dorkapoz 23.09.05, 11:02 napiszcie jeśli dawałyści coś dzieciakom na apetyt. Jakieś witaminki, inne środki???, ja ostatnio wypróbowałam PIKOVIT (w syropie - jest smaczny). chyba działa trochę lepiej niż CITROPEPSIN. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
wrobelek71 Re: co na apetyt 23.09.05, 12:26 Dawałam małemu na alergię KETOTIFEN, który ma w działaniach niepożądanych pobudzać łaknienie . Dostawał również PERITOL, też blokujący działanie histaminy, ale również stosowany przy jadłowstręcie. Niestety nie zauważyłam, żeby coś pomogło. A moj lekarz twierdzi, że citropepsin nie działa. Odpowiedz Link
grazka8 Re: co na apetyt 23.09.05, 13:00 Każdy lek na apetyt to klapa totalna,no same powiedzcie jak mogą działać witaminy na pobudzenie apetytu.Ja w to nie wierzę.Próbowałam wszystkiego na Amelce to chyba szybciej nasza podświadomośc by zadziałała niż jakieś specyfiki.Chyba każda z nas musi przejśc taki okres u dziecka ,mój lekarz mówi,że dopóki dziecko nie traci na wadze to wszystko jest ok. Odpowiedz Link
mami7 Re: co na apetyt 23.09.05, 13:46 No jasne, że mogą działać. A próbowałaś Bioaron C? Patryk pija to po chorobach, tak wzmacniająca, je wtedy jak wilk Nie zmienia to też faktu, że na każdego działa lub nie co innego. Odpowiedz Link
mami7 Re: co na apetyt 23.09.05, 13:48 Ketotofen, Peritol, to mocne leki i zapisuje je lekarz. O peritolu było sporo na edziecku zdrowie proponuje lekturę. Jesli dziecko się nie glodzi, nie leci na wdazde, ma wyniki w normie, nie ryzykowałabym z takimi lekami. A ponadto złoty środek....Duzo ruchu na świeżym powietrzu, ale nie w wóżku, tylko na włąsnych nóżkach, pod warunkiem, że dziecko już chodzi Odpowiedz Link
wrobelek71 Re: co na apetyt 23.09.05, 14:50 Tak, też jestem przeciwna tym środkom, ale musiałam chociaż wypróbować. Nie pomogło - nie daję. Latem mały był po 5-6 godzin na spacerku i... apeytu nie miał Odpowiedz Link
mami7 Re: co na apetyt 23.09.05, 15:18 Bo latem sie jeśc nie chce Pociesze cię, że moje dziecko się czasami dosłownie glodziło, był słaby, zły, a jeśc nie i koniec. 4 latek nie sprawia już w tym względzie problemu. Pozostał jeden-wybredność w jedzeniu, ale je i mówi głodny jestem, a to dla mnie nowość )))) Odpowiedz Link
wrobelek71 Re: co na apetyt 23.09.05, 15:48 Pocieszasz mnie mami Cóż pozostało mi tylko czekać. Odpowiedz Link
maniakow Re: co na apetyt 23.09.05, 20:59 Mi pediatra poleciła podawać pół godz. przed jedzeniem Lakcid (rano i wieczorem)- pomagało ale czasem nie - może warto spróbować . Odpowiedz Link