Dodaj do ulubionych

problem z pieprzykiem

15.05.09, 11:12
wczoraj dopiero zauwazylam ze z moim pieprzykiem dzieje sie cos
niedobrego. jako ze ejst on w malo widocznym miejscu wczesniej nie
zwracalam na niego uwagi, ale teraz widze ze powiekszyl sie dosc
znacznie, zaczyna przybierac mniej regularne ksztalty, a wczoraj
zauwazylam ze jak przetarl mi sie lekko o bluzke to wygladal jak
powierzchnia pod normalnym strupkiem. dzis niby jest ok ale troche
boli, no i na powierzchni jest zroznicowany kolorystycznie, tzn sa
ciemniejsze miejsca itd... nie wiem co to jest, do lekarza ide
prywatnie jutro, bo wczoraj nie mialam szans sie nigdzie dostac. czy
ktos moze wie czy to cos groznego?
Obserwuj wątek
    • green_land Re: problem z pieprzykiem 15.05.09, 11:30
      Najgoźniejsze, co może być to czerniak. Ale jest o tyle "dobrym" rakiem, że we
      wczesnym stadium jest prawie w stu procentach uleczalny.
      Oczywiście zmiany jego koloru, wielkosci, naprawdę nie muszą oznaczać nic
      złego/zna kilka takich osób/, ale koniecznie trzeba to sprawdzić. Najlepiej by
      było, gdybyś poszła od razu do onkologa. Skierowania nie trzeba, ale jeszcze się
      zorientuj jak wygląda rejestracja. No i niech Cię nie przeraża onkolog:) On
      naprawdę najlepiej się na tym zna i szkoda czasu nabieganie po dermatologach i
      rodzinnych. 3 lata temu pojechałam wprawdzie pierw do dermatologa /zrobiło mi
      się dziwne znamię na bocznej stronie palca stopy/, ale to tylko dlatego, ze
      bladego pojecia nie miałąm, gdzie z tym się udać. Potem 2 wizyty w Gliwicach,
      łącznie z zabiegiem wycięcia, wyniki i mam święty spokój, czego i Tobie z życzę:)
      • gaja772 Re: problem z pieprzykiem 15.05.09, 11:49
        dziekuje serdecznie. na pewno zostosuje sie do Twoich rad, pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka