matea4
15.02.06, 19:10
Mam pytanie do doświadczonych rodziców. Mój 10 mieięczny syn miał ostay\tnio
zapalenie nerek Wyniki były nasępujące
Barwa - słomkowożółta
Przejzrystość - mętny
Odczyn - kwaśny
Ciężar 1010
Białko - ślad
Cukier - brak
Urobilinogen w normie
Barwniki żólciowe brak
Aceton - brak
Osad
Nabłonki pładkie pojedyńcze
Leukocyty - obecne w ilości 20 -30 + poj, zlepy
Bakterie liczne
Pasma śluzu nieliczne
Syn brał pzrez 10 dni Zinat. Wczorajsze badanie moczu dobre tylko co to są
makrofagi komorkow Pojedyńcze w polu widzenia. Lekarka rodzinna powiedziała
że jest ok.
Teraz moje pytanie, czy powinnam udać się juz po pierwszym incydencie do
nefrologa czy też narazie nic z tym nie robić? Wolałabym nic nie zaniedbać