05.09.09, 22:06
w wyniku zlego leczenia i zniedbań szpitala moj ojciec zachorował
na sepsę, stan jest bardzo ciężki i nie daje dobrych rokowań.Czy
ktoś wie w jaki sposób można pociągnąć szpital do odpowiedzialności,
tak aby więcej się nie powtórzyła taka sytuacja. Proszę o pomoc


Obserwuj wątek
    • wadera3 Re: sepsa 05.09.09, 22:08
      Sepsa to nie choroba z powodu zaniedbań(szpitalnych).
      Musiałabyś to udowodnić przed sądem.
      • kasia2666 Re: sepsa 05.09.09, 22:26
        zaniedbaniem było brak jakiegokolwiek zainteresowania pogarszającym
        sie stanem zdrowia pacjenta i nie podjęcie żadnych kroków aby
        wyjaśnić przyczynę całej sytuacji
        • wadera3 Re: sepsa 05.09.09, 22:36
          To bardzo ogólne stwierdzenie.
          • kasia2666 Re: sepsa 05.09.09, 22:43
            tu nie chodzi o to czy ja mam podstawy żeby tak śądzić tylko co
            zrobić aby pociągnąc szpital do odpowiedzialności. Wyjaśnieniami i
            udowadnianiem kto ma rację powinna zająć się chyba prokuratura
            • snajper55 Re: sepsa 05.09.09, 23:34
              kasia2666 napisała:

              > tu nie chodzi o to czy ja mam podstawy żeby tak śądzić tylko co
              > zrobić aby pociągnąc szpital do odpowiedzialności.

              Aby pociągnąć kogoś do odpowiedzialności, trzeba mieć podstawy. Ty rzucasz
              oskarżenia i nie potrafisz ich uzasadnić.

              > Wyjaśnieniami i udowadnianiem kto ma rację powinna zająć się chyba prokuratura

              Po co piszesz w takim razie na forum ? Idź do prokuratury, a ona oceni, czy są
              podstawy do oskarżania szpitala.

              S.
            • wadera3 Re: sepsa 05.09.09, 23:35
              Żeby pociągać do odpowiedzialności musisz mieć podstawy, a to,że czegoś nie
              możesz ogarnąć, nie musi oznaczać, że były w ogóle jakieś zaniedbania.
              • baska192 Re: sepsa 06.09.09, 01:21
                Wina szpitala jest ewidentna.-Brak zainteresowania-brak pomocy-
                zostawienie pacjenta samego sobie--takie sytuacje dzieja sie w
                kazdym szpitalu bo obojetnosc personelu jest porazajaca.I my
                zwykli ,prosci ludzie nie potrafimy poradzic sobie w tej
                sytuacji.Trzeba znalezc adwokata (obecnie masa lekarzy pokonczyla
                prawo i zajmuje sie takimi przypadkami ktore podchodza pod
                nieudzielenie pomocy).Wiaze sie to kosztami,olbrzymi nerwami ,i
                wiadomo ,ze szpital moze zamiacic sprawe.Nie wiem co Ci radzic.Jesli
                masz nerwy stalowe,sily,czas ochote albo kieruje Toba zal i
                wscieklosc do nieopanowania probuj.Ja zanm sytuacje gdy pocieto
                chorego czlowieka (nieuleczalnie )po to tylko by stwierdzic,ze
                wycieto mu raka z zoladka (nic nie wycieto,otworzono i zaszyto).A
                zrobiono to na prosbe zony chorego a chirurg byl jej siostrzencem i
                jeszcze zazadal 2500 zl a bylo to w roku 1999roku.A ten pacjent
                chory byl moim ojcem.I gdy lezal tak szczesliwy ,ze wycieto
                mu "raka" to ja patrzac mu w oczy nie potrafilam powiedziec mu co
                mu naprawde zrobili.W szpitalach dzieja sie rozne rzeczy i te
                wspaniale i te straszne,przerazajace.Jesli masz sily aby walczyc z
                potwornosciami jakie tam sie dzieja walcz.
                • snajper55 Re: sepsa 06.09.09, 11:39
                  baska192 napisała:

                  > Wina szpitala jest ewidentna.-Brak zainteresowania-brak pomocy-
                  > zostawienie pacjenta samego sobie

                  Na jakiej podstawie twierdzisz, że nie otrzymał pomocy, został zostawiony samemu
                  sobie itd ? Został przyjęty do szpitala, postawiono diagnozę, wykonano zabieg,
                  po zabiegu oceniono jego stan i wypisano do domu. To jest zostawienie bez pomocy
                  ? To co powinni jeszcze zrobić ? Willę mu wybudować ? Książkę o nim napisać ?

                  S.
    • sp9tcu Re: sepsa 07.09.09, 15:49
      Nie masz racji
      sepsa może się zdrażyć w każdym przypadku
      najpierw napisz nam co to jest
      septa

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka