kachna0
16.04.05, 09:36
Wczorajsze wyniki dwulatka: odczyn zasadowy, leukocyty 4-7, erytrocyty 0-3;
bakterie liczne; bardzo liczne fosforany amonowo-magnezowe. Przy siusianiu
boli go, a po odsunieciu napletka są białe kropki (jakby pęknięte małe
pęcherzyki) - czy to coś więcej niż stan zapalny? Dodam, że córka ma reflux
II stopnia. Lekarka dyżurna w przychodni "olała" sprawę: spojrzała na wyniki
i dla niej nie ma tam tragedii, zlekceważyła ból i kazała czekać do
poniedziałku na naszą pediatrę. Co wy śadzicie o wynikach?