11.03, 21:58
Nareszcie mam diagnozę przyczyny mojej hipoglikemii. 6-ścio milimetrowy guzek
jest zlokalizowany w głowie trzustki, wyczytałam że przy takiej lokalizacji w
czasie operacji dokonuje się wycięcia całej głowy trzustki. Boję się, że w
wyniku takiej operacji do końca życia będę musiała brać insulinę. Trochę to
chore - zostanę wyleczona z jednej choroby a wpadnę w jej przeciwieństwo :(
Mam pytanie - jak duże są moje szanse na uniknięcie cukrzycy oraz drugiego
możliwego skutku - kłopotów z trawieniem? Może wypowiedzą się osoby, które
przeszły operacje wycięcia kawałka trzustki, chciałabym wiedzieć na co mam się
przygotować, czy długo się dochodzi do siebie po takim zabiegu?
Obserwuj wątek
    • Gość: Artur Re: A jednak insulinoma :( IP: *.sasknet.sk.ca 14.11.03, 04:52
      Gość portalu: amlutka napisał(a):

      > Nareszcie mam diagnozę przyczyny mojej hipoglikemii.

      To ty kiedys pisalas na tym forum?
      Twoje obecne pytanie powinno byc zadane twojemu lekarzowi oraz chirugowi. Oni
      bede bowiem lepiej wiedzieli jakie problemy techniczne moga wynikac z trudnosci
      w umiejscowieniu guzka i specyficznej budowy anatomicznej.
      Ale ja mysle, ze szansa, ze zostanie ci naprawde spory kawalek trzuski jest
      duza i, ze szansa ze w przyszlosci objedzie sie bez insuliny rowniez duza.
      • Gość: amlutka Re: A jednak insulinoma :( IP: 195.94.193.* 17.11.03, 10:59
        Tak to ja pisałam kiedyś o hipoglikemii. Zadałam takie pytanie lekarzom, którzy
        postawili diagnozę, ale uzyskałam tylko kilka ogólnych informacji, a z
        chirurgiem będę mogła porozmawiać dopiero przed operacją zaplanowaną na
        styczeń. W każdym razie bardzo mnie pociesza Twoja informacja o dużych szansach
        na uniknięcie cukrzycy :)
        • Gość: Artur Re: A jednak insulinoma :( IP: *.sasknet.sk.ca 17.11.03, 15:00
          Jak pamietam to mialas dosc uciazliwe objawy. Jak na moje oko to ta twoja
          diagnostyka i teraz okres oczekiwania troche dluga trwaja.
          • Gość: amlutka Re: A jednak insulinoma :( IP: 195.94.193.* 17.11.03, 15:18
            W dużej mierze to z mojej winy trwa tak długo, bo jak się okazało nasilenie
            hipoglikemii w okresie kiedy o tym pisałam na Forum było spowodowane braniem
            Fluconazolu, który bardzo mi ten cukier obniżał. Po kilku tygodniach od
            zaprzestania kuracji poprawiło mi się na tyle, że mogłam przespać noc bez
            konieczności podjadania, a że zrobiło się ciepło to stwierdziłam, że poczekam
            ze szpitalem do jesieni. Bomba wybuchła w sierpniu, kiedy to cukier spadł mi do
            zera i wpadłam rano w śpiączkę hipoglikemiczną. Wezwano pogotowie i wylądowałam
            na Oddziale Endokrynologii w Świętokrzyskim Centrum Onkologii w Kielcach, gdzie
            po tomografii, scyntygrafii i wreszcie USG endoskopowym wykryto guzka. Operację
            mogłabym mieć już teraz, ale ponieważ umowę o pracę mam tylko do końca roku,
            poprosiłam o przełożenie tego na styczeń, zwłaszcza że w szpitalu poznałam
            dziewczynę, która z powodu insulinomy miała usuniętą całą trzustkę - po
            wysłuchaniu jej historii zdałam sobie sprawę że to dość skomplikowana operacja
            i powinnam się przygotować na konieczność dłuższego pobytu w szpitalu. Póki co
            jestem na Proglicemie, który łagodzi hipoglikemię, a w pracy siedzę cicho i do
            niczego się nie przyznaję.
            • mary_ann Re: przepraszam, że trochę obok... 17.11.03, 22:25
              Gość portalu: amlutka napisał(a):

              > W dużej mierze to z mojej winy trwa tak długo, bo jak się okazało nasilenie
              > hipoglikemii w okresie kiedy o tym pisałam na Forum było spowodowane braniem
              > Fluconazolu, który bardzo mi ten cukier obniżał.



              ... chciałam tylko zapytac, czy naprawdę Flokonazol wpływa na poziom cukru?

              A tak w ogole trzymaj się, amlutka, polski wilczy kapitalizm, ktory wystawia
              swoją gębę z Twojego postu (kwestia pracy!) coraz bardziej mnie przeraża. Nie
              daj się
              Mary_ann
              • uve Re: przepraszam, że trochę obok... 18.11.03, 04:36
                Masz jeszcze czas do operacji, i mozesz sprobowac usunac go naturalnie, bez
                operacji oczywiscie ziolami. Sluze informacja via email.
                • Gość: amlutka Re: przepraszam, że trochę obok... IP: 195.94.193.* 18.11.03, 07:58
                  Uve, jeśli Ci chodzi o zioła w rodzaju vilcacory, to dziękuję nie skorzystam,
                  bo próbę mam juz za sobą, bezskuteczną oczywiście, jeśli nie liczyć negatywnego
                  skutku w postaci wychudzenia mojego portfela. Koniec dyskusji na ten temat.
              • Gość: amlutka Re: przepraszam, że trochę obok... IP: 195.94.193.* 18.11.03, 07:56
                W żaden inny sposób nie mogę wytłumaczyć nagłego nasilenia hipoglikemii w
                okresie kiedy brałam Fluconazol. Objawy nasiliły się po ok. 4 dniach zażywania
                leku a uległy złagodzeniu ok. 3 tygodnie po zaprzestaniu kuracji Fluconazolem.
                Na pewno się nie dam kapitalizmowi i insulinomie też nie :)
                • Gość: Doki flukonazol a hipoglikemia IP: *.56-136-217.adsl.skynet.be 18.11.03, 09:36
                  Znana jest interakcja flukonazolu z doustnymi srodkami hipoglikemizujacymi
                  (przeciwcukrzycowymi), co nasila dzialanie hipoglikemizujace, zreszta flukonazol
                  wchodzi w interakcje z calym mnostwem lekow. Ale to chyba nie ten problem. Nie
                  jest znane dzialanie hipoglikemizujace samego flukonazolu, byc moze wlasnie je
                  odkrylas.
                  • Gość: amlutka Re: JUŻ PO WSZYSTKIM!!!:):):) IP: *.acn.pl 02.03.04, 09:20
                    Tak gwoli zamknięcia wątku - jestem tydzień po operacji, cukry w normie, mogę
                    nie jeść cały dzień i nic się nie dzieje i schudłam parę kilo wreszcie :) Guzek
                    był wielkości ziarna grochu a tak mi dał w kość cholernik jeden! Na pamiątkę mam
                    ponadtrzydziestocentymetrową bliznę pod żebrami ale nie dało rady inaczej. Niech
                    żyje polska służba zdrowia i prof. Bielecki z Kliniki Chirurgii im. W.
                    Orłowskiego w Warszawie, HIP HIP HURRRA!!!
    • agneska87 Re: A jednak insulinoma :( 27.01.24, 07:33
      czy mogę się jakoś z Tobą skontaktować? Tez mam hipoglikemię od lat, lekarze nie potrafili znaleźć przyczyny. Za niedługo mam iść do szpitala. Bardzo proszę o kontakt.
    • agneska87 Re: A jednak insulinoma :( 27.01.24, 07:58
      Bardzo proszę napisac jak pani to przeczyta. Tez mam hipoglikemię od lat

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka