Dodaj do ulubionych

n/t co z wakacjami????

16.06.05, 10:36
Gdzie sie wybieracie???
Opowiedzciesmile))
Obserwuj wątek
    • edie28 Re: n/t co z wakacjami???? 16.06.05, 11:46
      Jak co roku do Kasinki Małej (60 km od Krakowa) rodzice mają tam domek pod
      lasem, a Kaja ma raj od 8 rano do wieczora na polu i bryka i bryka tak cały
      dzień -smile Może w sierpniu uda się pojechać gdzieś dalej ...... mam taką
      nadzieję -smile
      • joln Re: n/t co z wakacjami???? 16.06.05, 12:58
        a my nad morze nasze polskie, i to calkiem niedlugo, bo jeszcze tylko 2
        tygodnie.
        a ja mam juz jutro przedsmak wakacji, wyjezdzamy z firma na wyjazd integracyjny
        do Kazimierza nad Wisla,3 dni bez Igi i meza, czuje sie jak wyrodna matka
        zostawiajac dzieckosmile pierwsze 3 dni od 15 miesiacy bez Igi
        Jola
        ps. a Ty Madziulec gdzie?
    • madziulec Re: n/t co z wakacjami???? 16.06.05, 13:00
      Ja nigdzie.
      Od 22 maja jestem samotna matka, bez ojca dziecka, ktory nas zostawil.
      Mam z tego powodu mnostwo klopotow.. W tym rowniez i to, ze ojciec dziecka
      wypina sie na nas - nie daje pieniedzy, nie chce placic kredytu.. Zreszt aco
      Was bede zasypywac moimi problemami, nie czas i miejsce po temu...
      Wakacji nie bedzie... Moze dla Myszolka, o ile moi rodzice gdzies go zabiora...
      • joln smutne, to co piszesz Madziulec:( 16.06.05, 13:20
        • madziulec Re: smutne, to co piszesz Madziulec:( 16.06.05, 13:30
          Ha.. zycie.. Co zrobic..
          I tak nie opisuje dokladnie tego co nawyrabial....
          • co-jest-grane Magda :-))) 16.06.05, 14:01
            Miło, że znów jesteś na forum.
            Trzymam kciuki! Za wszystko...
            • madziulec Re: Magda :-))) 16.06.05, 14:21
              na forum to bywam, czytam, ale .... nie odzywam sie... Aktualizuje strone..
              Moze za jakis czas znow sie za nia wwezme...
              Narazie tragedia w rodzinie... I tyle...
      • azosiolek Osobiste 16.06.05, 14:36
        Wiesz, Madziulec, znamy się przecież tylko "z daleka", z forum, ale pomimo
        wszystko bardzo mi się zrobiło przykro z powodu tego, co Cię spotkało. Nie
        potrafię zrozumieć takich sytuacji i bardzo mnie takie wiadomości ruszają.
        Nie umiem Ci poradzić, pomóc. Mogę tylko napisać "Trzymaj się"!
        Pozdrawiam
        Ania

        P.S. U nas wakacje pod znakiem zapytania - z innej jednakże przyczyny: mój mąż
        chciałby zmienić pracę. Jeśli mu się to uda - uropu latem nie będzie mieć, i
        wtedy będę musiała coś wymyśleć sama, może uda mi się którąś z babć namówić i
        jednak nad to morze wyskoczyć...
        • madziulec Re: Osobiste 16.06.05, 14:46
          I takie osoby i znajomosci "witrualne" sa super wazne wink Z jednego forum
          dostalam wiecej pomocy niz od ojca dziecka, ktory zostawil nas bez srodkow do
          zycia...
          A ja tez mam nowa prace, wiec rozumiem co to znaczy, ze czlowiek nie moze wziac
          urlopu wink))
          • azosiolek Re: Osobiste 16.06.05, 15:05
            No, to jakaś dobra wiadomość w tym wszystkim jest: nowa pracasmile)) Oby Ci się
            pracowało dobrze, i niech Ci się też inne sprawy wyprostują.
            A jak Ci będzie ciężko na sercu i będziesz chciała się "wyżalić" na forum, to
            myślę, że nikt nie będzie miał Ci tego za złe. W końcu sama je założyłaś!
            • madziulec Re: Osobiste 16.06.05, 15:10
              Forum jest w innycyh celach wink))))
              • co-jest-grane Re: Osobiste 16.06.05, 15:25
                To zawsze jeszcze istnieją "pod-fora" wink))
                • co-jest-grane "Może na podforze"? 16.06.05, 15:26

                  • madziulec Re: "Może na podforze"? 16.06.05, 15:45
                    no to jest
                  • azosiolek Re: "Może na podforze"? 16.06.05, 15:51
                    Hi hi, brzmi jak "morze na potworze"
      • refluksdorsad Re: n/t co z wakacjami???? 17.06.05, 21:36
        A to drań...
        Może to i nieelegancko tak mówić, ale zła jestem za takie sytuacje, a przecież
        tak się zdarza. Mądry był jak brał się do roboty, tzn. do robienia bobaska. A
        teraz bez środków do życia umie zostawić rodzinę... Szkoda słów...
        Madzia - głowa do góry.
        Jesteś slina i na pewno lepiej Wam będzie bez "tatusia".
        Pozdrawiam
        Dorota
    • grazka8 Re: n/t co z wakacjami???? 16.06.05, 16:25
      My tradycyjnie zostajemy w domu.Nie stać nas na wakacje.Hania dopiero we
      wrześniu jedzie nad morze.Zamierzam zwiedzić Kraków takie jedniodniowe
      wypady,jakieś zoo.No i Madzia super,że jesteśsmilesmilesmilesmile
      • madziulaw Re: n/t co z wakacjami???? 16.06.05, 22:28
        nas tez nie stac na wakacje, chyba zebym z pracy dostała dofinansowanie do
        wyjazdu wakacyjnego, to może tydzień spędzimy nad morzem.....poza tym zmieniam
        pracę na inny wydział, i nie wiem do końca jak to będzie z wakacjami w tym roku.
        Ale nie jest źle, bo zawsze możemy jechac do moich Rodziców na wieś, tu los mnie
        dobrze wyposazył...
        natomiast jeśli jeszcze w tym roku uda nam się podremontować strych, to moze
        będę mogła ugościć pewne 3 przemiłe Dziewczyny ze Śląska??? a jesli nie, to ---
        co się odwlecze - to nie uciecze...
        Grażka, a gdzie będą miały miejsce operacje Amelki? w jakim mieście?
        • grazka8 Re: n/t co z wakacjami???? 17.06.05, 08:18
          Pytasz ,gdzie operacja w Zabrzu,akurta nefrologia i urologia u nas świetnie
          wyposażona (zasługa Owsiaka)no i niedaleko domu tylko 8 km.Pozdrawiamy 3
          przemiłe Ślązaczki
    • madziulaw Re: n/t co z wakacjami???? 16.06.05, 22:33
      A do madziulca - Dziewczyno, wreszcie coś konkretnego się zadziało. Moim zdaniem
      będzie już tylko lepiej. Cieszę się że masz pracę. Jesteś zadowolona?
      Co do mieszkania, to jeśli A nie spłaca kredytu, a w dalszym ciągu jest
      włąscicielem mieszkania, to trzeba coś z tym zrobić, włącznie ze sprzedażą
      mieszkania i zakupem nowego tylko przez Ciebie. Martwiłam się o Ciebie --
      dobrze, że się odezwałaś..
      Buziaki
      • madziulec Re: n/t co z wakacjami???? 17.06.05, 08:14
        Co do kredytu - niestety jestesmy wspolwlascicielami ;-((((
        Nie jest to az tak wiec proste jak sie wydaje....
        • grazka8 Re: n/t co z wakacjami???? 17.06.05, 08:21
          Madzia z tego co wiem,zdarzają się sytuacje losowe czasem bank to uwzględnia.Ty
          znalazaś się w takiej sytuacji a jeżeli pan A dobrze zarabia to jego problem.
    • maniakow Re: n/t co z wakacjami???? 17.06.05, 09:25
      Cześć Madziulec.
      Dobrze cię "widzieć", bardzo mi przykro, że masz takie problemy sad, ale "głowa
      do góry".
      Nie wiem Madziu jak to było u Ciebie jeśli chodzi o zasiłek porodowy z ZUS - bo
      dla mam dzieci urodzonych w kwietniu 2004 r. taki zasiłek nie przysługiwał i
      teraz do 31 sierpnia można go odebrać - to jest ok. 500 zł. Tylko oczywiście
      dochód na osobe w rodzinie nie może przekraczać 504 zł (tylko nie jestem pewna
      czy biorą dochód z tego roku czy wtedy kiedy zasiłek sie należał). Warto
      dowiedzieć się.
      A co do wakacji to dzięki tym 500 zł + "wczasy pod gruszą" z zakładu męża
      pojedziemy we wrześniu nad morze do Grzybowa smile)).
      Pozdrawiam
      • madziulaw Re: n/t co z wakacjami???? 17.06.05, 09:28
        Dziewczyny, a mozecie polecic jakieś kwatery nad morzem? tak żeby można było z
        dzieckiem?
    • muress Re: n/t co z wakacjami???? 17.06.05, 09:25
      my nad morze polskie a potem? ha, jest niby plan żeby nad cieplejsze morze, ale
      bardzo boję się upałów. Najchętniej bym nie pojechała, tym bardziej, że w
      pracy problemy uncertain

      A w ogóle to myślę o studiach podypolomowych od października - jakbym za mało
      zajęć miała wink


      Madziulcu, no przykro bardzo, przykro sad( Ech...
    • mami7 Re: n/t co z wakacjami???? 17.06.05, 14:43
      My w sierpniu nad polskie morze, w cenie ceipłego morza wink Ale ja się boję "tropików" z dzieckiem. Poczekamy, aż "dorośnie" wink))
    • joan76 Re: n/t co z wakacjami???? 19.06.05, 21:44
      Bardzo chciałabym mieć prawdziwe wakacje, tydzień nad Bałtykiem na przykład,
      ale i w tym roku nic z tego.
      Jeszcze nigdy nie mieliśmy z mężem wspólnego urlopu, a to już 7 lato razem. Bo
      albo za dużo było pracy, albo nie było ani pracy, ani kasy.
      Teraz znowu zabraknie forsy, ale na szczęście do morza mamy blisko, do Łeby 200
      km, więc może na 2 dni chociaż...

      Magda, życzymy dużo, ogromu siły.
      I dobrego faceta na resztę życia.
      Szkoda, że już nie można czytać Twojego bloga.
      Pozdrawiamy
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka