Dodaj do ulubionych

Jaka profilaktyka?

09.06.09, 09:56
Proszę o radę. Chodzi o mojego męża. Obecnie ma 37 lat. Jego rodzice
zmarli oby dwoje na raka. Ojciec w wieku 45 lat na marskość wątroby,
matka w wieku 55 lat na guza mózgu (glejak). 3 m-ce temu zmarł wuja
(brat matki) również na raka. Nie wiem na jakiego bo miał mnóstwo
przerzutów. Obecnie drugi wuja (drugi brat matki) jest u „schyłku”
życia – również liczne przerzuty. Boje się o mojego męża. Proszę
porady jakie badani wykonywać, nie wiem może badania krwi, na co
zwracać uwagę. Zachorowania w jego rodzinie mogą być przypadkowe lub
czymś uwarunkowane. Gdy zmarła jego matka (4 lata temu) był u
lekarza rodzinnego i onkologa z prośbą o skierowanie na badania
genetyczne ale nie otrzymał skierowania.
Obserwuj wątek
    • barbarasz3 Re: Jaka profilaktyka? 09.06.09, 11:10
      oboje moich rodziców zmarło na tą chorobę o której piszesz,pewnie
      jestem genetycznie poddatna na chorobę nowotworową,ale gdybym żyła z
      takim przekonaniem i czekała na nowotwór pewnie dawno trafiłby
      mnie "szlak"uważam ,że coś jest nie tak z Twoim rozumowaniem/nie
      chcę Ci ubliżać/zgłoś się kobieto do psychologa psychiatry,bo nie da
      się normalnie żyć z takim myśleniem.Każdy ma swoją świeczkę zapala
      się i gaśnie,nikt nie wie kiedy i to uważam jest zdrowe
      myślenie.Jeszcze jedno rodzina Twojego męża nie należy do
      długowiecznych a może Twój mąż będzie tego przeciwieństwem.Czego Ci
      życzę.Pozdrawiam.
      • biala110 Barbarasz3 09.06.09, 11:16
        Zapewne jest odrobina racji w tym co piszesz, ale... Teść zmarł w
        ciągu 3 m-cy , teściowa 1 m-ca od rozpoznania. Moja siostra miała
        raka piersi. Wykryty w początkowym stadium, usunięty dał jej szansę.
        Operację miała 10 lat temu, obecnie ma 44 lata i cieszy się
        zdrowiem. Nie panikuję ani nie szukam problemów, chodzi mi o to, że
        wczesne rozpoznanie daje szansę. Pozdrawiam
    • biofilipinka Re: Jaka profilaktyka? 09.06.09, 18:52
      W takich wypadkach nie ma co liczyć na medycynę konwencjonalną.
      Lekarze nagminnie olewają sprawę. Swoje zdrowie trzeba wźąść w swoje
      ręce.
      Dla zainteresowanych podaję zasady postępowania w chorobie
      nowotworowej. Jest to metoda Uzdrawiania Pranicznego opracowana
      przez Mistrza Choa Kok Sui stosowana w Polsce i na całym świecie.
      Strona internetowa: www.iispolska.com.pl
      Jeżeli w tym miejscu są osoby niezainteresowane metodą i medycyną
      naturalną kliknijcie na czerwony kosz.

      Formy oddziaływania na pacjenta ustalone przez Mistrz Choa Kok Sui
      w chorobie nowotworowej.

      Zasady mogą być również wykorzystane w profilaktyce.

      Uzdrawianie wymaga połączenia kilku form oddziaływania na pacjenta:

      1. Właściwej terapii medycznej, zgodnej z najnowszą wiedzą
      naukową, oceną lekarzy i decyzją pacjenta. Każdy pacjent ma prawo
      wybierać rodzaj terapii. Powinno się usunąć wszelkie sztucznie
      narzucone przeszkody prawne uniemożliwiające pacjentowi korzystanie
      z tego prawa.
      2. Właściwego uzdrawiania pranicznego.
      3. Właściwego odżywiania.
      4. Właściwych emocji.
      5. Wykorzystania prawa przebaczania i prawa miłosierdzia.

      Ad 3. Właściwe odżywianie:
      - bezwzględnie unikać spożywania mięsa a szczególnie
      wieprzowiny,
      - ostro przyprawionych pokarmów
      - unikać spożywania ryb
      (w/w pokarmy zawierają ogromne ilości „brudnej” energii z którą
      osłabiony chorobą organizm zmuszony jest walczyć, by się jej pozbyć
      zużywa energię potrzebną do walki z chorobą)
      - wskazane jest przejście na ścisły wegetarianizm,
      - należy ograniczyć do minimum jedzenie owoców i warzyw
      mających właściwości „Yang”, rozgrzewające tj:

      GORĄCE
      cebula, czarny pieprz, czekolada, kawa, masło, ostre chili, pstrąg,
      sezam, tłuszcz kurzy, wędzona ryba, wódka
      CIEPŁE
      brzoskwinie, cukier trzcinowy, czosnek, daktyle, fasola nakrapiana,
      fasolka jaś, imbir, jęczmień, kurczak, marchewka, ocet, orzechy
      włoskie, owies, pory, ser, szynka, wino, wołowina, ziemniaki, żółtko
      jaj

      zalecane:
      OCHŁADZAJĄCE
      ananasy, arbuz, brokuły, cykoria, dziki ryż, fasola mung, gruszki,
      grzyby, jabłka, jęczmień, kalafior, kapusta, kukurydza, mango,
      migdały, pomarańcze,
      pszenica, rabarbar, ryby, rzepa, rzodkiewka, seler, soja, sól,
      szparagi, szpinak, truskawki
      ZIMNE
      arbuz, banany, grejpfrut, kaczka, kiełki fasolowe, lody, mięta,
      ogórek, pomidory, rabarbar, sałata, zielona herbata, jogurt.
      NEUTRALNE
      białko jaja, brązowy ryż, buraki, chleb, ciecierzyca, cukier nie
      rafinowany, czarna herbata, fasola czerwona i szparagowa, gorąca
      woda, groch , kapusta, kukurydza, marchewka, miód, mleko, morele,
      orzeszki ziemne, rodzynki, śliwki, winogrona, wiśnie, żyto,

      Ad. 4 Prawidłowe emocje:
      - należy unikać stanu podrażnienia, złości, żalu, poczucia
      beznadziejności i innych negatywnych emocji które są głównym
      czynnikiem prowadzącym do rozwoju choroby,
      - odzyskanie zdolności odczuwania tolerancji, przebaczania,
      spokoju, szczęścia lub radości, ciepła, sympatii, serdeczności,
      miłości i nadziei,
      - podczas odczuwania tych emocji wytwarza się prana oczyszczająca,
      powodująca swobodny przepływ energii pranicznej przywracającej
      prawidłową czynność czakr,

      Ad. 5 Prawo przebaczania i prawo miłosierdzia.
      - koniecznie trzeba przebaczyć i pobłogosławić tych, którzy nas
      skrzywdzili,
      - sporządzić listę tych osób i odpuścić w myślach każdemu z nich i
      życzyć im dobrego zdrowia, szczęścia, sukcesu, obfitości dóbr i
      bożej opieki,
      - prawo miłosierdzia mówi, że abyśmy doświadczyli miłosierdzia,
      sami musimy je okazywać, wykonywać akty dobroczynne: „Błogosławieni
      miłosierni, albowiem oni miłosierdzia dostąpią”
      - te miłosierne czyny wytworzą dobrą karmę, która uczyni człowieka
      godnym do odbierania miłosierdzia od innych,
      - należy wystrzegać się czynów okrutnych, wypowiadania raniących
      słów i krytycznych złych myśli,
      - nie może oczekiwać miłosierdzia ktoś, kto zadaje cierpienia innym,


      Do wskazówek tych należy podejść poważnie, bez lekceważenia bo
      wydają nam się takie proste i oczywiste. Jednak po głębszym
      zastanowieniu się i ich analizie odnajdziemy w nich głęboki sens i
      zależności naszego zdrowia od sposobu życia, myślenia, traktowania
      drugiego człowieka oraz wszystkiego co nas otacza.

      Jeżeli ktoś doczytał do tego miejsca to mu serdecznie dziękuję.
      Być może ktoś, stosujący się do tych zasad uratuje swoje życie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka