Złe samopoczucie- błagam o radę

24.02.09, 09:31
Od dłuższego czasu źle się czuję. Mam uderzenia gorąca, kilka razy
dziennie mam wrażenie, że zemdleję (nigdy nie zemdlałam, trzęsą mi
nogi, czuję w środku straszny niepokój. Morfologię z rozmazem
robiłam w listopadzie (już wtedy się źle czułam, w sumie czuje sie
tak od 2 lat). Wszystko wyszło w porządku. Rozumiem więc przez to,
że nie cierpię na ciężką chorobę, bo w morfologii by wyszła. Dodam,
że mam dość poważną nerwicę lękową, więc mam przypuszczenia, że to
może być powodem. Bardzo się boję, jak myślicie co powinnam zrobić?
Gdzie iść?
Dodam też, że biorę od ponad 5 lat tabletki antykoncepcyjne. Czy to
może być powodem? Może coś z hormonami mam nie w porządku. Błagam,
niech ktoś pomoże bo sobie nie radzę :(
    • to_jaaa Re: Złe samopoczucie- błagam o radę 24.02.09, 09:38
      to sa własnie piekne i klasyczne objawy nerwicy
      leczysz ją?
    • green_land Re: Złe samopoczucie- błagam o radę 24.02.09, 11:54
      Kobieto, dwa lata sie męczysz i nie byłaś z tym u żadnego lekarza?
      Czy nerwicę leczysz? Ile masz lat? Bo owszem, moze to być od nerwów, ale równie
      dobrze od hormonów. Serce przy okazji tez dobrze by było sprawdzić.
      Więc pierw do ogólnego. No i dobry psycholog/psychiatra i moze jakieś leki na
      nerwicę. A jak juz coś bierzesz, to może zmiana na inne, skoro czujesz się coraz
      gorzej.
    • rezurekcja Re: Złe samopoczucie- błagam o radę 24.02.09, 12:37
      filistynka napisała:

      > Od dłuższego czasu źle się czuję. Mam uderzenia gorąca, kilka razy
      > dziennie mam wrażenie, że zemdleję (nigdy nie zemdlałam, trzęsą mi
      > nogi, czuję w środku straszny niepokój.

      Kolezanka tak miala, kiedy miala rozregulowane hormony.

      > że mam dość poważną nerwicę lękową, więc mam przypuszczenia, że to
      > może być powodem. Bardzo się boję, jak myślicie co powinnam
      > zrobić?

      Myslimy, ze powinnas zaczac sie leczy. Czyli pojsc:

      1. do endokrynologa
      2. do psychologa lub psychiatry z nerwica, potem byc moze na jakas
      psychoterapie
      • filistynka Re: Złe samopoczucie- błagam o radę 24.02.09, 14:46
        Dziękuję wszystkim za odpowiedzi. Co do terapii to chodziłam do
        psychiatry, brałam leki, ale potem miałam dużo pracy, różne
        zawirowania i jakoś porzuciłam tę terapię. Tabletki zmieniałam już
        kilka razy, teraz biorę takie z najmniejszą liczbą hormonów. Boję
        się odstawić bo pomimo, że jestem mężatka to nie jestem jeszcze
        gotowa na zajście w ciążę. Jeszcze rok- dwa. Co do nerwicy, to
        wydaje mi się to najbardzije prawdopodobne ale że tak ciągle źle się
        czuję? Wcale nie tylko jak się zdenerwuję, tylko wlaściwie non stop
        z przerwami. Uniemożliwia mi to normalne życie, pracę. Boję się, że
        coś poważnego mi dolega, bo niestety moja nerwica jest przede
        wszystkim na tle hipochondrycznem.
        Jeszcze raz dziękuję, może ktoś tez tak miał i wie jak sobie z tym
        poradzić.

        Pozdrawiam
        Aurelia
        • to_jaaa Re: Złe samopoczucie- błagam o radę 24.02.09, 15:14
          wystarczy doprowadzić terapię do szczesliwego końca, a nie porzucać
          jej bez powodu
    • rubia28 Re: Złe samopoczucie- błagam o radę 24.02.09, 19:28
      moze to byc powod nerwicy lekowej,moze powinnas zmienic leki ,jesli
      te ci nie pomagaja.ja na twoim miejscu zglosilabym sie do lekarza.
      • filistynka Re: Złe samopoczucie- błagam o radę 24.02.09, 21:43
        no właśnie nie biorę leków. Brałam 1,5 roku temu ale porzuciłam. Chyba wtedy
        było mi lepiej. Martwię się, bo dla kogoś, kto ciągle boi się chorób
        (wyimaginowanych) każdy objaw jest niepokojący. Mimo, że zdaję sobie sprawę że
        najprawdopodobniej jest to nerwica.
Pełna wersja