ice-tea
23.07.09, 10:27
Witam, czy to normalne, że mój 28-letni mąż coraz bardziej, tyje, właściwie wagowo to trochę, ale głównie chodzi o zwiększanie się tkanki tłuszczowej i brzucha. Dodam, że nie jada więcej niż wcześniej,raczej nie rusza się mniej, wcześniej nic nie ćwiczył, teraz też nie, nie pali. Ja nie piekę ciast i nie robię ciagle tłustych czy mącznych potraw, a jednak. Znam się na kaloriach itd, więc wiem co mówię, na pewno nie je więcej niż jego zapotrzebowanie. Czy w pewnym wieku to jest u facetów norma? Czy to od jakiś stresów(choć jest raczej spokojny, ale życie mamy ciężekie), czy to hormony(namawiam go na zbadanie prolaktyny, ale nawet nie ma kiedy). Proszę tylko o poważne odpowiedzi. Martwię się o jego zdrowie, a wiem, jak wygląda jego tata, nie chcę, żeby do tego doszło u niego.
Monika