Dodaj do ulubionych

Ból brzucha u 5 latki

21.04.10, 20:09
Witam wszystkich serdecznie i liczę na pomoc

Córka ma 5 lat- urodziła się jako wcześniak,jest po wylewie śródczaszkowym i niedotlenieniu.Od urodzenia rehabilitowana ze skutkiem pozytywnym-rozwija się normalnie.

Gdy miała jakieś 3,5 roku zaczęły się problemy zdrowotne.
Na początku zapalenia pęcherza-robione miała badania moczu czasami wychodziły bakterie czasami nie.Zaczęły się problemy z oddawaniem moczu mała długo potrafi nie oddawać moczu -robi awantury że ona nie chce siku i koniec a potrafi np po nocy (gdzie wieczorem wypiła dużo herbaty)zrobić siku dnia następnego o godz 12 i to z wielką awanturą.

Jest pod stałą opieką Poradni Nefrologicznej tam od lekarza usłyszałyśmy że może mieć refluks nerkowy i dostałyśmy skierowanie na usg.
Usg niczego nam nie wykazało,ani powtórne usg.Sprawa z zapaleniami pęcherza ucichła na jakieś kilka miesięcy.
Teraz mamy powtórkę ale doszły też inne objawy od jakiś 3 miesięcy pojawiły się silne bóle brzuch,wymioty,częste oddawanie moczu,stolca.
Pierwsze co lekarz stwierdził że znów mamy do czynienia z infekcją dróg moczowych.Dziecko zostało przeleczone.Między czasie robione były badania które wyszły prawidłowo.
Po jakimś czasie znów powtórka silne bóle brzucha w okolicy pępka,wymioty,częste oddawanie moczu stolca i do tego doszedł ból pachwiny także dziecko utykało i gorączka-kolejne wizyty u lekarza ,kolejne leki.
Wyrostek wykluczony.Lekarz stwierdził że może być to przepuklina kolejne skierowanie na usg-między czasie kolejne badania mocz,krew,kał na pasożyty.

Dokładnie w poniedziałek zrobiono małej usg-na usg wszystko prawidłowo z małym wyjątkiem obraz pokazał że jest jakaś infekcja w układzie moczowym(nie przytoczę dokładnie gdyż nie mam wyniku przy sobie)pamiętam że coś z wtrętami- pytanie czy dziecko ma w tej chwili jakieś problemy-infekcje układu moczowego?
odpowiedziałam że nie gdyż córka czuła się świetnie nie było żadnych sygnałów że może coś się dziać,dodatkowo wyszedł nam płyn w zatoce Douglasa 6mm.

Badanie zostało wykonane tak jak napisałam w poniedziałek rano,natomiast w nocy córka obudziła się z silnym bólem brzucha,wymiotami,gorączką 39 stopni,znów częste oddawanie moczu i stolca.Od razu pojechałyśmy do lekarza i znów nie wiemy co dolega dziecku.
Lekarz po badaniu stwierdził do tego wszystkiego że mała ma brzydkie gardło dostała antybiotyk na przeleczenie gardła + infekcji w układzie moczowym.do tego leki na zbicie temperatury.

Ja już nie mam pomysłu co to może być wszystkie wyniki poza infekcją na ostatnim usg wychodzą książkowo krew,mocz,kał.
Teraz dostałyśmy skierowanie na badanie w kierunku lamblii.
Usg robione było 3 razy

Jeśli chodzi o badanie ZUM lekarz stwierdził iż nie jest konieczne gdyż na usg coś by wyszło a nie chce dziecka narażać na to badanie(stwierdzenie lekarza prowadzącego i nefrologa)

Może ktoś miał już taką sytuacje,proszę o jakieś rady.Z góry bardzo dziękuje.

Dodam tylko że to iż mała jest wcześniakiem z niską wagą urodzeniową i z dalszymi komplikacjami wg lekarzy nie miało wpływu na to co się dzieje z jej zdrowiem w chwili obecnej gdyż dolegliwości ujawniły by się wcześniej a nie w wieku około 3,5 lat.
Mała jest pod stałą opieką lekarską pediatry,nefrologa,alergologa,laryngologa,neurologa,i dodatkowo pod opieką lekarza rehabilitacji....
Obserwuj wątek
    • antyplemniczka Re: Ból brzucha u 5 latki 21.04.10, 20:10
      jeśli chodzi o badanie zum miałam na myśli badanie z wprowadzeniem kontrastu--wszyscy lekarze z którymi miałam styczność używają tej potocznej nazwy "badanie zum" i za każdym razem słyszę ,że jest to badanie bardzo nieprzyjemne i bolesne dla dziecka.(dlatego chcą tego uniknąć)

      Natomiast lekarze wykonujący usg twierdzą że Usg niczego nie pokarze-rozmawiałam na ten temat z pediatrą i ten z kolei twierdzi tak jak nefrolog ,że jednak usg by pokazało-także jedni mówią tak drudzy mówią inaczej.

      Biegunki nie ma jak przy wirusówce-stolce są normalne ale częste.
      Posiew moczu i badania ogólne były robione.

      Ostatnie badanie moczu było w ubiegłym miesiącu i wynik jest książkowy.
      Zapomniałam dopisać że jakiś rok temu zdarzył nam się krwiomocz-miało to miejsce tylko raz.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka