Dodaj do ulubionych

Gonkowiec złocisty MSSR

08.08.09, 13:15
Jestem załamany, otrzymałem wynik wymazu z gardła i mam gronkowca złocistego
MSSR. Z tego co czytam mało kto się pozbył tego gówna a mi lekarz prze
ztelefon powiedział że się da wyleczyć - oni zawsze tak mówią. Oprócz tego
cierpie na łojotokowe zapalenie skóry bądź trądzik różowaty (różnie to
diagnozują.
Czy musze się martwić na zapas bo może można to dziadoswto pokonać.
Pozdrawiam
Ps. Na wyniku podali mi antybiotyki na które jest on wrażliwy. Czy ktoś może
mi powiedzić czy wyleczył się z tego...
Obserwuj wątek
    • easyblue Re: Gonkowiec złocisty MSSR 08.08.09, 13:22
      Nie jesteś sam z tym świństwem:)
      Zaczęło się u mnie od notorycznych zapaleń węzłów chłonnych na szyi. Antybiotyki
      pomagały, a po 1-2 tyg. od zakończenia brania węzły znowu dawały znać o sobie.
      Dopiero po zrobieniu wymazu z antybiogramem, gdy dostałam odpowiedni antybiotyk
      mam spokój. Czasami to wraca /raz na rok/, ale idę wtedy ze starym antybiogramem
      i wg niego doc dobiera lek /nie zawsze zdążę zrobić wymaz/.
      Generalnie gronkowca się nie leczy - to taki półpasożyt. Póki siedzi cicho możńa
      sobie odpuścić. Ale gdy zaczyna szaleć, trzeba się za niego zabrać. Są przypadki
      wyleczenia z niego, ale to dość skomplikowane i mało skuteczne. Ale popróbowac
      można.
      • dyzio1976 Re: Gonkowiec złocisty MSSR 08.08.09, 13:51
        easyblue napisała:

        > Nie jesteś sam z tym świństwem:)
        > Zaczęło się u mnie od notorycznych zapaleń węzłów chłonnych na szyi. Antybiotyk
        > i
        > pomagały, a po 1-2 tyg. od zakończenia brania węzły znowu dawały znać o sobie.
        > Dopiero po zrobieniu wymazu z antybiogramem, gdy dostałam odpowiedni antybiotyk
        > mam spokój. Czasami to wraca /raz na rok/, ale idę wtedy ze starym antybiograme
        > m
        > i wg niego doc dobiera lek /nie zawsze zdążę zrobić wymaz/.
        > Generalnie gronkowca się nie leczy - to taki półpasożyt. Póki siedzi cicho możń
        > a
        > sobie odpuścić. Ale gdy zaczyna szaleć, trzeba się za niego zabrać. Są przypadk
        > i
        > wyleczenia z niego, ale to dość skomplikowane i mało skuteczne. Ale popróbowac
        > można.
        Dzięki za odpowiedź, czyli dziadostwo ciężko jest pokonać - kurcze ja to mam
        pecha. Mam 2 rzeczy nie do wyleczenia.
    • osmanthus Re: Gonkowiec złocisty MSSR 08.08.09, 14:20
      Chyba MRSA (Methicillin-resistant Staphylococcus aureus)?
      • easyblue Re: Gonkowiec złocisty MSSR 08.08.09, 18:09
        Nie, MSSA - oznacza to, że szczep wytwarza beta-laktamazy i nie jest wskazane
        stosowanie penicyliny.
        • osmanthus Re: Gonkowiec złocisty MSSR 09.08.09, 01:17
          easyblue napisała:

          > Nie, MSSA - oznacza to, że szczep wytwarza beta-laktamazy i nie
          jest wskazane
          > stosowanie penicyliny.

          MSSA = Methicillin-SENSITIVE S.aureus
          w przeciwienstwie do
          MRSA
          en.wikipedia.org/wiki/Methicillin-resistant_Staphylococcus_aureus
    • dyzio1976 Re: Gonkowiec złocisty MSSR 08.08.09, 15:14
      Mam jeszcze pytanie - czy tym można zarazić osoby trzecie.
      • easyblue Re: Gonkowiec złocisty MSSR 08.08.09, 18:10
        Kurcze, nie wiem:) Pewnie tak, ale lekarz nie powiedział nic na ten temat -
        chyba muszę się też zorientować:/ W końcu ja też się od kogoś zaraziłam...
    • rosa_de_vratislavia Re: Gonkowiec złocisty MSSR 08.08.09, 21:22
      dyzio1976 napisał:

      > Jestem załamany, otrzymałem wynik wymazu z gardła i mam gronkowca
      złocistego
      > MSSR. Z tego co czytam mało kto się pozbył tego gówna

      Ale da się.
      Leczeńiem antybiotykoopornych zakżeń bakteryjnych (gł. gronkowca
      złocistego) zajmuje się Instytut Immunologii i Terapii
      Doświadczalnej Polskiej Akademii Nauk we Wrocławiu.
      Wrzuć w wyszukiwarkę, zadzwon i się dowiedz,jak wygląda leczenie.
      Ja nie mam gronkowca już od 10 lat.Nie nawraca.
      • r.kozan Re: Gonkowiec złocisty MSSR 08.08.09, 23:57
        rosa_de_vratislavia napisała:

        > dyzio1976 napisał:
        >
        > > Jestem załamany, otrzymałem wynik wymazu z gardła i mam
        gronkowca
        > złocistego
        > > MSSR. Z tego co czytam mało kto się pozbył tego gówna
        >
        > Ale da się.
        > Leczeńiem antybiotykoopornych zakżeń bakteryjnych (gł. gronkowca
        > złocistego) zajmuje się Instytut Immunologii i Terapii
        > Doświadczalnej Polskiej Akademii Nauk we Wrocławiu.
        > Wrzuć w wyszukiwarkę, zadzwon i się dowiedz,jak wygląda leczenie.
        > Ja nie mam gronkowca już od 10 lat.Nie nawraca.

        dziękuje za pocieszenie, mój gronkowiec niby jest wrażliwy na jakieś
        antybiotyki tak bynajmniej podali w badaniu. Jeszcze nie zaczełem
        leczenia bo do lekarza ide we wtorek i on mi przepisze lekarstwa.
        Mam nadzieje że mi to pomoże i moze akurat mi uda się wyleczyć to
        raz na zawsze

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka